statut

21.11.09, 16:56
Mam pytanie do specjalistow.Czy we Wspolnocie potrzebny jest Statut?
    • ag2697 Re: statut 21.11.09, 17:41
      Nie ma takiego nakazu, ale znacznie ułatwia on życie. Zamiast biegać z uchwałami po pojawieniu się pierwszego problemu lepiej poszukać na internecie, przeczytać uowl, KC, Prawo Budowlane, Prawo Energetyczne i kilka innych przepisów i dodać coś od siebie oraz zatwierdzić to wszystko jedną uchwała. Ustawodawca wszystkiego nie przewidział.
    • gossart Re: statut 21.11.09, 18:38
      b-521 napisał:
      >Czy we Wspolnocie potrzebny jest Statut ?


      Nie jestem specjalistą tylko właścicielem. W mojej wspólnocie nie
      mamy statutu, ponieważ wszystko co podstawowe, zostało zawarte w
      ustawie o własności lokali.

      Inne sprawy, które nie reguluje wymieniona ustawa, "załatwiamy" na
      bieżąco odpowiednimi uchwałami.

      Z reguły statuty powielają w około 80-90% tekst ustawy o własności
      lokali i są tylko przykładem wybujałych ambicji niektórych
      właścicieli.
      • netkater Re: statut 21.11.09, 19:20
        Ani UoWL ani KC nie nakazują aby we wspólnocie był statut.
        Wspólnota ma działać według tych właśnie aktów prawnych. Natomiast
        dobrze jest jeżeli wszystkie pozostałe, drobne sprawy
        nieuregulowane jednoznacznie przez ustawy i specyficzne dla danej
        wspólnoty były "zgromadzone w jednym dokumencie" - który wspólnota
        zatwierdzając uchwałą może sobie nazwać jak chce (statut, regulamin,
        edykt, instrukcja, zasady działania itd....).
        Jest to duże ułatwienie codziennego życia we wspólnocie tak dla
        właścicieli jak i dla zarządu (zarządcy).
        • xxxll Re: statut 21.11.09, 19:52
          netkater napisał:

          > uchwałą może sobie nazwać jak chce (statut, regulamin,
          > edykt, instrukcja, zasady działania itd....).


          ...a co to za nazewnictwo? czyżby wspólnota była Towarzystwem Wzajemnej Adoracji? by mieć statut, konstytucje, edykt ...

          co takie dokumenty są warte w Sądzie? :>
          • netkater Re: statut 21.11.09, 20:16
            Czytaj ze zrozumieniem!
            Nazwać może jak chce - albo statut, albo regulamin, albo edykt,
            albo.....
            Wspólnota może sobie uchwalać dowolny dokument (czyli dokonywać
            dowolnej czynności prawnej) byle by była zgodna z prawem.
            W każdym sądzie ma taką samą wartość jak każda uchwała bo stanowi
            załącznik do uchwały.
            Czy dalej coś niejasne?
            • xxxll Re: statut 21.11.09, 21:51

              netkater napisał:

              > Czytaj ze zrozumieniem!
              > Nazwać może jak chce - albo statut, albo regulamin, albo edykt,
              > albo.....
              > Wspólnota może sobie uchwalać dowolny dokument (czyli dokonywać
              > dowolnej czynności prawnej) byle by była zgodna z prawem.
              > W każdym sądzie ma taką samą wartość jak każda uchwała bo stanowi
              > załącznik do uchwały.
              > Czy dalej coś niejasne?

              no nie. szkoda, że Sądy mają takie tłumaczenie w du...
              i olewają te dokumenty, rozpatrując sprawy o zapisy ustawowe...
              Paniał.:>


              ----------------------------------------------------------------
              Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
              www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
              • amelia.p słownictwo dosadne, ale gdzie sens? 22.11.09, 11:51
                xxxll napisał:
                >
                > netkater napisał:
                >
                > > Czytaj ze zrozumieniem!
                > > Nazwać może jak chce - albo statut, albo regulamin, albo edykt,
                > > albo.....
                > > Wspólnota może sobie uchwalać dowolny dokument (czyli dokonywać
                > > dowolnej czynności prawnej) byle by była zgodna z prawem.
                > > W każdym sądzie ma taką samą wartość jak każda uchwała bo stanowi
                > > załącznik do uchwały.
                > > Czy dalej coś niejasne?
                >
                > no nie. szkoda, że Sądy mają takie tłumaczenie w du...
                > i olewają te dokumenty, rozpatrując sprawy o zapisy ustawowe...
                > Paniał.:>
                >

                Czy mam rozumieć, że "sądy mają w du... i olewają" uchwały dotyczące
                wewnętrznej organizacji wspólnoty, gdy te w tytule mają słowo "statut",
                a uwzględniają tylko te uchwały, które są zatytułowane "regulamin"?
                Przecież to jest argumentacja na poziomie przedszkolnym.
                • haneczka_wm Re: słownictwo dosadne, ale gdzie sens? 22.11.09, 13:47
                  amelia.p napisała:
                  > Czy mam rozumieć, że "sądy mają w du... i olewają" uchwały
                  > dotyczące wewnętrznej organizacji wspólnoty, gdy te w tytule mają
                  > słowo "statut",

                  Tak. Dokładnie tak masz to rozumieć. :)
                  Słowa sędziego: "statut nie może być brany pod uwagę, ponieważ nie
                  ma w nim żadnej sankcji karnej, aby go egzekwować".

                  amelia.p napisała:
                  > a uwzględniają tylko te uchwały, które są
                  zatytułowane "regulamin"?
                  > Przecież to jest argumentacja na poziomie przedszkolnym.


                  Sądy uwzględniają tylko te uchwały, regulaminy, statuty, edykty,
                  itd. - jak zwał, tak zwał, które są zgodne z obowiązującym prawem,
                  a więc z ustawą o własności lokali i innymi aktami prawnymi
                  obowiązujcymi w naszym kraju.
                  Wspólnota może stanowić swoje prawo, jedynie w ramach
                  obowiązującego prawa, którego akty są dla niej nadrzędne.
                  Wspólnota nie ma żadnych uprawnień do ustanawiania swoich praw,
                  niezgodnych z nadrzędnymi aktami prawa
                  .

    • xxxll Re: statut 21.11.09, 19:38
      b-521 napisał:

      > Mam pytanie do specjalistow.Czy we Wspolnocie potrzebny jest Statut?


      Statut? :> Jaki ? Co on jest wart bez rejestracji w sądzie (KRS)? :'(
      Nie jest potrzebny. Natomiast Regulaminy a i owszem.



      ----------------------------------------------------------------
      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
      • gossart Re: statut 21.11.09, 20:59
        xxxll napisał:
        > Nie jest potrzebny. Natomiast Regulaminy - a i
        owszem.


        I o to chodzi. Zamiast statutem, gorliwi właściciele powinni zająć
        się opracowaniem stosownych regulaminów (rozliczenia ciepła, wody,
        porządku domowego, korzystania z garaży i miejsc postojowych,
        ustalania wysokości zaliczek, itp.) jako wyznaczników zarządzania we
        wspólnocie.
    • xxxll Re: statut 21.11.09, 21:54

      > Polak potrafi
      > Ciekawy materiał filmowy.... :> :'(
      ----------------------------------------------------------------
      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
Pełna wersja