slawa30
09.05.10, 18:05
W mojej wspólnocie przez ostatnie dwa lata/od zmiany zarządcy/nic sie nie
zgadza.Fundusz celowy na remont balkonów zniknąl nie rozliczony nie ma
pieniędzy???????...Następnie nowy zarzadca oswiadczył że są różnice w
rozliczeniu wodomierzy i to duże ...na 12 mieszkan 100 m3...,,,,wymieniono na
koszt właścicieli wodomierze /koszt spory/ ,,,i bez efektu...znowu niby braki
...różnice rozłożono nie na mieszkania a na osoby..../znowu
strata/....zwiekszono fundusz remontowy o 100% i dopisano 3 zl od osoby za
wywóz smieci i 5 zł za sprzatanie....Wg mnie same straty i naciąganie
mieszkanców,...Zarzad jest dziwny i decyzje jakie podejmuje są
nieprecyzyjne...w rezultacie straty wspólnoty sie powiększają .pani z zarządu
zleciła firmie krzak odsniezenie dachu..skutek straszny -uszkodzony element
zadaszenia ..zalane 6 mieszkań ,,policja wystawiła też mandat za podrzucenie
śniegu pod inna posesje ...wszystko to przez zle decyzje tej pani .Uważam że
to ona powinna odpowiadac osobiscie za wszystkie straty ,,,bo panoszy sie a
jest takim samym włascicielem jak pozostali mieszkancy. To moje zdanie
....Ponadto prosze o poradę ....czy jako własciciel mieszkania a
współwłasciciel czesci wspólnych mogę brac czynny udział w rozliczeniach
wody.,,odczytach wodomierzy....i wodomierza głównego....rozliczeniach wywozu
smieci,,,,sprzatania...proszę o poradę i co moge z tymi sprawami
zrobic...dziekuję za pomoc