Dodaj do ulubionych

czyżby coś umknęło mej uwadze? czy może jednak to

20.01.10, 19:55
...zwykły urzędniczy bełkot??

Mam przed sobą okólnik ZZK dot.wymogów dokumentacji, która bedzie
wymagana przez pełnomocników gminy w związku z nadchodząścymi
zebraniami wspólnot. A w nim coś takiego:

"...Ponadto przypominam o obowiązujących zmianach w przepisach
podatkowych majacych wpływ na wysokość ustalanych zaliczek,
szczególnie w zakresie dochodów wspólnot z tzw.pożytków oraz
zaliczek na przyszłe remonty..."

Tak czytam i czytam... i nie mogę zajarzyć, jakie to "zmiany" autor
ma na myśli? i w jaki to sposób miałyby one wpływać na kalkulację
zaliczek?? W pierwszej chwili pomyślałem, że pismo zredagowała osoba
mocno gorączkująca z powodu świńskiej grypy... ale może to ja gdzieś
czegoś nie doczytałem i jestem teraz czegoś nieświadomy??

Czy ktoś z Was, ma może podejrzenie o jakich "zmianach podatkowych"
jest mowa??
Obserwuj wątek
    • xxxll Re: czyżby coś umknęło mej uwadze? czy może jedna 20.01.10, 20:43
      abwehrstelle_breslau napisał:

      > ...zwykły urzędniczy bełkot??
      >
      > Mam przed sobą okólnik ZZK dot.wymogów dokumentacji, która będzie
      > wymagana przez pełnomocników gminy w związku z nadchodzącymi
      > zebraniami wspólnot.



      Też ten bełkot dostałem i ...olałem.

      Jakby tak każdy właściciel napisał do mnie, co by sobie życzył i w jakiej konfiguracji (tabelki i jakim formacie) to nie zrobiłbym żadnego zebrania sprawozdawczego we wspólnocie z udziałem Gminy.

      Gmina dostanie to co inni właściciele lokali, ma "pułki" (biurko koło biurka , biurkiem pogania) swoich urzędników i niech oni sobie wyciągają z materiałów otrzymanych z zawiadomieniem o zebraniu sprawozdawczym.
      Wisi mi to ze nie dostanę od nich absolutorium. Są jeszcze sądy gdzie będę walczył o jego uzyskanie...:>
      • nowak66 Re: czyżby coś umknęło mej uwadze? czy może jedna 20.01.10, 20:53
        Gmina sprzedała lokale, wzięła pieniądze, pozbyła się kłopotu, ale
        nadal jest przeświadczona, że nieruchomość jest jej i żaden zarząd
        nie będzie jej się mądrował.

        Do urzędników nie dociera, że gmina ma takie same prawa i obowiązki
        jak każdy inny właściciel.

        Takie zachowanie najczęściej wynika z faktu, że mało kto z
        urzędników czytał ustawę o własności lokali, a jeszcze mniej
        urzędników ją zrozumiało.
        • xxxll Re: czyżby coś umknęło mej uwadze? czy może jedna 20.01.10, 21:25
          Problem jest w tym, że ustawa o własności lokali nijak nie licuje z ustawą budżetową.

          Już wielokrotnie Gmina przegrała sprawy w sądzie o to, że uchylała się od wpłacania na bieżąco zaliczki na wyodrębniony fundusz remontowy NW.

          Na zebraniach wspólnot dochodzi często do kłótni na temat prowadzenia ewidencji pozaksięgowej wspólnoty, zwroty części pożytków do właścicieli lokali a nie przekazywania na fundusz remontowy,itp.

          Gmina wręcz żąda, aby księgowość WM była prowadzana jak dla podmiotu budżetowego, a do tego wspólnocie potrzeba już porządnej księgowej, a ma tylko Zarząd właścicielski.

          Jest to temat rzeka i nie można się poddawać terrorowi Gminy.
          • abwehrstelle_breslau Re: czyżby coś umknęło mej uwadze? czy może jedna 21.01.10, 09:23
            dzięki za odzew!

            ZZK(*) ...każdy widzi :)))

            Każdy z zarządców kreuje własne "pi-ar" i prowadzi jakąś własną
            politykę w stosunku do właścicieli (w tym gminy). My akurat
            jesteśmy "pokojowo" nastawieni i wolimy dążyć do porozumienia
            normalną drogą, a nie ...sądową :))

            Założyłem ten post, ponieważ zacząłem mieć obawy, że umknęła mej
            uwadze jakaś zmiana w przepisach podatkowych, która dotyczy
            wspólnot... Rozumiem, że Wy także uważacie, że zacytowana wyżej
            fraza, to jakieś "chore" majaczenie? :)))




            (*) - zbiorowisko zakutych koziołów
            • xxxll Re: czyżby coś umknęło mej uwadze? czy może jedna 21.01.10, 13:46
              abwehrstelle_breslau napisał:

              > My akurat
              > jesteśmy "pokojowo" nastawieni i wolimy dążyć do porozumienia
              > normalną drogą, a nie ...sądową :))

              No, to pracujcie na rzecz Gminy za "friko" ... jako jej najemnicy...
              bo takie mają potrzeby...

              Błędnych owiec(*) nie brakuje. :>

              Prawo jest jedno dla wszystkich właścicieli lokali ...
              czyżby coś umknęło mej uwadze?



              (*) - kozioł >> baran >> owca - jedna rodzina


              ----------------------------------------------------------------
              Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
              www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
                • xxxll Re: czyżby coś umknęło mej uwadze? czy może jedna 21.01.10, 18:58

                  abwehrstelle_breslau napisał:

                  > "najemnicy" nie harują za friko!

                  hmmm...a czy ja napisałem, że jesteście "legią cudzoziemską" ZZK ...:/


                  > my raczej także nie mamy powodów do narzekania :)))

                  każdy orze jak może w innych pryncypiach...
                  dla mnie Gmina to balast.. dla Was być albo nie być...:> :)




                  ----------------------------------------------------------------
                  Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                  www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka