Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatacyjnyc

12.11.09, 18:33
w roku 2008 sprzedalam mieszkanie i dostalam zaswiadczenie od
admninistratora, ze na dzien przekazania mieszkania nie zalegam z
zadnymi oplatami oplaty za media tez uregulowalam zgodnie ze stanem
licznikow.
Po ponad roku dostalam pismo do nowego wlascicila, ze w 2009 roku
zostala podjeta nowa uchwala i w zwiqazku z nia mam zaleglosci w
oplatach od 2004 roku i na dodatek mam juz naliczone odsetki.
Nie bylam na tym spotkaniu wspolnoty nie glosowalam nad uchwala wiec
dlaczego mam placic i to z odsetkami?
Czy takie cos jest zgodne z prawem?
    • uowl Re: Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatac 13.11.09, 08:17
      Uchwała została podjęta w 2009 r, a od 2008 r nie należysz do
      wspólnoty mieszkaniowej. Odpisz mu to, że to jego zobowiązanie. Ze
      to on mógł zaskarżyć uchwałe do Sądu, a nie ty. To on z innymi
      włascicielami podjął uchwałę wiedząc, że swoimi skutkami teraz
      obejmie jego.
      • ag2697 Re: Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatac 13.11.09, 13:49
        uowl napisała:

        > Uchwała została podjęta w 2009 r, a od 2008 r nie należysz do
        > wspólnoty mieszkaniowej.
        Ale od 2004 r do 2008 r była członkiem wspólnoty i mimo tego, że już nie jest przyczyniła się do powstania tych kosztów. To będzie wyrównanie niedopłaty wyłącznie za siebie. Tu chyba nawet bez uchwały istnieje konieczność pokrycia tych kosztów. Wystarczy powołać się na UOWL. Całkiem inna sprawa to odpowiedzialność osoby, która do tego dopuściła. W UOWL nic nie ma na temat, że to księgowa czy administrator ma płacić, za to jet wyraźnie napisane, że to obowiązek właścicieli.
        • uowl Re: Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatac 13.11.09, 20:07
          Koszty ustala się przed faktem, a nie po fakcie. Dlatego też
          zobowiązanie powstało w momencie podjęcia uchwały. Na tej zasadzie
          co piszesz można ustalić koszty nawet za 1999 r.

          Uwaga: Nie pisz przekłamań, że uchwała nie jest potrzebna.
          • ag2697 Re: Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatac 13.11.09, 21:45
            UOWL "Art. 12. 2. ……. W takim samym stosunku właściciele lokali ponoszą wydatki
            i ciężary związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej w części nie znajdującej
            pokrycia w pożytkach i innych przychodach.
            Art. 13. 1. Właściciel ponosi wydatki związane z utrzymaniem jego lokalu,
            Art. 15. 1. Na pokrycie kosztów zarządu właściciele lokali uiszczają zaliczki w
            formie bieżących opłat, płatne z góry do dnia 10 każdego miesiąca."
            Czy tu gdziekolwiek jest napisane, że właściciel nie jest zobowiązany do
            pokrycia wymienionych kosztów w przypadku, gdy zaliczki (nie koszty) były zbyt
            małe, a koszty zostały rozliczone po czterech latach, a on już sprzedał mieszkanie?
            A gdyby wspólnota nie przegłosowała tej uchwały to zaległości byłyby
            automatycznie anulowane? Chyba nie. Więc po co ta uchwała? Trzeba niedopłatę
            podzielić zgodnie z udziałami i uregulować rachunki. To wspólnota, czyli również
            osoba zadająca pytanie jest winna zaistniałej sytuacji, a nie jakaś wydumana
            administracja wspólnoty, czy nieokreślone siły wyższe. Wspólnota to my, a nie oni.
            • uowl Re: Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatac 14.11.09, 11:53
              Proszę o poważną dyskusję.
              To dlaczego w rozdiale IV UoWL pisze jak wół o konieczności
              podejmowania uchwał w/s planów gospodarczych, zaliczek itp?
              Można niezgadzać się, że tam jest to napisane, ale trzaba się z tym
              pogodzić.
              Ale zarząd z własnej inicjatywy mógłby dogadzać różnym firmom
              (biorąc po cichu większe prowizje), a konieczność pokrywania
              astronomicznych kosztów tłumaczył by sposobem ag2697.

              Prawo stosuje się w całości, a nie wybiórczo.
              • ag2697 Re: Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatac 14.11.09, 15:51
                No dobrze, a co doradzicie tym, którzy we Wspólnocie zostali i niewątpliwie będą płacili za osobę, która pytanie zadała? Też mają wyrzucić wszystko do kosza? A za siebie mają płacić, czy nie? To kto ma pokryć manko, które we Wspólnocie powstało? Czyżby Zarządca ze swojego ubezpieczenia?
                • babczyk Re: Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatac 14.11.09, 16:45
                  ag2697 napisał:

                  > No dobrze, a co doradzicie tym, którzy we Wspólnocie zostali i
                  niewątpliwie będ
                  > ą płacili za osobę, która pytanie zadała?


                  Czy będą płacili? Nie sądzę.

                  Jeśli nie interesowali się sprawami wspólnoty takimi jak rozliczenia
                  to jest wyłącznie ich wina.

                  To, że admin czy zarząd podsunie im pod nos coś do zatwierdzenia w
                  formie uchwały bez sprawdzenia tego z danymi źródłowymi jest tylko
                  ich winą. Według mnie jak się nie interesuje, niech płaci.

                  Swego czasu admin oddał mnie do sądu za wyimaginowane zadłużenie i…
                  przegrał.
                  Inni w mej wspólnocie mają faktyczne zadłużenie, lecz nie sprawdzają
                  czy tak wysokie, jakie im się zarzuca. Więc, płacą i płaczą.

                  >Też mają wyrzucić wszystko do kosza?
                  > A za siebie mają płacić, czy nie? To kto ma pokryć manko, które we
                  Wspólnocie p
                  > owstało? Czyżby Zarządca ze swojego ubezpieczenia?

                  Jeśli ja mam dokumenty stwierdzające że nie mam zadłużenia to
                  późniejsze uchwały o rzekomym mym zadłużeniu mogą sobie …wsadzić.
                  Gdzie, dopisz sobie.

                  Jesteś właścicielem to interesuj się tym, co do ciebie należy.
                  Także, opłatami innych.


                  Jeśli tego nie robisz i po czasie wmawia ci się, że ten i ten ma
                  zadłużenie, za które ty płacisz to świadczy o tym, że nie masz
                  pojęcia, co się dzieje w twej wspólnocie.



                  Regułą jest że ci niezainteresowani płacą wszystko a nawet za to
                  wyimaginowane zadłużenie
                  innych, które to wmawia wam admin czy
                  zarząd.

                  Nieobecni na zebraniach i ci nieinteresujący się swą
                  własnością….nie mają racji.
                  Ot, co.


                  Pozdrawiam.
                • uowl Re: Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatac 14.11.09, 18:41
                  ag2697 napisał:
                  > No dobrze, a co doradzicie tym, którzy we Wspólnocie zostali

                  Przecież to ci, którzy pozostali powzięli uchwałę. Niech więc palacą.
    • wdd33 ale bzdety tutaj wypisujecie 13.11.09, 23:12
      aprilis7 napisała:

      > w roku 2008 sprzedalam mieszkanie i dostalam zaswiadczenie od
      > admninistratora, ze na dzien przekazania mieszkania nie zalegam z
      > zadnymi oplatami oplaty za media tez uregulowalam zgodnie ze stanem
      > licznikow.

      I na tym kończą się wszelkie związki aprilis7 ze wspólnotą,
      w której kiedyś mieszkała. Po zbyciu lokalu wspólnota może sobie
      podejmować dowolne uchwały, ale nie mają one żadnego skutku wobec
      byłych członków wspólnoty.

      aprilis7 możesz korespondencję od nowego właściciela i wspólnoty
      wyrzucać do kosza, bo nie wyciągną od ciebie ani złotówki.
      • netkater Re: ale bzdety tutaj wypisujecie 13.11.09, 23:40

        Brawo!
        Dokładnie tak masz postąpić.
        Na wszelki wypadek zachowaj zaświadczenie o rozliczeniu gdyby
        chcieli cię straszyć sądem itp. - bo z baranami nigdy nie wiadomo.
        Póki co mogą Ci skoczyć!
    • babczyk Re: Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatac 14.11.09, 14:18
      aprilis7 napisała:

      > w roku 2008 sprzedalam mieszkanie i dostalam zaswiadczenie od
      > admninistratora, ze na dzien przekazania mieszkania nie zalegam z
      > zadnymi oplatami oplaty za media tez uregulowalam zgodnie ze
      stanem
      > licznikow.

      Powyższy cytat mówi sam za siebie, nie zalegasz z jakimikolwiek
      opłatami.
      Tak, więc opraw go w ramkę i pilnuj by nie wyskoczono z czymś nowym,
      co we wspólnotach i nie tylko jest możliwe.

      Możesz spać spokojnie a taką korespondencję wysyłaj do kosza choć na
      wszelki wypadek bym ją jednak zachował gdyż może się przydać w
      najmniej oczekiwanym momencie.



      Pozdrawiam.
      • serafin666 Re: Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatac 14.11.09, 16:30
        niekoniecznie, jeżeli są jakieś nierozliczone koszty z okresu bycia
        tej pani właścicielem - to jest zobowiązana do ich pokrycia; taki
        wniosek należy wyciągnąć z:
        Uchwała z SN dnia 21 lutego 2008 r. (sygn. akt III CZP 144/07).
        Roszczenie o zwrot wartości nakładów poniesionych przez jednego ze
        współwłaścicieli na rzecz wspólną przysługuje przeciwko osobom,
        które były współwłaścicielami w czasie dokonywania tych nakładów,
        również wtedy, gdy osoby te zbyły swoje udziały nieodpłatnie.

        • uowl Re: Wsteczna uchwala o ustaleniu opłat eksploatac 14.11.09, 18:39
          Przecież rok temu wszystko było w porządku, a kolejne zobowiazania
          powstały na skutek podjęcia przez wspólnotę uchwały.
          Co ma piernik do wiatraka?

          Opisywana przez ciecie sprawa ma się nijak do wspólnot
          mieszkaniowych. Określanie wysokości należnych opłat zostało w UoWL
          starannie określone, w związku z czym nie ma tutaj zastosowania kc.
    • wdd33 trochę rozsądku i znajmości ustawy 14.11.09, 21:55
      ag2697 napisał:
      > No dobrze, a co doradzicie tym, którzy we Wspólnocie zostali i niewątpliwie będą
      > płacili za osobę, która pytanie zadała? Też mają wyrzucić wszystko do kosza?
      > A za siebie mają płacić, czy nie? To kto ma pokryć manko, które we Wspólnocie powstało?

      Obecni właściciele lokali w tej wspólnocie odpowiadają za wszelkie
      zobowiązania wspólnoty, bez względu na termin ich powstania, zgodnie
      z art. 17 ustawy o własności lokali: "Za zobowiązania dotyczące
      nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa bez
      ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego
      udziałowi w tej nieruchomości." Byłych właścicieli lokali to nie dotyczy.


      ag2697 napisał:
      > Czyżby Zarządca ze swojego ubezpieczenia?

      Bardzo dobry pomysł. Skoro zarządca wziął wynagrodzenie i zrobił
      bałagan we wspólnocie, to niech teraz ponosi tego konsekwencje.


      serafin666 napisał:

      > niekoniecznie, jeżeli są jakieś nierozliczone koszty z okresu bycia
      > tej pani właścicielem - to jest zobowiązana do ich pokrycia; taki
      > wniosek należy wyciągnąć z:
      > Uchwała z SN dnia 21 lutego 2008 r. (sygn. akt III CZP 144/07).
      > Roszczenie o zwrot wartości nakładów poniesionych przez jednego ze
      > współwłaścicieli na rzecz wspólną przysługuje przeciwko osobom,
      > które były współwłaścicielami w czasie dokonywania tych nakładów,
      > również wtedy, gdy osoby te zbyły swoje udziały nieodpłatnie.

      Błędny wniosek wyciągasz serafinie w odniesieniu do komentowanej
      sytuacji. Po pierwsze - uchwała SN dotyczy nakładów na
      nieruchomość wspólną
      , a nie "jakiś nierozliczonych kosztów".
      Po drugie - roszczenie o zwrot tych nakładów przysługuje
      współwłaścicielowi, który je poniósł, a nie wspólnocie mieszkaniowej.
      Po trzecie - z pewnością takie roszczenie nie przysługuje osobie,
      która nabyła lokal po dacie poniesienia ewentualnych nakładów, a do
      autorki wątku napisał nabywca lokalu, który nie ma żadnego tytułu
      do roszczeń osobistych oraz nie ma prawa reprezentowania wspólnoty.

      Fakty zapewne wyglądają tak, że na skutek uchwały wspólnoty doszło
      do odmiennego rozliczenia kosztów lat poprzednich, ale to jest
      wyłączne zmartwienie obecnych właścicieli lokali.

      Byłych członków wspólnoty obecny bałagan w tej wspólnocie nie musi
      wcale interesować bowiem, zgodnie z art. 548. § 1. kodeksu
      cywilnego: "Z chwilą wydania rzeczy sprzedanej przechodzą na
      kupującego korzyści i ciężary związane z rzeczą oraz
      niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy."

      -----
      Forum Właścicieli Lokali - wspolnoty.net.pl
Pełna wersja