czy zarząd wspólnoty miał prawo...?

02.06.11, 16:32
czy zarzad wspólnoty miał prawo wywiesić mnie jako dłużnika na tablicy ogłoszeń i dzwonić do pracy z pytaniem, ile zarabiam i kiedy odbieram wynagrodzenie?

Sytuacja rodzinna sprawiła, że nie wpłaciłam czynszu za 2 miesiące (razem 1000 zł). W rozmowie z zarządem umówiłam się, że pieniądze wpłacę jak najszybciej, jak tylko zbiorę, pradopodobnie - tu padła data. Jednak oczekiwany przelew spóżnił się trochę i po 2 dniach od zadeklarowanej daty wisiałam już na klatce. Od rozmowy z zarządem do wywieszki minęło zaledwie 7 dni. Zarząd nie podał mojego nazwiska, a jedynie nr lokalu i kwotę zaległości, ale większość postronnych wchodzących do budynku i tak od razu wiedziała oczywiście, o kogo chodzi... Oczywiście zadeklarowałam wcześniej jak najszybszy zwrot zaległości

Zarząd dzwoni też do mojego miejsca pracy...

Czy ma prawo?
    • ag2697 Re: czy zarząd wspólnoty miał prawo...? 02.06.11, 19:34
      Prawa oczywiście nie miał. W internecie znajdziesz liczne przykłady takich praktyk w wykonaniu spółdzielni mieszkaniowych i odpowiedzi prawników z tym związane. Zobowiązanie zarząd powinien jednak przyjąć w formie pisemnej. Byłoby podstawą do poza procesowego wydania nakazu zapłaty przez sąd. Obecnie taki nakaz można otrzymać w ciągu trzech dni.
    • lech2011 Re: czy zarząd wspólnoty miał prawo...? 02.06.11, 21:18
      Prawa oczywiście nie miał. W naszym prawie dlużnicy są nieźle chronieni, przestępcy (nie można pokazać ich twarzy itp.) i to jest w pewnych przypadkach trochę jakby postawione do góry nogami. Z tym GIODO, to już przegięcie pełne. Niektórzy to wykorzystują.
      Ale ja stoję po stronie zarządu, który dba o kasę wspolnoty, zwłaszcza jak obserwuję niektórych zatwardziałych dłużników, którzy śmieją się otwarcie w ze wspólnoty, zarządu widząc ich bezradność.
      Zarząd ma przynajmniej prawo moralne do tych działań. Oczywiście trzeba to robić w odpowiedniej i adekwatnej formie, może tu trochę przesadzili.
      • decort Re: czy zarząd wspólnoty miał prawo...? 02.07.11, 02:34
        stanowczo przesadzili. Ponadto per analogia do stosunków najmu - ściganie za nie płacenie po 3-ch miesiącach. Osobiście uważam to za słuszne - każdemu może coś się przecież czasem nie udać. A takie postępowanie Zarządu to szykana. Poza tym Zarząd Wspólnoty ma inne skuteczne drogi odzyskania należności. Sądy obecnie takie sprawy rozstrzygają bardzo szybko. Koszt założenia sprawy zalegającemu właścicielowi to ok. 650 zł, więc wspólnotę na to stać - a na końcu i tak ten koszt ponosi wspólnik. A dzwonienie do pracy to już przegięcie.
    • gossart Re: czy zarząd wspólnoty miał prawo...? 02.07.11, 09:28
      arlenaaa napisała:
      > Czy ma prawo ?

      Nie, więcej na podobny temat wypowiadał się na swojej stronie internetowej GIODO.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja