Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspólnoty?

07.01.04, 12:36
Jakie przepisy to regulują?
Czy można "utajnić " zebranie dotyczące kwestii interesujących pozostałe
wspólnoty?
Czy możliwy jest wgląd w uchwały i wyniki głosowania?
    • kornel.m Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 07.01.04, 19:20
      Art. 32 uwl określa sposób powiadamiania właścicieli danej wspólnoty o
      planowanym zebraniu. Nie ma obowiązku publikowania tych powiadomień.
      Art. 23.3 wskazuje kogo należy powiadomić o podjętych uchwałach.
      Art. 29.3 zaś kto ma prawo do tej kontroli.

      Czy brak zapisów o zakazie wstępu osobom innym niż współwłaściciele oznacza, że
      musi być bramkarz i wyrzucać nieproszonych gości?
      • wroclawjacek Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 08.01.04, 10:47
        > Czy brak zapisów o zakazie wstępu osobom innym niż współwłaściciele oznacza,
        że
        >
        > musi być bramkarz i wyrzucać nieproszonych gości?
        >
        Czy zarządca miał prawo wyprosić z zebrania członków innej wspólnoty (niż
        zaproszeni na zebranie) powołując się na prawne perturbacje ?
        Czy można w takim razie się uprzeć i pozostać na takim zebraniu w celu
        omówienia kwestii spornych a dotyczących kilku wspólnot?
        Czy można zarządcy zarzucić manipulowanie skoro żadne przepisy tego nie
        regulują?
        • asam11 Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 08.01.04, 11:34
          wroclawjacek napisał:

          > > Czy brak zapisów o zakazie wstępu osobom innym niż współwłaściciele oznacz
          > a,
          > że
          > >
          > > musi być bramkarz i wyrzucać nieproszonych gości?
          > >
          > Czy zarządca miał prawo wyprosić z zebrania członków innej wspólnoty (niż
          > zaproszeni na zebranie) powołując się na prawne perturbacje ?
          > Czy można w takim razie się uprzeć i pozostać na takim zebraniu w celu
          > omówienia kwestii spornych a dotyczących kilku wspólnot?
          > Czy można zarządcy zarzucić manipulowanie skoro żadne przepisy tego nie
          > regulują?
          Ależ regulują. Porządek zebrania musi być dostarczony wszystkim włascicielom 7
          dni przed zebraniem. Wprowadzewnie innych punktów do tego własnie zebrania
          możliwe jest ewentualnie tylko za zgodą wszystkich właścicieli (również
          nioeobecnych).
          • ber44 Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 10.03.04, 19:46
            A usunięcie wprowadzonego punktu może być przegłosowane głosami obecnych, przez
            co uchwała nie jest poddawana pod głosowanie udziałami, a co za tym idzie -
            praktycznie odrzucona przez obecnych na zebraniu? Czy jest na to sposób?
          • mieszkanie.i.wspolnota Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 11.03.04, 01:47
            asam11 napisał:

            > > Czy można zarządcy zarzucić manipulowanie skoro żadne przepisy tego nie
            > > regulują?
            > Ależ regulują. Porządek zebrania musi być dostarczony wszystkim właścicielom
            > 7 dni przed zebraniem. Wprowadzewnie innych punktów do tego własnie zebrania
            > możliwe jest ewentualnie tylko za zgodą wszystkich właścicieli (również
            > nieobecnych).

            Gdzie Pan to przeczytał? W prawie spółdzielczym? W regulaminie sejmu?
            A na serio:
            We wsólnocie mieszkaniowej projekty uchwał można zgłaszać także w trakcie
            zebrania, przy czym:
            1. jeżeli zgłasza zarząd - dyskusję i głosowanie po prostu SIĘ przeprowadza
            (nie ma sesu się sprzeciwiać, bo uparty zarząd i tak zrobi swoje - następnego
            dnia rozpocznie indywidualne zbieranie głosów, bo mu wolno (art.23 ust.1);
            2. jeżeli zgłasza grupa właścicieli, minimum 1/10 udziałów - to też dyskusję i
            głosowanie trzeba przeprowadzić; kłania się art.31: jeżeli 1/10 może skutecznie
            zażądać zwołania zebrania - a żąda tego przeważnie "w celu podjęcia uchwały
            ws. ..." - to tym bardziej ma prawo "wymusić" głosowanie nad nową uchwałą w
            trakcie toczącego się już zebrania, a także - skutecznie zażądać
            głosowania "obiegiem";
            3. jeżeli zgłasza mniejsza grupa, a nawet pojedynczy właściciel - dyskusję i
            głosowanie przeprowadza się, kiedy opowie się za tym zwykła większość
            pełnoprawnych uczestników zebrania.
            Jest tylko jeden dodatkowy rygor (dla wszystkich trzech wariantów): taką
            zaproponowaną na zebraniu uchwałę trzeba traktować jako podejmowaną "w drodze
            indywidualnego zbierania głosów" - nawet jeśli wymaganą większość (ponad 50%
            ogółu) osiągnięto już na zebraniu. Trzeba zatem zawiadomić każdego właściciela
            na piśmie o treści podjętej uchwały (art.23 ust.3) - bo nie było jej we
            wcześniejszych zawiadomieniach.
            • j666 Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 11.03.04, 10:48
              Nagina Pan prawo do swojego osobistego poglądu w sprawie (nie po raz pierwszy
              na tej liście zresztą, co może samo w sobie być ciekawym zaczynem akademickiej
              dyskusji, ale bez dopisku "pogląd autora" mniej doświadczeniu uczestnicy tej
              listy moga przez Pana być wprowadzeni w błąd).

              > Gdzie Pan to przeczytał?
              > W prawie spółdzielczym?
              > W regulaminie sejmu?
              > A na serio:
              > We wsólnocie mieszkaniowej projekty uchwał można zgłaszać także w trakcie
              zebrania, przy czym:
              > 1. jeżeli zgłasza zarząd - dyskusję i głosowanie po prostu SIĘ przeprowadza
              (nie ma sesu się sprzeciwiać, bo uparty zarząd i tak zrobi swoje - następnego
              dnia rozpocznie indywidualne zbieranie głosów, bo mu wolno (art.23 ust.1);

              Swoją wypowiedzią milcząco Pan zakłąda, że dyskusja jest mało istotnym
              elementem przed podejmowaniem uchwał.
              Gdzie Pan się tego nauczył?
              W doświadczeniu spółdzielczym?
              W regulaminie sejmu?
              A na serio:
              Po to m.in. istnieje wymaganie zawiadomienia z 7-dniowym wyprzedzeniem, żeby
              właściciele mogli przemyśleć, przygotować argumenty i przeprowadzić dyskusję
              przed ewentualnym głosowaniem na zebraniu.
              Pan tok myślenia sugeruje możliwość wprowadzenia do porządku obrad głosowania
              nad uchwałami, których oponenci (a bardzo często znani konkretnie) nie są
              obecni na zebraniu i nie daje się im szansy przedstawienia argumentów osobom
              mniej zorientowanym.
              Otóż NIE MA możliwości wprowadzenia do porządku obrad zebrania wspólnoty
              głosowania nad uchwałą bez uprzedniego zawiadomienia z 7-dniowym wyprzedzeniem
              (chyba, że wszystkie udziały są reprezentowane na zebraniu i jednogłośnie się
              na to zgodzą).
              I żeby było jasne: pisząc NIE_MA wyrażam nadzieję, że każdy 'ndycbweqx' sąd to
              obali.

              > 2. jeżeli zgłasza grupa właścicieli, minimum 1/10 udziałów - to też dyskusję i
              głosowanie trzeba przeprowadzić; kłania się art.31: jeżeli 1/10 może skutecznie
              zażądać zwołania zebrania - a żąda tego przeważnie "w celu podjęcia uchwały
              ws. ..." - to tym bardziej ma prawo "wymusić" głosowanie nad nową uchwałą w
              trakcie toczącego się już zebrania, a także - skutecznie zażądać
              głosowania "obiegiem";

              Też obowiazuje 7 dniowe wyprzedzenie; jesli byłbym wśród tej 1/10 to
              powiadomiłbym wszystkich właścicieli (pisemnie, czyli poprzez wywieszenie pism
              w miejscu ogólnie dostepnym, czyli w klatkach schodowych) co najmniej z takim
              wyprzedzeniem.

              > 3. jeżeli zgłasza mniejsza grupa, a nawet pojedynczy właściciel - dyskusję i
              głosowanie przeprowadza się, kiedy opowie się za tym zwykła większość
              pełnoprawnych uczestników zebrania.

              Dyskusję tak, głosowania nad uchwała nie, co najwyżej zebranie może przyjąć
              wniosek w sprawie, np. do zarządcy.

              > Jest tylko jeden dodatkowy rygor (dla wszystkich trzech wariantów): taką
              zaproponowaną na zebraniu uchwałę trzeba traktować jako podejmowaną "w drodze
              indywidualnego zbierania głosów" - nawet jeśli wymaganą większość (ponad 50%
              ogółu) osiągnięto już na zebraniu.

              To jest właśnie to naginanie: przewodniczący zebrania nie powinien do tego
              dopuścić.
              Jeżeli natomiast zarządca lub zarząd po zakończeniu zebrania zacznie zbierać
              głosy, to nie jest to już element zebrania, protokołowanego zresztą.

              > Trzeba zatem zawiadomić każdego właściciela na piśmie o treści podjętej
              uchwały (art.23 ust.3) - bo nie było jej we wcześniejszych zawiadomieniach.

              I o drodze i terminie zaskarżenia.
              JaC
              • mieszkanie.i.wspolnota Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 11.03.04, 11:49
                j666 napisał:

                > Nagina Pan prawo do swojego osobistego poglądu w sprawie --

                Niczego nie naginam, bo żadnego prawa w tej dziedzinie nie ma, są tylko, jak
                Pan to nazywa, "poglądy": moje, pańskie, asama, Kowalskiego z Wiśniowej,
                ministra "właściwego ds. mieszkalnictwa", itd.
                Jest tylko jeden sposób przekształcenia tych poglądów w prawo: uchwalenie
                przez właścicieli - na użytek tej i tylko tej wspólnoty - przepisów
                szczegółowych i uzupełniających do ustawy o własności lokali.
                Bo w ustawie nigdzie nie ma zakazu podejmowania uchwał w taki sposób, jak ja
                to sugeruję, ani w taki, jaki Panu się bardziej podoba.
                Ta ustawa, podobnie jak wszystkie, które dotyczą wspólnoty mieszkaniowej,
                należy do PRAWA PRYWATNEGO, lub, jeśli Pan woli, cywilnego.
                A zasadą prawa prywatnego - niepisaną, ale znaną i honorowaną w całym
                cywilnym-cywilizowanym świecie jest zasada: "co nie zabronione, to dozwolone".
                P.S.
                A prawo mamy coraz gorsze, i gdybyśmy go choć trochę nie naginali, to nasze
                domy już dawno popadłyby w ruinę. Niech Pan sobie poczyta chociażby prawo
                budowlane. Czy choć jeden dom w Polsce został zbudowany lub wyremontowany
                zgodnie z wszystkimi wymaganiami tego prawa? Czy jest choć jeden inwestor,
                który zgromadził wszystkie wymagane tam opinie, zaświadczenia, zgody,
                akceptacje, certyfikaty, protokoły i jak się to tam jeszcze nazywa?

                Witold Kalinowski
                tel. 0501 514 786
                "Mieszkanie i Wspólnota"
                www.miwspolnota.waw.pl
                mail: w.kalinowski@miwspolnota.waw.pl
                Przepraszam, nie czytam maili adresowanych na NOSPAM
              • mrozik.jarek Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 11.03.04, 11:57
                Nie należy kierować sie emocjami. Pan WK ma rację.
                A poza tym, dlaczego Pan tez używa terminu 7 dniowego
                a nie jednotygodniowego?
                • j666 Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 09.04.04, 17:59
                  Bo pisałem z głowy, a nie czytałem z kartki.
                  JaC


                  > A poza tym, dlaczego Pan tez używa terminu 7 dniowego a nie jednotygodniowego?
              • mieszkanie.i.wspolnota Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 11.03.04, 12:03
                j666 napisał:
                > Swoją wypowiedzią milcząco Pan zakłąda, że dyskusja jest mało istotnym
                > elementem przed podejmowaniem uchwał.

                To nie ja tak zakładam. Założył to bezmyślny ustawodawca, dopuszczając
                głosowanie "drogą indywidualnego zbierania głosów przez zarząd" we wszystkich,
                nawet najbardziej żywotnych sprawach wspólnoty, np. w kwestii wyboru zarządu,
                zbycia lub nabycia nieruchomości, planu gospodarczego i zaliczek.
                A skutek praktyczny jest taki, że stuka ta władza do Pańskich drzwi, mówi:
                podpisz pan uchwałę, a na pytanie, o co w tej uchwale chodzi, nie odpowiada, bo
                się spieszy.
                • j666 Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 15.03.05, 13:02
                  Niestety, Pan tak zakłada nawet w niniejszym poście, dość bezmyślnie klepiąc, że
                  ustawodawca dopuszcza indywidualne zbieranie głosów przez zarząd w każdej
                  sprawie.
                  Otóż nie w każdej sprawie: ustawodawca w niektórych sprawach wymaga obecności
                  notariusza.
                  Ja sobie nie wyobrażam drogi indywidualnego zbierania głosów z udziałem
                  notariusza.
                  Powinienem napisać "niestety", bo chciałbym i technicznie wydaje mi się to
                  wykonalne (np. wyłożenie list do głosowania w kancelarii notarialnej), ale
                  spotkałem się z parokrotnymi odmowami różnych notariuszy.
                  JaC


                  > To nie ja tak zakładam.
                  > Założył to bezmyślny ustawodawca, dopuszczając głosowanie "drogą
                  indywidualnego zbierania głosów przez zarząd" we wszystkich, nawet najbardziej
                  żywotnych sprawach wspólnoty, np. w kwestii wyboru zarządu, zbycia lub nabycia
                  nieruchomości, planu gospodarczego i zaliczek.
                  > A skutek praktyczny jest taki, że stuka ta władza do Pańskich drzwi, mówi:
                  podpisz pan uchwałę, a na pytanie, o co w tej uchwale chodzi, nie odpowiada, bo
                  się spieszy.
            • asam11 Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 11.03.04, 23:17
              mieszkanie.i.wspolnota napisał:

              > asam11 napisał:
              >
              > > > Czy można zarządcy zarzucić manipulowanie skoro żadne przepisy tego n
              > ie
              > > > regulują?
              > > Ależ regulują. Porządek zebrania musi być dostarczony wszystkim właściciel
              > om
              > > 7 dni przed zebraniem. Wprowadzewnie innych punktów do tego własnie zebran
              > ia
              > > możliwe jest ewentualnie tylko za zgodą wszystkich właścicieli (również
              > > nieobecnych).
              >
              > Gdzie Pan to przeczytał? W prawie spółdzielczym? W regulaminie sejmu?

              W ustawie o własności lokali, w sprawie której to Pan jest Ekspertem. Moja
              wypowiedź dotyczyła zebrania jako zwołanego zgodnie z wymogami ustawy ciała
              władnego do podejmowania uchwał (przy spełnieniu kilku jeszcze niezbędnych
              warunków). Pan natomiast raczy nas tu wykładem o sposobach podejmowania uchwał
              (z pominięciem zebrania) i możliwościach zwoływania zebrań przez 1/10
              udziałowców, niezgodnie z literą prawa, bo to zarząd zwołuje na ich wniosek i
              wymogi tygodniowego wyprzedzenia w poinformowaniu właścicieli o porządku
              zebrania muszą i wtedy być zachowane.

              > A na serio:
              > We wsólnocie mieszkaniowej projekty uchwał można zgłaszać także w trakcie
              > zebrania, przy czym:
              > 1. jeżeli zgłasza zarząd - dyskusję i głosowanie po prostu SIĘ przeprowadza
              > (nie ma sesu się sprzeciwiać, bo uparty zarząd i tak zrobi swoje - następnego
              > dnia rozpocznie indywidualne zbieranie głosów, bo mu wolno (art.23 ust.1);
              Nawet jak zacznie tego samego dnia to już nie bedzie zebranie, chyba, że Pan
              rozumie zebranie jako sprowokowane spotkanie ludzi, którzy akurat są
              włascicielami lokali.
              > 2. jeżeli zgłasza grupa właścicieli, minimum 1/10 udziałów - to też dyskusję
              i
              > głosowanie trzeba przeprowadzić; kłania się art.31: jeżeli 1/10 może
              skutecznie
              >
              > zażądać zwołania zebrania - a żąda tego przeważnie "w celu podjęcia uchwały
              > ws. ..." - to tym bardziej ma prawo "wymusić" głosowanie nad nową uchwałą w
              > trakcie toczącego się już zebrania, a także - skutecznie zażądać
              > głosowania "obiegiem";

              Gdzie Pan sie spotkał z taką logiką wnioskowania? Chyba u niektórych posłów.

              > 3. jeżeli zgłasza mniejsza grupa, a nawet pojedynczy właściciel - dyskusję i
              > głosowanie przeprowadza się, kiedy opowie się za tym zwykła większość
              > pełnoprawnych uczestników zebrania.

              Pierwszy raz w Pana wypowiedziach zauważyłem "zwykłą wększość". Do tej pory Pan
              tego unikał a nawet zwalczał. CO to znaczy? Co znaczy "pełnoprawnych", może
              chodzi o "uprawnionych"?
              > Jest tylko jeden dodatkowy rygor (dla wszystkich trzech wariantów): taką
              > zaproponowaną na zebraniu uchwałę trzeba traktować jako podejmowaną "w drodze
              > indywidualnego zbierania głosów" - nawet jeśli wymaganą większość (ponad 50%
              > ogółu) osiągnięto już na zebraniu. Trzeba zatem zawiadomić każdego
              właściciela
              > na piśmie o treści podjętej uchwały (art.23 ust.3) - bo nie było jej we
              > wcześniejszych zawiadomieniach.

              Tutaj i Pan przyznaje, że nie jest to uchwała zebrania co powoduje, że Pana
              powyższy wywód, nie bardzo dotyczył tematu możliwości podejmowania nowych
              tematów na zebraniu.
              • mieszkanie.i.wspolnota Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 13.03.04, 23:08
                asam11 napisał

                > Moja wypowiedź dotyczyła zebrania jako zwołanego zgodnie z wymogami ustawy
                >ciała władnego do podejmowania uchwał (przy spełnieniu kilku jeszcze
                >niezbędnych warunków). Pan natomiast raczy nas tu wykładem o sposobach
                podejmowania uchwał (z pominięciem zebrania)

                wk:
                Niepotrzebnie mąci Pan ludziom w głowach.
                Zebranie (w rozumieniu uwl, proszę starannie przeczytać) nie jest "ciałem
                władnym do podejmowania uchwał". Władni są właściciele lokali, ogół
                właścicieli. Decyzje przekraczające zwykły zarząd podejmują oni uchwałami
                (art.22 i 23) - i NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA TO, CZY UCHWAŁĘ PODJĘTO NA ZEBRANIU,
                PRZED ZEBRANIEM, CZY PO ZEBRANIU. Nie ma też znaczenia to, kto, w jakim czasie
                i w jakim trybie zgłosił projekt uchwały. Istotne jest tylko - i tu ma Pan
                rację - żeby głosowanie nad uchwałą przeprowadzał Zarząd Wspólnoty.
                Ale i tu jest wyjątek. Jeżeli zarząd uchyla się od wykonania tego obowiązku (bo
                to jest obowiązek), czynności zarządu w zakresie organizacji zebrania i
                prowadzenia głosowań może przejąć każdy właściciel. Napisano to wprost w
                artykule 30 ust.1a (dotyczy zebrania corocznego - po przekroczeniu ustawowego
                terminu 31 marca), a przez analogię stosuje się do zebrań nadzwyczajnych i do
                wszelkich głosowań, których domagają się właściciele posiadający co najmniej
                1/10 udziałów. Także tutaj po upływie pewnego terminu * każdy właściciel może
                zwołać zebranie i przeprowadzić głosowanie nad przedstawionymi projektami
                uchwał, a także - jeśli to potrzebne - zbierać głosy indywidualnie.
                ------
                * Są kontrowersje co do tego, jaki to ma być termin. Zwykle, przez kolejną
                analogię (tym razem do Kodeksu postępowania administracyjnego), przyjmuje się
                30 dni - od złożenia wniosku o zwołanie zebrania lub przeprowadzenie
                głosowania.
              • babczyk Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 15.03.05, 13:57
                asam11 napisał:

                > Gdzie Pan sie spotkał z taką logiką wnioskowania? Chyba u niektórych posłów

                To też i warto zapoznać się z część 3 stenogramu 51.posiedzenia Senatu RP,

                www.senat.gov.pl/K4/DOK/sten/051-t/513g.htm
                Tak to bywa,jak robi sie eksperymenty na właścicielach wspólnot mieszkaniowych

                Pozdrawiam.
          • mrozik.jarek Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 11.03.04, 03:50
            asam11 napisał:


            > Ależ regulują. Porządek zebrania musi być dostarczony wszystkim włascicielom
            7
            > dni przed zebraniem.


            Art. 32 ust. 1 uowl mówi o terminie conajmniej jednego tygodnia.

            Czy Pana zdaniem nie ma różnicy pomiędzy terminem 7 dniowym a jednotygodniowym?
            • j666 Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 15.03.05, 13:05
              Moim zdaniem nie ma.
              JaC


              > Art. 32 ust. 1 uowl mówi o terminie conajmniej jednego tygodnia.
              > Czy Pana zdaniem nie ma różnicy pomiędzy terminem 7 dniowym a
              jednotygodniowym?

        • dozorca1 na zdrowy rozsądek 11.03.04, 13:22
          wroclawjacek napisał:

          > > Czy brak zapisów o zakazie wstępu osobom innym niż współwłaściciele oznacz
          > a,
          > że
          > >
          > > musi być bramkarz i wyrzucać nieproszonych gości?
          > >
          > Czy zarządca miał prawo wyprosić z zebrania członków innej wspólnoty (niż
          > zaproszeni na zebranie) powołując się na prawne perturbacje ?
          > Czy można w takim razie się uprzeć i pozostać na takim zebraniu w celu
          > omówienia kwestii spornych a dotyczących kilku wspólnot?
          > Czy można zarządcy zarzucić manipulowanie skoro żadne przepisy tego nie
          > regulują?


          Czy ktoś w tej dyskusji odpowiedział Panu na te pytania ? Zdaje się, że
          dyskusja jest o czymś innym. Ja nie jestem wyrocznią i mogę nie mieć racji, ale
          uważam, że:
          - z jednej strony nigdzie to nie jest zabronione,
          - z drugiej strony jest to prywatne zebranie pewnej grupy ludzi, często na ich
          prywatnym terenie. I mogą sobie nie życzyć obecności osób innych niż
          zaproszone. Gdyby więc w trakcie zebrania takie "zewnętrzne" osoby weszły na
          zebranie, to spytałbym obecnych czy sobie życzą ich obecności i od tego
          uzależniłbym ewentualne wyproszenie osób spoza wspólnoty.
          • kaja99 Re: na zdrowy rozsądek 12.03.04, 10:21
            dozorca1 napisała:

            > Czy ktoś w tej dyskusji odpowiedział Panu na te pytania ? Zdaje się, że
            > dyskusja jest o czymś innym. Ja nie jestem wyrocznią i mogę nie mieć racji,
            ale
            >
            > uważam, że:
            > - z jednej strony nigdzie to nie jest zabronione,
            > - z drugiej strony jest to prywatne zebranie pewnej grupy ludzi, często na
            ich
            > prywatnym terenie. I mogą sobie nie życzyć obecności osób innych niż
            > zaproszone. Gdyby więc w trakcie zebrania takie "zewnętrzne" osoby weszły
            na
            > zebranie, to spytałbym obecnych czy sobie życzą ich obecności i od tego
            > uzależniłbym ewentualne wyproszenie osób spoza wspólnoty.

            Ja twardo stoję na stanowisku, iż na zebraniu wspólnoty mogą być poruszane
            różne kwestie, ze szczegółami których nie powinni być zaznajamiani postronni.
            Wiadomo, że gdy wspólnota bardzo duża, czasmi trudno jest to praktycznie
            wyegzekwować i kazdego legitymować. Oczywiscie, że zdrowy rozsądek
            najważniejszy i bywają tematy, z którymi wskazane nawet byłoby zaznajomienie
            osób obcych, np z sąsiednich nieruchomości. Podobnie, gdy własciciele nie
            wnoszą sprzeciwu, aby w zebraniu uczestniczył stały najemca, chociaż nie ma
            formalnego pełnomocnictwa. Niemniej, jeśli choć jeden właściciel sprzeciwi się
            udziale osoby spoza wspólnoty prowadzący zebranie (zarząd?, zarządca?) powinien
            uszanować prywatność i nie rozpoczynać zebrania, do czasu opuszczenia sali
            przez osoby niezaproszone. Nie dajmy się zwariować, w końcu są sposoby , aby
            persona non grata nie wścibiała nosa w nie swoje sprawy.
        • kaja99 Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 12.03.04, 10:40
          wroclawjacek napisał:

          > Czy można w takim razie się uprzeć i pozostać na takim zebraniu w celu
          > omówienia kwestii spornych a dotyczących kilku wspólnot?
          Upierać się można w wielu sprawach, ale KULTURA nakazuje opuszczenie spotkania
          (zebrania), na które nie było się zaproszonym. A tak w ogóle to, co stoi na
          przeszkodzie grzecznie poprosić, aby na zakończenie zebrania (może nawet uda
          się wynegocjować konkretną godzinę i potraktować ten czas jako przerwę w
          oficjalnie zwołanym zebraniu) prowadzący zapowiedział "czas na omówienie
          kwestii spornych dot. innych wspólnot" ? Można również spróbować zwołać
          zebranie dla kilku wspólnot poświęcone konkretnym problemom. Jakoś nie chce mi
          się wierzyć, że zarządcy i zarządy stanęłyby okoniem "przeciw". A właściciele?
          Z nimi, jak to zwykle różnie bywa, szczególnie gdy chodzi o frekwencję i
          rzeczową dyskusję.
          • gosiakz Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 15.03.05, 13:55
            Witam...podzielę się swoimi doświadczeniami.
            Otóż na jednej działce jest 6 wspólnot meszkaniowych ,w tym 5 łudząco do siebie
            podobnych( drobne różnice powierzchni) i jedna nieco większa. Wszystkie
            administrowane przez administratora gminnego. Na początku ub. roku zarządy
            wszystkich tych wspólnot skrzyknęły się i postanowiliśmy wspólnie decydować o
            naszych podobnych problemach (remonty, konserwacje itp)Sworzyliśmy nieformalną
            Radę Zarządów Wspólnot Mieszkaniowych. Poinformowaliśmy o naszych zamierzeniach
            administratora,a ten z właściwą sobie arogancją odmówił współpracy z
            tym "ciałem". My jednak niczym nie zrażeni zaczęliśmy działać. Wspólne
            pisma "roszczeniowe" do różnych instytucji, do Pana Administratora.......
            I Pan Administrator Miłościwie nam Panujący postanowił rozbić ten układ. Na
            zebranie odwołujące jednego z najbardziej aktywnych członków zarządu jednej ze
            wspólnot ( o mnie chodzi ) przyszli również zaproszeni członkowie zarządów
            sąsiednich wspólnot. Mieli stosowne pełnomocnictwa od właścicieli. ( precedens
            w tej okolicy!)
            Nie byli wypraszani, bo właściciele wiedzieli o co chodzi . I to jest chyba
            najlepsza metoda. W końcu nie wszyscy chcą bywać na zebraniach.
            Ale na innym zebraniu, kiedy goście nie mieli pełnomocnictw , byli wypraszani
            przez pracowników administracji !!!!!!!!!!!!!!!!
            Wtedy dla świętego spokoju kilkoro właścicieli obecnych na zebraniu napisało
            dla nich stosowne pełnomocnictwa i sprawy nie było.
            Przecież KC tego nie zabrania !!!
            Pozdrawiam
    • kornel.m Re: Czy można uczestniczyć w zebraniu innej wspól 08.01.04, 12:38
      wroclawjacek napisał:
      >
      > Czy zarządca miał prawo wyprosić z zebrania członków innej
      > wspólnoty (niż zaproszeni na zebranie) powołując się na prawne
      > perturbacje ?
      > ...
      > Czy można zarządcy zarzucić manipulowanie skoro żadne przepisy
      > tego nie regulują?

      I to jest podstawowy problem. Domyślam się, że sprawa dotyczy pięciu wspólnot w
      jednym budynku i wzajemnych przepychanek granic części wspólnych.
      Moim zdaniem to kwestia kultury osobistej i rozumienia prawa przez właścicieli,
      ale na to zarządca nie ma żadnego wpływu. Musi zatem przede wszystkim ratować
      siebie jednocześnie będąc neutralnym arbitrem dla owych skłóconych ze sobą
      wspólnot.
      Sugeruję spotkanie w węższym gronie, np. zarządy wszystkich wspólnot, prawnik,
      specjalista od prawa budowlanego, plus zarządca jako prowadzący. Wcześniej z
      każdą wspólnotą (we własnym gronie) należy przygotować ich stanowisko, ale w
      oparciu o wstępne opinie prawne i budowlane.
      Życzę powodzenia i utrzymania tcyh 5 wspólnot jako Pana klientów.
      Trudnych, ale nadal klientów.
Pełna wersja