kaczlow
11.03.10, 10:13
Na Zwyciezców 40 w W-wie była taka sytuacja .Na zebraniu właścicieli cały
zarząd składa rezygnacje . Kazdy członek zarządu słownie wyraża wolę
rezygnacji z funkcji piastowania członka WM.
Wszyscy właściciele to słyszą .Administrator prosi o zgłaszanie kandydatur i
osób chętnych do objęcia funkcji nowego członka zarządu .
Po 15 minutowej dyskusji okazuje się ,ze na sali nie ma chętnych .Piszący nie
pracuje za darmo i nie bierze łapówek to nie może być kandydatem (nie mówiąc
już o antypatiach specjalistek od wieszania firanek do piszącego).
Specjalistki od wieszania firanek prze półgodziny proszą zarząd ,który
zrezygnował z funkcji o kontynuowanie dalszego zarządzania .
Miłujący właścicieli i kochający osiedle zarząd zgadza się na kontynuowanie
prac na okres 3 miesięcy do kolejnego zebrania właścicieli .
Według mnie to prawo nie może działać wstecz . Skoro zrezygnowali i
potwierdzili to słownie aktem woli to w przypadku kontynuowania zarządzania
powinna być podjęta uchwała .Uchwała o wyborze nowego zarządu i poddana pod
głosowanie .
Jak ta cała sytuacja powinna wyglądać z punktu prawa wspólnotowego ?