michal.pellowski
04.06.04, 15:21
W dużej wspólnocie (10 mieszkań) trzy mieszkania są ogrzewane węzłem
centralnego ogrzewania(GPEC). Budynek nigdy nie był w całości ogrzewany z
sieci miejskiej. Właściciele powyższych mieszkań w latach 70-tych na własny
koszt zrobili przyłącze do sieci CO i zamontowali węzeł który teraz niestety
jest własnością wspólnoty mieszkaniowej. Dla jasności dodam, że procentowy
udział mieszkań korzystających z CO wynosi 19%. Części wspólne także nie są
ogrzewane poprzez ten węzeł ( brak kaloryferów na klatce i w piwnicy, a rury
grubo zaizolowane), zatem łatwo określić osoby korzystające z tej instalacji.
Pozostali mieszkańcy budynku (81%) posiadają własne systemy grzewcze
(instalacje gazowe, piece). Niestety jak do tej pory cała wspólnota pokrywa
koszty konserwacji, remontów i ewentualnych napraw węzła, z którego nigdy nie
korzystali. Czy jest jakiś sposób prawny, aby wolą 81% zainteresowanych
mieszkańców (płacących w tej chwili podwójne koszty i bardzo tą sprawą
zainteresowanych), powyższe koszty scedować wyłącznie na faktycznie
korzystających mieszkańców? A może wspólnota w drodze uchwały może węzeł
przekazać do GPEC i poprosić o wystawienie indywidualnych umów tylko dla osób
korzystających z dostaw ciepła z sieci miejskiej?