współwłaściciel lokalu zmarł - jak traktować głos

02.03.10, 20:20
Witam. Mam pytanie, czy można uznać głos (podpis) danego
współwłaściciela (a raczej współwłaścicieli) lokalu pod uchwałą za
ważny, gdy wiemy, że drugi współwłaściciel lokalu (mąż) zmarł, a ani
żona, ani mieszkająca w lokalu córka nie kwapią się do uregulowania
spraw spadkowych.
Czy też głos będzie można uznać za ważny tylko wtedy, gdy podpis pod
uchwałą złożą wszyscy właściciele lokalu (spadkobiercy) ujawnieni w
księdze wieczystej po przeprowadzeniu sprawy spadkowej?
Dodam, że lokal był w tzw. wspólności majątkowej w/w małżonków.
Sprawa toczy się w małej wspólnocie mieszkaniowej, gdzie dla
podjęcia uchwały wymagana jest jednomyślność wszystkich właścicieli.
    • xxxll Re: współwłaściciel lokalu zmarł - jak traktować 02.03.10, 20:25
      kiksem napisał:

      > czy można uznać głos (podpis) danego
      > współwłaściciela (a raczej współwłaścicieli) lokalu pod uchwałą za
      > ważny, gdy wiemy, że drugi współwłaściciel lokalu (mąż) zmarł, a
      > ani żona, ani mieszkająca w lokalu córka nie kwapią się do
      > uregulowania spraw spadkowych.


      A czy mieli rozdzielność majątkową?
      • kiksem Re: współwłaściciel lokalu zmarł - jak traktować 02.03.10, 20:30
        xxxll napisał:

        >
        > A czy mieli rozdzielność majątkową?

        Lokal był prawdopodobnie w tzw. wspólności majątkowej (czy jakoś tak
        się to nazywa).


        • xxxll Re: współwłaściciel lokalu zmarł - jak traktować 02.03.10, 22:21
          kiksem napisał:

          > Lokal był prawdopodobnie w tzw. wspólności majątkowej (czy jakoś tak
          > się to nazywa).
          >


          Głos można zaliczyć.
    • ele.ktra Re: współwłaściciel lokalu zmarł - jak traktować 02.03.10, 22:13
      Bardzo dobre pytanie. Wyobraźmy sobie sytuację, gdy na Zebraniu będzie głosowana
      uchwała, każdy Właściciel głosuje wg. swoich udziałów. Skłócone małżeństwo
      Właściciele mieszkania, w którym mają udział fifty fifty, będzie chciało
      głosować każdy oddzielnie czyli wg. swoich udziałów w tymże lokalu. Jak
      rozwiązać taką sytuację?
      Należy zmienić Ustawę o Własności Lokali, która nijak ma się do rzeczywistości...
      • xxxll Re: współwłaściciel lokalu zmarł - jak traktować 02.03.10, 22:20
        Dzielisz udział fifty fifty i po sprawie. Podobnie jak maja rozdzielność
        majątkową. Każdy głosuje tym co posiada. Dlatego tak niezbędne jest okazanie
        (danie ksera) aktu notarialnego. Tam wiele rzeczy jest opisanych.
        • kiksem Re: współwłaściciel lokalu zmarł - jak traktować 02.03.10, 22:27
          > Lokal był prawdopodobnie w tzw. wspólności majątkowej (czy jakoś
          tak
          > się to nazywa).

          >Głos można zaliczyć.

          Dziękuję za odpowiedź. Mam tylko wątpliwość, czy jednak nie powinna
          podpisać uchwały także córka, która z chwilą śmierci ojca jest także
          spadkobiercą, a więc - po stwierdzeniu nabycia spadku - "ułamkowym"
          współwłaścicielem lokalu???
          • ele.ktra Re: współwłaściciel lokalu zmarł - jak traktować 02.03.10, 22:35
            W chwili podejmowania Uchwały, gdy jeszcze nie zostało przeprowadzone
            postępowanie spadkowe wg. zasady Lex retro non agit, córka nie mogła głosować,
            gdyż nie jest notarialnym właścicielem.
      • flap1 Re: współwłaściciel lokalu zmarł - jak traktować 04.03.10, 12:42
        Problem nie jest nowy. Lokal to współwłasność kodeksowa i tu jest rozwiązanie.
        Wspówłaściciele są zobowiązani uzgodnić stanowisko i zadbać by wyrażone ono
        zostało zgodnie z prawem. Z punktu widzenia wspólnoty nalezy domniemywać, że
        każdy ze współwłascicieli oddając głos jest do tego uprawniony. Art 199 i 200
        kc. Za skutki odpowiada przed pozostałymi w tym spadkobiercami. Dlatego ci
        powinni zadbać o spadek. Wspólonota nie musi dbać o cudzy interes.
        W przypadku braku stanowiska tj. gdy wymienieni w KW( a nie w akcie)
        równi współwłasciciele mają odrębne zdanie należy przyjąć ich głos jako =0,
        brak głosu związanych z tym udziałem we wspólnocie.
    • flap1 Re: współwłaściciel lokalu zmarł - jak traktować 04.03.10, 14:49
      kiksem napisał:

      > Sprawa toczy się w małej wspólnocie mieszkaniowej, gdzie dla
      > podjęcia uchwały wymagana jest jednomyślność wszystkich właścicieli.
      To nieprawda. KC Art. 199.
      "Do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają
      zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W
      braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę,
      mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel
      zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli."

      Bzdura o tym, że w małej tylko jednomyślność jest wielokrotnie powtarzana przez
      zarządców.
      F rem. nie jest cpzzz o czym się bardziej autorytatywnie można przekonać np w
      banku DnbNord
Pełna wersja