Ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego ...

IP: *.ras10.nynyc-t.alerondial.net 18.12.03, 22:35
To jest kontynuacją hebrajskiego zamachu stanu. Po wyparciu
prawdziwych Polaków z możliwości decydowania o sobie w kraju,
teraz synowie z piekla rodem otwierają sobie szeroko wrota, by
po chamsku "Polskim Korytarzem" wepchać swoje swoje pazerne
karykatury do rządzenia w UE.
    • Gość: uwaznyzWwy Re: Ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskieg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 02:01
      SEN O POLSCE

      23 lata temu Solidarność podpisała Porozumienia Sierpniowe.
      Powstanie tego ruchu było niczym gwiazda nadziei dla milionów
      Polaków, którzy żyli w mroku totalitarnego Państwa.
      Solidarność była jak wschód słońca, który miał położyć kres tej
      długiej nocy niewoli i upodlenia.

      Lecz dziś musimy spojrzeć prawdzie w oczy. Większość Polaków
      żyje w ubóstwie, obok samotnych wysp dobrobytu. W 23 lata po
      tych ważnych zdarzeniach większość Polaków żyje obok własnego
      kraju, a nie we własnej Ojczyźnie. Powstaliśmy, aby przedstawić
      naszą przerażającą sytuację życiową.

      Jesteśmy tu aby zrealizować pewien czek. Otóż, kiedy politycy
      tworzyli Konstytucje oraz nową III Rzeczpospolitą , podpisywali
      zobowiązanie, którego nie uszanowali. Była to obietnica, że
      wszyscy Polacy będą mieli równe prawo do godnego życia i
      poszanowania swoich praw.

      Jest dla nas sprawą oczywistą, że dzisiejsza klasa polityczna
      nie dotrzymała przyrzeczenia składanego wobec nas - Polaków.
      Zamiast szanować święte zobowiązanie, politycy dali nam -
      górnikom, emerytom, rencistom, niepełnosprawnym, matkom z
      dziećmi- czek odmowny z napisem - brak funduszy. Lecz nie chce
      nam się wierzyć, że bank sprawiedliwości zbankrutował. Nie chce
      nam się wierzyć, że nie wystarczającej ilości funduszy zważywszy
      na potencjał naszego narodu. Zatem walczymy o to, by zrealizować
      ten czek, czek który da nam tak pożądane godne życie. Jesteśmy
      tu, aby przypomnieć politykom o potrzebie chwili. Nie czas na
      pławienie się w luksusach lub podawanie lekarstw uśmierzających
      niezadowolenie społeczne. To czas na wyjście z zaklętego kręgu
      biedy na słoneczną ścieżkę godnego życia. Przyszedł czas na
      otwarcie równych szans dla biednych i bogatych. Nadszedł czas,
      aby przenieść nasz naród z ruchomych piasków niesprawiedliwości
      na solidną skałę sprawiedliwości społecznej.

      Byłoby katastrofą dla naszego kraju przeoczenie potrzeby chwili
      i niedocenianie determinacji narodu. Rok 2003 to nie koniec,
      to początek. Wszyscy politycy, którzy mają nadzieję, że naród
      ucichnie, nie zaznają spokoju. Nie będzie spokoju, dopóki nie
      nadejdzie dzień dla zwykłego Polaka – dzień sprawiedliwości i
      przywrócenia godności.

      Ludzie nie chcą popełniać żadnych złych czynów. Nie chcą
      strajkować, blokować ale nie mają wyboru, gdyż spotykają się z
      murem obojętności ze strony polityków.

      My będziemy walczyć dalej o te fundamentalne prawa, prawa
      zwykłych ludzi. Nie poprzestaniemy w tej walce. Są tacy, którzy
      pytają, kiedy będziemy zadowoleni. Nie możemy być zadowoleni,
      jeśli 60 % społeczeństwa żyje w ubóstwie. Nie możemy być
      zadowoleni tak długo jak ponad 3 miliony ludzi pozostaje bez
      pracy, emeryci dostają 600 zł emerytury a pomoc społeczna
      przyznaje zapomogi w wysokości 20- 30 PLN dla całej rodziny. Nie
      możemy być zadowoleni, kiedy w naszym kraju rządzą aferzyści.
      Nie możemy być zadowoleni, kiedy ponad 50 % społeczeństwa jest
      przekonana, że w ogóle nie ma na kogo głosować w wyborach.

      Mówię do was dziś, że mimo obecnych trudności i frustracji,
      biedy i bezrobocia wciąż mam ten sen. To sen mający głęboko swe
      korzenie w śnie naszych przodków, którzy przed rokiem 1918 r.
      marzyli o wolnej Polsce.

      Miałem sen, że pewnego dnia naród się obudzi i powstanie i
      zacznie żyć godnie, że nastanie „Rzecz Pospolita”. Miałem sen,
      że kiedyś związkowcy i pracodawcy, bogaci i biedni będą mogli
      usiąść przy jednym stole - solidarności.

      Miałem sen, że pewnego dnia nasz kraj, pogrążony w aferach i
      korupcji, parzący biedą i niesprawiedliwością, zostanie
      przemieniony w oazę sprawiedliwości i godnego życia.

      Miałem sen, że pewnego dnia moje dzieci będą żyły w Polsce bez
      afer, korupcji i biedy.

      To jest nasza nadzieja. To jest wiara, z którą przyszliśmy
      tutaj. To jest wiara, która pozwoli nam wyciosać kamień nadziei
      z twardej skały rozpaczy. Dzięki tej wierze przemienimy nasz
      kraj w Ojczyznę dla każdego Polaka. Dzięki tej wierze będziemy
      mogli razem pracować, razem domagać się godności i
      sprawiedliwości, wiedząc, że pewnego dnia Polska będzie naszą
      Ojczyzną.

      To będzie dzień , kiedy wszyscy będziemy mogli zaśpiewać pieśń,
      która będzie miała nowe znaczenie „ Jeszcze Polska nie zginęła,
      póki my żyjemy „.

      A jeśli Polska ma być wielkim Państwem, to słowa wypowiadane z
      tej trybuny muszą stać się faktem .........

      BEZPARTYJNA INICJATYWA OBYWATELSKA


      • Gość: zbych Re: Ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 19:17
        Bezpartyjna Partia. Gratuluję
    • Gość: maciej Re: Ordynacja wyborcza do samozaglady IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 19.12.03, 03:48
      To jest przekret tysiaclecia ta UE i sprzedanie polskiego
      majatku narodowego. Jezeli jest pieklo to bedzie w nim rowniez
      abp Zycinski i polowa Episkopatu.
      • Gość: zbych Re: Ordynacja wyborcza do samozaglady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 19:20
        Gość portalu: maciej napisał(a):

        > To jest przekret tysiaclecia ta UE i sprzedanie polskiego
        > majatku narodowego. Jezeli jest pieklo to bedzie w nim rowniez
        > abp Zycinski i polowa Episkopatu.

        Tylko Ty jeden będziesz w niebie. Nie będzie Ci tam nudno?
    • Gość: christopher czy dobrze zrozumialem, ze... IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 19.12.03, 16:15
      czy dobrze zrozumialem, ze
      narod wybral (demokratycznie) swoich reprezentantow do Sejmu
      a oni przeprowadzili wlasnie (demokratycznie) zamach stanu na wyborcow ?
Pełna wersja