Rozdział kosztów we wspólnocie

13.04.11, 15:12
Witam,
Mieszkam w sporej wspólnocie. Jestem posiadaczką jednego z większych tutaj mieszkań (100m2). W związku z tym również moje opłaty za wszystko są największe - np. za windę, czy ochronę nieruchomości. Nie uchylam się od płacenia, tylko zastanawiam się, dlaczego mam placić najwięcej za coś, co jest wspólne i w zasadzie, jeśli sojrzeć na to z innej strony, z windy nie korzystam (mieszkam na parterze, więc korzystanie jest baaardzo rzadkie)
Czytałam UoWL, jednak nie wszystko do końca rozumiem. Czy opłata za ochronę może być podzielona względem nie m2, ale lokalu? Rozumiem, że za windę niestety muszę tak płacić, jest to wymienione w UoWL, ale ochrona?
    • govern Re: Rozdział kosztów we wspólnocie 13.04.11, 15:57
      Witam. Użyłaś sformułowania "coś, co jest wspólne". A konkretnie, co jest "wspólne"?
      Uowl definiuje pojęcie nieruchomości wspólnej, ale to nie jest nieruchomość w znaczeniu k.c.
      Bo czy dach, ściany, okna, instalacje, klatki schodowe itp. są nieruchomością ?????

      W orzeczniach sądy wyjaśniają, że współwłasność nieruchomości wspólnej jest przymusowa. Zastanówmy się więc czy ww. elementy są nieruchomością ?


    • koziorozka Re: Rozdział kosztów we wspólnocie 13.04.11, 16:23
      Niestety, ochrona też wyliczana jest udziałami.
      Na pocieszenie z przymrużeniem oka: do pilnowania twojej większej powierzchni trzeba więcej ludzi, bo budynek z samymi kawalerkami byłby dużo mniejszy ;)
    • balanger4 Re: Rozdział kosztów we wspólnocie 13.04.11, 16:40
      W UoWL tak zostało uregulowane (można dyskutować czy tak jest sprawiedliwie), że tego co nie można zmierzyć powinno się zaliczać do nieruchomości wspólnej. Skoro tak to koszty utrzymania tej nieruchomości wspólnej rozliczać należy udziałami. W dużym oczywiście skrócie to ująłem.
      Oczywiście właściciele mogą w uchwale (lub umowie) określić inny sposób rozliczania (np. wg. osób czy numerów buta tylko gości jeżdżących windą) - jeżeli nikt takiej uchwały nie zaskarży będzie obowiązywała.
      Rozliczanie udziałami ma tą przypadałość, że tak jak Ty czyli ktoś kto ma najwiekszą powierzchnię płaci najwięcej ale też ma to i dodatnie strony bo w razie umieszczenia reklamy na ścianie budynku to pożytki z takiej reklamy również Ty będziesz miała największe. Siła Twojego głosu również jest największa.
      • owner_wm Re: Rozdział kosztów we wspólnocie 13.04.11, 21:33
        balanger4 napisał:
        > W UoWL tak zostało uregulowane (można dyskutować czy tak jest sprawiedliwie), że tego
        > co nie można zmierzyć powinno się zaliczać do nieruchomości wspólnej.


        Nie wiem, z jakiego egzemplarza ustawy korzystasz, ale ja w swoim niczego takiego nie widzę. Teza, że koszty tego, czego nie da się zmierzyć, należy rozliczyć udziałami wynika nie z ustawy, lecz z orzecznictwa. Poza tym - to nie znaczy, że te rzeczy (np. śmieci) "powinno się zaliczać do nieruchomości wspólnej".


        > Oczywiście właściciele mogą w uchwale (lub umowie) określić inny sposób rozliczania (np.
        > wg. osób czy numerów buta tylko gości jeżdżących windą) - jeżeli nikt takiej uchwały nie
        > zaskarży będzie obowiązywała.


        To dość mocno zakorzenione przekonanie wśród wielu zarządców i członków zarządu, ale nieprawdziwe. Nie jest prawdą, że wspólnota może uchwalić choćby największą bzdurę i jeśli nikt jej nie zaskarży, to będzie obowiązywała wszystkich właścicieli.

        Rozliczenie kosztów zarządu nieruchomości wspólnej według innych kryteriów, niż udział można ustalić w umowie, czyli za zgodą wszystkich właścicieli, ale nie w uchwale.
        • walkaklas Re: Rozdział kosztów we wspólnocie 14.04.11, 14:47
          > To dość mocno zakorzenione przekonanie wśród wielu zarządców i członków zarządu
          > , ale nieprawdziwe. Nie jest prawdą, że wspólnota może uchwalić choćby najwięks
          > zą bzdurę i jeśli nikt jej nie zaskarży, to będzie obowiązywała wszystkich właś
          > cicieli.

          Bardzo mocno zakorzenione i nader naduzywane, również przez zarządców z licencjami, niestety.
    • walkaklas Re: Rozdział kosztów we wspólnocie 14.04.11, 14:49
      Szanowna Pani ochrona nie chroni Pani lokalu tylko nieruchomość wspólną, w której Pani ma udział wynikający z powierzchni mieszkania, dlatego płaci Pani od m2.
    • highrise Re: Rozdział kosztów we wspólnocie 15.04.11, 06:27
      expecting napisała:
      (...)
      > Czytałam UoWL, jednak nie wszystko do końca rozumiem. Czy opłata za ochronę moż
      > e być podzielona względem nie m2, ale lokalu? Rozumiem, że za windę niestety mu
      > szę tak płacić, jest to wymienione w UoWL, ale ochrona?

      Dźwigi są częściami składowymi nieruchomości wspólnej i koszty związane z prawidłowym funkcjonowaniem dźwigów należy zaliczyć do kosztów zarządu nieruchomości wspólnej.

      Nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy koszty ochrony należy zaliczyć do kosztów zarządu nieruchomością wspólną. Podpowiedzi na to pytanie należy szukać w umowach zawartych z firmami ochroniarskimi.

      Pzdr
      SJ
Pełna wersja