Prawa i obowiązki nowego właściciela.

17.02.10, 00:59
Jakie prawa i obowiązki mam jako właściciel lokalu- nowy członek wspólnoty?
Jakie są procedury przyjęcia do wspólnoty?
Póki co ja musiałam dać ksero aktu notarialnego, w zamian dostałam wyliczenie
wysokości comiesięcznych opłat i ... to by było na tyle. Nie wiem kto jest w
zarządzie wspólnoty, nie wiem kto jest członkiem- nic nie wiem!
Czy powinnam dostać statut czy coś w tym stylu???
    • xxxll Re: Prawa i obowiązki nowego właściciela. 17.02.10, 09:41
      escribir napisała:

      > Póki co ja musiałam dać ksero aktu notarialnego, w zamian dostałam wyliczenie
      > wysokości comiesięcznych opłat i ... to by było na tyle. Nie wiem kto jest w
      > zarządzie wspólnoty, nie wiem kto jest członkiem- nic nie wiem!
      > Czy powinnam dostać statut czy coś w tym stylu???


      Szybko umów się spotkanie z zarządzającym, na którym zapoznasz się z dokumentacją wspólnoty (uchwały)na początek z ostatniego roku.

      Poczytaj sobie ustawę o własności lokali i kc - rozdział współwłasność. To jest twoje abecadło w prawach i obowiązkach jako właściciela lokalu we wspólnocie.
      • escribir Re: Prawa i obowiązki nowego właściciela. 19.02.10, 13:10
        Umówić się z "zarządzajacym" czyli z nim? Z przewodniczącym wspólnoty? Z
        administratorem?
        • xxxll Re: Prawa i obowiązki nowego właściciela. 19.02.10, 15:10
          escribir napisała:

          > Umówić się z "zarządzajacym" czyli z nim? Z przewodniczącym
          > wspólnoty? Z administratorem?


          - Czy na klatce schodowej nie ma wywieszonej wykazu z telefonami alarmowymi; do
          kontaktu?
          - Nie ma informacji kto zarządza twoją nieruchomością?
          Nie ma sąsiadów by zaciągnąć o powyższym języka? :'/




          ----------------------------------------------------------------
          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
          osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
    • ag2697 Re: Prawa i obowiązki nowego właściciela. 17.02.10, 17:47
      W "normalnej" wspólnocie powinieneś wraz z wyliczeniem opłat dostać coś w
      rodzaju regulaminu (nazwałeś to statut, a sąd jest uczulony na taką nazwę)i to
      za podpisem, że otrzymałeś. Jest on zatwierdzony uchwałą, która obowiązuje
      wszystkich nowych członków. Tam jest uściślone wszystko to, co niezbyt dokładnie
      zapisano w Ustawie o własności lokali i inne sprawy, które należy unormować na
      wszelki wypadek. Jeśli czegoś takiego nie ma, to źle trafiłeś, ale nic straconego.
    • rafalcio1989 Re: Prawa i obowiązki nowego właściciela. 17.02.10, 17:53
      Do praw i obowiązkow właściciela lokalu należą: DBANIE O
      NIERUCHOMOŚĆ WSPÓLNĄ POPRZEZ WPLACANIE CO MIESIĘCZNYCH ZALICZEK NA
      POCZET FUNDUSZU REMONTOWEGO I KONSERWACYJNEGO DO OBOWIĄZKOW
      WLAŚCICIELA LOKALU NALEŻY TAKŻE SPOKOJ I PORZĄDEK W SWOIM LOKALU.
      Czyli nie możesz zaklocać ciszy nocnej innym lokatorom. Musisz także
      udostępniać lokal każdorazowo jeśli zajdzie taka potrzeba
      administratorowi budynku. Musisz także w swojej nieruchomości
      pilnować porządku czyli zwracać uwagę lokatorom ktorzy coś dewastują
      a w uzasadnionych przypadkach wzywać policję i administratora
      budynku. Twój lokal musi być w nienagannym stanie i tego też musisz
      pilnować i wymagać. To tyle jeśli chodzi o obowiązki. Więcej dowiesz
      się z Ustawy o Własności Lokali i z przepisów kodeksu cywilnego.
      Jeśli jesteś w małej wspólnocie mieszkaniowej to dobrze przeczytaj
      przepisy kodeksu cywilnego i wtedy nie dotyczą cię przepisy Ustawy o
      Własności Lokali. Jesli jesteś w dużej wspólnocie w co wątpie to
      wtedy przeczytaj UOWL. Muszisz także dowiedzieć się od
      dotychczasowego właściciela budynku ilu jest członków we wspolnocie.
    • andrzej.sawa Re: Prawa i obowiązki nowego właściciela. 18.02.10, 16:26
      Nie ma czegoś takiego jak przyjmowanie do wspólnoty - kupiłaś - jesteś we
      wspólnocie i masz prawo dostępu deo wszelkich informacji na temat działania
      wspólnoty.
      • escribir Re: Prawa i obowiązki nowego właściciela. 19.02.10, 13:12
        A kto ma mi to udostępnić? Administrator? 3 tygodnie czekałam na wyliczenie opłat.
        • ag2697 Re: Prawa i obowiązki nowego właściciela. 19.02.10, 14:43
          Tak administrator. Właściciele wybrali Zarząd, który ich reprezentuje i może ale nie musi zarządzać wspólnotą. Zarząd czynności zwykłego zarządu powierzył na podstawie umowy Zarządcy. Właściciele wyrazili na to zgodę i ustalili wysokość wynagrodzenia Zarządcy. On ma wszelkie uchwały, regulaminy itd. Jeśli czekałaś 3 tygodnie to należało dużo wcześniej udać się do Zarządcy i powiedzieć co o tym myślisz. To między innymi Ty jesteś dla niego pracodawcą. To wszystko i wiele inny spraw opisano w Ustawie o własności lokali. Jesteś właścicielem mieszkania we wspólnocie i żaden Zarządca nie może z Ciebie robić petenta całującego klamkę. Jeśli jest inaczej skargi przyjmuje Zarząd. Jeśli to nie skutkuje porozmawiaj z innymi właścicielami. Możecie zwołać zebranie, na którym Zarząd odwołacie jeśli oczywiście, o co najtrudniej, da się ktoś namówić na członka Zarządu.
          • collinsowa Re: Prawa i obowiązki - nie mieszać w głowach! 19.02.10, 15:27
            Po raz kolejny do >ag2697<
            Proszę nie wypisywać nieprawdy żeby nie powiedzieć dosadniej!
            "...Art. 22. 1. Czynności zwykłego zarządu podejmuje zarząd
            samodzielnie..."

            Czynności zwykłego zarządu są ustawowo przypisane do Zarządu
            wspólnoty
            i nawet gdyby zarząd chciał to nie może ich scedować
            na jakiegoś zatrudnionego administratora czy zarządcę.
            Administrator nie ma nic, nie ma żadnego prawa do podejmowania
            jakichkolwiek decyzji we wspólnocie
            !
            To jest zatrudniony pracownik do obsługi związanej z utrzymaniem
            nieruchomości wspólnej.
            Nie może być dwóch podmiotów odpowiadających za to samo.
            Zarząd wspólnoty jest odpowiedzialny za realizację zadań zwykłego
            zarządu nieruchomością wspólną.

            W razie dalszych wątpliwości polecam poniższą uchwałę:
            "...Zarząd wspólnoty nie może przekazać nikomu swoich
            ustawowych uprawnień do reprezentowania wspólnoty
            , nie może
            nawet w umowie z administratorem upoważnić go do zawierania w
            imieniu wspólnoty umów z firmami zewnętrznymi. Takie przesunięcie
            kompetencji oznaczałoby zmianę sposobu zarządu, co wymaga określonej
            procedury (art. 18 ust. 2a UoWL)...
            " - uzasadnienie do
            uchwały Sądu Najwyższego z dnia 2007.07.17 III CZP 69/07.
            • ag2697 Re: Prawa i obowiązki - nie mieszać w głowach! 19.02.10, 20:47
              "Nie może być dwóch podmiotów odpowiadających za to samo.
              Zarząd wspólnoty jest odpowiedzialny za realizację zadań zwykłego
              zarządu nieruchomością wspólną."
              Zbliżamy się do granicy absurdu. Czynności zwykłego zarządu to wszelkie inne czynności nie wymienione w Art.22 p.3.
              Biorąc dodatkowo dosłowne brzmienie Art.21 p.1 dojdziemy do wniosku, że zarządca (administrator) nie może nawet spisać stanu wodomierza ponieważ to czynność zwykłego zarządu, nie mówiąc już o rozliczeniu wody bo zgodnie z interpretacją prawa to też czynność zwykłego zarządu, którą Zarząd powinien wykonywać samodzielnie. I proszę nie mówić, że to nie czynności zwykłego zarządu bo wszystko czego brak w Art.22 p.3 to właśnie czynności zwykłego zarządu. Jeśli tak nie jest to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu.
              • collinsowa Re: Prawa i obowiązki - nie mieszać w głowach! 19.02.10, 21:41
                Nie rozumiemy się.
                To nie są moje wymysły.
                W ustawie o własności lokali jest przecież wyraźnie napisane w
                art.22
                więc co tu komentować. Jak można zapis ustawowy nazywać
                absurdem? Może i być absurdem ale dopóki taki zapis jest to jest
                przepisem bezwzględnie obowiązującym.

                Wątpliwości interpretacyjne zostały dawno rozwiane m.in. również
                wspomnianą uchwałą Sądu Najwyższego.
                Czynności jakie ma wykonywać zatrudniony administrator (zarządca) ma
                mieć określone w umowie o zatrudnieniu na takiej samej zasadzie jak
                każdy zakres obowiązków. Natomiast nie można w takiej umowie
                umieścić zapisu ża ma wykonywać wszystkie czynności zwykłego
                zarządu. Tego nie wolno robić o czym chyba jasno i wyraźnie Sąd
                Najwyższy napisał
                . Można wtedy gdy powierzymy zarząd na zasadzie
                art. 18 - z tym że wtedy zarząd "samorozwiązuje się" bo staje
                się niepotrzebny.
                Najważniejsza sprawa - mówimy tu o czynnościach "prawnych"
                zarządu
                - a więc wywołujących skutki prawne, związane z procesem
                decyzyjnym i odpowiedzialnością za decyzje związane z zarządem
                rzeczą wspólną a nie o czynnościach fizjologicznych czy fizycznych
                . Wyniesienie śmieci jest zwykłą czynnością fizyczną ale
                decyzję kto, w jaki sposób, gdzie ma wyrzucić i kto jest
                odpowiedzialny gdy czynność ta nie zostanie wykonana albo źle
                zostanie wykonana podejmuje zarząd samodzielnie nie pytając się o
                zgodę właścicieli bo związana jest ona (ta czynność) z bieżącym
                utrzymaniem nieruchomosci wspólnej i nie wywołuje żadnych skutkow
                prawnych we wzajemnych stosunkach między współwłaścicielami.

                Podałam taki prosty a jednocześnie mocny przykład aby wreszcie
                sprawa stała się jasna i mam nadzieję że udało mi się wyprowadzić
                cię z błędu.
            • xxxll Re: Prawa i obowiązki - nie mieszać w głowach! 19.02.10, 21:25
              > Czynności zwykłego zarządu są ustawowo przypisane do Zarządu
              > wspólnoty
              i nawet gdyby zarząd chciał to nie może ich scedować
              > na jakiegoś zatrudnionego administratora czy zarządcę.


              Tak , a to ciekawe, za co ja biorę kasę... muszę się zastanowić czy ustawa o gospodarce nieruchomościami jest w ogóle potrzebna ...

              > Administrator nie ma nic, nie ma żadnego prawa do podejmowania
              > jakichkolwiek decyzji we wspólnocie
              !

              a to ciekawe , więc kto podpisuje pisma administratorskie?

              > To jest zatrudniony pracownik do obsługi związanej z utrzymaniem
              > nieruchomości wspólnej.


              Przez kogo zatrudniony? przez Zarząd, czy Wspólnotę i za czyją kasę członków zarządu? czy ogółu właścicieli?

              > Nie może być dwóch podmiotów odpowiadających za to samo.


              Przecież ty tak twierdzisz, nie rozróżniasz odpowiedzialności od wykonawstwa, chcesz przenieść na siłę zasady ze spółdzielni mieszkaniowej do wspólnoty , tylko po co?

              > W razie dalszych wątpliwości polecam ...

              No dobra, to odpowiedz mi >collinsowa<
              po co zostały powołane do życia wspólnoty mieszkaniowe w Polsce ,
              i dlaczego mają działać w tak prosty (uproszczony ) sposób?
              przecież nie dla tego forum?




              ----------------------------------------------------------------
              Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
              www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
              • collinsowa Re: Prawa i obowiązki - nie mieszać w głowach! 19.02.10, 22:16
                W drodze wyjątku odpowiadam Ci >xxxll< bo nie wypada żebym
                ja, młoda stażem właścicielka pouczała starego wygę wspólnotowego
                który z niejednego "pieca wspólnotowego chleb jadł" i wszystko wie.
                Oczywiście omawiamy sytuację gdy jest duża wspólnota, zarząd
                właścicielski i zatrudnił sobie do niektórych czynności
                administratora (zarzadcę nieruchomości).
                Wyjaśniam po kolei.
                =================
                1) nie masz się co dziwić bo przecież zapis w UoWL jest jasny i
                oczywisty

                "...Art. 21. 1. Zarząd kieruje sprawami wspólnoty
                mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach
                między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali
                ...
                Art. 22. 1. Czynności zwykłego zarządu podejmuje zarząd
                samodzielnie
                ..
                ."

                2) Jakie pisma administratorskie? Co to za wymysły?
                Co mówi UoWL?
                "...Art. 21. 2. Gdy zarząd jest kilkuosobowy, oświadczenia woli
                za wspólnotę mieszkaniową składają przynajmniej dwaj jego
                członkowie
                ..."
                - czy jeszcze masz jakieś wątpliwości kto powinien podpisywać
                jakiekolwiek pisma kierowane do właścicieli?

                3) Jak to przez kogo zatrudniony - oczywiście że przez
                zarząd.
                Jako że jest to czynność przekraczajaca zarząd zwykły bo związane
                jest z obciążeniem finansowym właścicieli (wynagrodzenie),
                właściciele podejmują uchwałę wyrażając zgodę na to że część
                obowiązków zarządu będzie wykonywała osoba (firma) zewnętrzna i
                dlatego udzielają pełnomocnitwa na zatrudnienie administratora
                (zarządcy). Natomiast zawiera taką umowę zarząd - wklejam
                cytat z materiałów dla zarządców:
                "...stroną umowy zwieranej z administratorem nie może w żadnym
                wypadku być wspólnota
                , jeśli nie jest to umowa o której mowa w
                art. 18. "Nienotarialną" umowę z administratorem może zawrzeć
                tylko Zarząd we własnym imieniu..."


                4) Przeczytaj sobie całe uzasadnienie do uchwały Sądu
                Najwyższego oraz materiały dla zarządców to będziesz wiedział
                dlaczego dwa podmioty nie mogą odpowiadać za to samo
                .

                Pytanie o cel powołania wspólnot jest tak obszerne
                (wyjaśnienie) że musiałabym przedstawić kilka wykładów a forum to
                nie miejsce na tak obszerne opracowania - pomijajac aspekt czysto
                praktyczny - dzisiaj zdobywanie wiedzy jest bardzo kosztowne.
                Za friko nie mam zamiaru pracować.
                • wspolnota.net.twa Re: Prawa i obowiązki - nie mieszać w głowach! 20.02.10, 18:34
                  collinsowa napisał:

                  - Co ty za brednie wypisujesz albo masz nas-właścicieli lokali za głąbów albo sam za niego robisz, bo tak sie dzieje u ciebie, w twojej wspólnocie, młodsza stażem właścicielko.

                  > 2) Jakie pisma administratorskie? Co to za wymysły?
                  > Co mówi UoWL?
                  > "...Art. 21. 2. Gdy zarząd jest kilkuosobowy, oświadczenia woli
                  > za wspólnotę mieszkaniową składają przynajmniej dwaj jego
                  > członkowie
                  ..."
                  > - czy jeszcze masz jakieś wątpliwości kto powinien podpisywać
                  > jakiekolwiek pisma kierowane do właścicieli?

                  Zazwyczaj bywa tak, że taki jak to ty piszesz >administrator< nie siedzi na "nieruchomości wspólnotowej" lecz po nią.

                  Trudno by było, wzywać dwóch członków zarządu, po to by podpisywali zaliczki, załączane do wniosków MOPS-u czy zaświadczenia o niezaleganiu w opłatach np: do umów przedwstępnych sprzedażny lokali jakie spisują właściciele lokali, itp.

                  Zarząd, zazwyczaj podpisuje pisma o charakterze "zobowiązań" - jak umowy , wnioski o wydanie decyzji administracyjnych, itp.

                  > 3) Jak to przez kogo zatrudniony - oczywiście że przez
                  > zarząd.

                  > Jako że jest to czynność przekraczajaca zarząd zwykły bo związane
                  > jest z obciążeniem finansowym właścicieli (wynagrodzenie),
                  > właściciele podejmują uchwałę wyrażając zgodę na to że część
                  > obowiązków zarządu będzie wykonywała osoba (firma) zewnętrzna
                  i
                  > dlatego udzielają pełnomocnitwa na zatrudnienie administratora
                  > (zarządcy).

                  To na pewno nie przez Zarząd WM, ale wspólnotę(ogół właścicieli lokali), bo to Wspólnota dała dyspozycje(polecenie) Zarządowi WM w formie uchwały, o wykonanie czynności podpisania umowy z administratorem którego wybrała.


                  > "Nienotarialną" umowę z administratorem może zawrzeć
                  > tylko Zarząd we własnym imieniu..."


                  To jest dopiero absurd. Kocham takie wycinki z całości. Można nimi udowodnić nawet to, że ziemia jest płaska.

                  Zarząd nie jest "dyrektorem czy prezesem", aby podpisywać we własnym imieniu.

                  Szkoda, że nie ma dalszego ciągu, z którego wynika, że jak to robi we własnym imieniu to opłaca tak zatrudnioną osobę z własnej gaży, jest dla niej (Zarząd WM) jest pracodawcą.

                  Z poważaniem
                  piszący swoje trzy grosze
                  długoletni właściciel lokalu



                  • collinsowa Re: Prawa i obowiązki - nie mieszać w głowach! 20.02.10, 18:59
                    Więcej kultury słowa wspólnotanet.pl!
                    Widzisz różnica jest taka, że ja piszę jak powinno być według prawa
                    a ty piszesz jak ty to robisz a tego rodzaju "brednie"
                    (mówiąc twoim językiem) mnie nie interesują.
                    • wspolnota.net.twa Re: Prawa i obowiązki - nie mieszać w głowach! 20.02.10, 19:29
                      Więcej pokory collinsowa

                      > Widzisz różnica jest taka, że ja piszę jak powinno być według prawa

                      Ty piszesz swoje przemyślenia, swój, lobbowany przez ciebie, punkt widzenia, na prawo wspólnot mieszkaniowym i z tym się zgadzam.

                      W prawe wspólnot mieszkaniowych nie ma jednoznacznej interpretacji, by mówić o jedynie słusznej interpretacji prawa. Ma to też odzwierciedlenie w orzecznictwie i piśmiennictwie sądowym na różnych szczeblach.

                      > a ty piszesz jak ty to robisz a tego rodzaju "brednie"
                      > mnie nie interesują.


                      Ciebie collinsowa wiele rzeczy nie interesuje, ale to twój wybór, a "życie" pokaże, które z nas się myli i tego się trzymajmy.

    • nk45 Re: Prawa i obowiązki nowego właściciela. 20.02.10, 10:23
      W pełni zgadzam się z p.colinsową
      • ag2697 Re: Prawa i obowiązki nowego właściciela. 20.02.10, 14:34
        Droga pani (lub pan)collinsowa sama sobie przeczy tu cytat z ostatniego postu
        „Jako że jest to czynność przekraczajaca zarząd zwykły bo związane
        jest z obciążeniem finansowym właścicieli (wynagrodzenie),
        właściciele podejmują uchwałę wyrażając zgodę na to że część
        obowiązków zarządu będzie wykonywała osoba (firma) zewnętrzna i
        dlatego udzielają pełnomocnitwa na zatrudnienie administratora
        (zarządcy).” Zgodnie z tym co szanowna pani napisała taka uchwała jest nieważna
        z mocy prawa, bo zarząd nie może nikomu przekazać obowiązków zwykłego zarządu tu
        cytat „Czynności zwykłego zarządu są ustawowo przypisane do Zarządu
        wspólnoty i nawet gdyby zarząd chciał to nie może ich scedować
        na jakiegoś zatrudnionego administratora czy zarządcę.” To pani wywód nie mój.
        Trochę się szanowna pani zamotała w swoich rozważaniach na tema UOWL.
        • collinsowa Re: Do ag2697 - przepraszam pozostałych 20.02.10, 15:05
          Droga(i) >ag2697<
          Dwa razy grzecznie prosiłam.
          Nie pomaga.
          Więc ostatnia prośba - zanim cokolwiek napiszesz następnym razem tu
          na forum daj najpierw komuś do przeczytania czy to co chcesz wysłać
          ma sens logiczny i merytoryczny.
          Nie mam zamiaru ci objaśniać, bo nauka czytania ze zrozumieniem
          tekstów w języku polskim
          to domena szkoły podstawowej a ja nawet
          takich kwalifikacji pedagogicznych nie mam.
          • ag2697 Re: Do ag2697 - przepraszam pozostałych 20.02.10, 17:30
            To może jakiś przykład z zakresu zwykłych czynności zarządu nie rodzących skutków prawnych, które zarząd może jednak przekazać zarządcy, chociaż jak twierdzisz, czynności zwykłego zarządu są niezbywalne. Bo w końcu ten zarządca musi coś robić jeśli bierze za to pieniądze.O wyrzucaniu śmieci już było, może coś innego? Bełkot prawniczy z tego wychodzi i tyle.
Pełna wersja