noski
08.06.04, 09:22
mamy ogromy problem na nanszym osiedlu....
developer zbankrutował pozostawiając niedokończone osiedle.sprawe przejal
syndyk a firma jest w stanie upadłości.
1.w sklad naszej wspolnoty wchodza 3 lokale (niesprzedane)nalezace wczesniej
do developera a teraz w gestii syndyka masy.oczywiscie syndyk nie placi za
nie naleznych opłat.czy syndyk od dnia przejecia tego majatku powinien
regulowac czynsz ? czy mozemy windykowac syndyka ? jaki tryb postepowania
przyjąć ?
2.na niesczescie w jedno z mieszkan zajmuje lokator który zapłacił za
mieszkanie 90% naleznej kwoty.posiada umowe sprzedazy w formie aktu
notarialnego.na 100% nie ma aktu notarialnego koncowego przeniesiaenia
własności.ten lokator rowniez swiadomie i bezczelnie za nic nie płaci.czy
mozemy go windykowac pomimo ze nie jest prawnym właścicielem mieszkania ?
czy w tej sytuacji to syndyk powinien placic za niego
dodam ze w calej tej sytuacji syndyk jak na syndyka przystało pozostaje
bierny i nieuchwytny :(
pozdrawiam serdecznie
Łukasz.