Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ......

26.06.04, 10:35
Ponieważ zmieniłem pracodawcę i obecnie zarządzam dużym obiektem służby
zdrowia - szukam forum, które dotyczy tych zagadnień. Wieloletnia praktyka w
dziele zarządzania nieruchomościami mieszkalnymi daje na pewno doskonałą
praktykę, lecz nie zaspakaja potrzeb i problemów, na jakie napotykamy w
administrowaniu i zarządzaniu innego typu nieruchomościami. Może ciekawym by
było zainicjowanie nowego forum poświęconego właśnie temu zagadnieniu?
    • sony2 Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 26.06.04, 11:22
      bardz dodrze trafiles, bo to jest form zarzadcow.
      Wlasciciele tu wiele nie skorzystaja.
    • asam11 Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 26.06.04, 11:48
      aborygenmiejscowy napisał:

      > Ponieważ zmieniłem pracodawcę i obecnie zarządzam dużym obiektem służby
      > zdrowia - szukam forum, które dotyczy tych zagadnień.

      Wszelkie podziały teoretyczne są rzeczą umowną i może nie wartą zbytnich
      rozważań, ale powiedz dlaczego obiekt służby zdrowia zaliczasz do nieruchomości
      komercyjnej. Czy służba zdrowia wynajmuje lokale osobom z zewnątrz? Nawet jeśli
      służba zdrowia sprzedaje (czy wtedy to jeszcze jest służba?)w tej nieruchomości
      swoje usługi pacjentom to komercja dotyczy usług ochrony zdrowia a nie
      nieruchomości.
      Pozdr.
      PS. To rzeczywiście jest dość dalekie od wspólnot ale przecież można utworzyć
      osobne forum.
      • abcd17 Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 26.06.04, 14:10
        asam11 napisał:

        > Czy służba zdrowia wynajmuje lokale osobom z zewnątrz? Nawet jeśli
        >
        > służba zdrowia sprzedaje (czy wtedy to jeszcze jest służba?)w tej
        nieruchomości
        >
        > swoje usługi pacjentom to komercja dotyczy usług ochrony zdrowia a nie
        > nieruchomości.

        Podejrzewam że jest troszkę inaczej. Moi klienci zarządzają "przychodniami
        zdrowia" w kilku miastach i zazwyczaj jest to nieruchomość gminna, w której
        powierzchnię od gminy dzierżawią NZOZy. Bywa że powierzchnia wynajmowana jest
        również na usługi czy handel - np. aptekę. Ma tu więc zdecydowane znaczenie
        wartość nieruchomości - choć trudno o wartość biorąc pod uwagę wysokość czynszu
        który płacą NZOZy, jak kondycja służby zdrowia się poprawi, może i czynsze będą
        racjonalne.
      • aborygenmiejscowy Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 26.06.04, 17:09
        Czy jest komercją???? Dziwne pytanie - trochę trącące u nas preferowanym
        kapitalizmem socjalistycznym. Rozliczne przykłady niewłaściwego, ignoranckiego
        i wręcz kardynalnego zarządzania tego typu przedsięwzięciami od budki z piwem
        po właśnie duże podmioty gospodarcze, którymi są także obiekty służby zdrowia -
        są nad wyraz wymowne. Państwo a także wszystkie rzeczone podmioty nie mogą
        udawać, że są jeszcze jedną nogą w starym systemie a drugą niepewnie stawiają w
        drugim. Nie można być tylko trochę w ciąży i niestety należy zawsze o tym
        pamiętać.
        • asam11 Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 26.06.04, 17:53
          aborygenmiejscowy napisał:

          > Czy jest komercją???? Dziwne pytanie - trochę trącące u nas preferowanym
          > kapitalizmem socjalistycznym.

          Nie wiem o jakim preferowaniu mowa. Rzecz w tym, ze jeśli właściciel - gmina
          przez powołane przez siebie Zespoły Opieki Zdrowotnej, czy Skarb Państwa w
          podobny sposób, a nawet prywatny właściciel z kontraktem z NFZ wykorzystuje
          nieruchomość do realizacji własnych celów tj. opieki zdrowotnej to gdzie tu
          komercja nieruchomości (chyba, że socjalistyczna). Raczej jest to zarządzanie
          nieruchomością instytucjonalną.
          Nieco inaczej jest jeśli chociaż część nieruchomości jest wynajmowana i do
          własciciela wpływa czynsz - tu jest handel powierzchnią nieruchomości,
          nieruchomość przynosi przychód, oby i zysk, wtedy nieruchomość jest komercyjna.
    • dozorca1 Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 26.06.04, 18:49
      Drogi Aborygenie (niestety – zamiejscowy),

      Jak znajdziesz takie forum, to proszę o info. Ja też żegluję w tym kierunku.
      Spory definicyjne w tym wątku to po prostu bicie piany, szkoda tracić energii
      na to.
      Proponowałbym wynająć część obiektu na prywatne przychodnie dla lekarzy lub dla
      prywatnych klinik. A może przyjmować pacjentów np. z Niemiec, za co płaciłaby
      kasa chorych (ichniejsza) lub ubezpieczyciel ?
      Zainteresuj się kursami CCIM dla nieruchomości komercyjnych. Rewelacja,
      naprawdę !
      • mrozik.jarek Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 26.06.04, 21:03
        dozorca1 napisał:

        > Drogi Aborygenie (niestety – zamiejscowy),
        >
        > Jak znajdziesz takie forum, to proszę o info. Ja też żegluję w tym kierunku.
        > Spory definicyjne w tym wątku to po prostu bicie piany, szkoda tracić energii
        > na to.

        Szanowny Panie "Dozorco"!

        Panu Asamowi należą się wielkie podziękowania za ciekawe wypowiedzi na tym
        forum i nalezy sie cieszyć, że ma czas i ochote na uczestniczenie w tym
        dyskusyjnym maratonie.

        Pozdrawiam

        Mrozik
        • dozorca1 Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 26.06.04, 23:19

          > Szanowny Panie "Dozorco"!
          >
          > Panu Asamowi należą się wielkie podziękowania za ciekawe wypowiedzi na tym
          > forum i nalezy sie cieszyć, że ma czas i ochote na uczestniczenie w tym
          > dyskusyjnym maratonie.
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Mrozik


          Tak, ale to inny temat
          • mrozik.jarek Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 27.06.04, 13:40
            dozorca1 napisał:

            >
            > > Szanowny Panie "Dozorco"!
            > >
            > > Panu Asamowi należą się wielkie podziękowania za ciekawe wypowiedzi na tym
            > > forum i nalezy sie cieszyć, że ma czas i ochote na uczestniczenie w tym
            > > dyskusyjnym maratonie.
            > >
            > > Pozdrawiam
            > >
            > > Mrozik
            >
            >
            > Tak, ale to inny temat


            Szanowny Panie "Dozorco"!

            To jest ten temat. Asam nigdy nie "bił piany"
            Wypowiedzi były rzeczowe i konkretne i pozbawione
            osobistych emocji.
            A wiedzę ma chyba większą od wybitnych ekspertów tego forum.

            Pozdrawiam

            Mrozik
            • dozorca1 Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 03.07.04, 14:03
              A poza wszystkim ja się zgadzam z asamem: służba zdrowia to nie komercja lecz
              dziedzina wyjątkowego pasożytnictwa i braku kompetencji naszej biurokracji.
              Taki skansen pod tytułem: MADE BY BIUROKRACJA
        • aborygenmiejscowy Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 26.06.04, 23:30
          Wedle mego uznania podziękowania należą sie WSZYSTKIM dyskutantom. Szanowny
          Panie A czy zna Pan przypadki pozytywnej (celowo nie piszę dobrej) nie
          komercyjnej działalności jakiegokolwiek podmiotu gospodarczego o korzeniach
          jakiegokolwiek szczebla samorządowego - bo ja nie i chyba mało, kto w Polsce
          moze sie taką wiedza pochwalić. Więc o czy WAŚĆ prawisz o nowej maści
          kapitalizmu socjalistycznego, który daje festiwalowe wręcz pawie. Przykłady
          rozliczne w prasie - co dzień nowe anonse, zaskakujące przemyślnością i
          bezchołowlem naszych władców. I to ma być rzeczywistość jedynie słuszna - Pan
          raczysz żartować.
      • aborygenmiejscowy Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 27.06.04, 10:06
        Szanowny Dozorco - jestem podobnego zdania, ale sadzę, że jesteśmy obaj w
        mniejszości. Większość woli świat wirtualny, który im bardziej pasuje do ich
        wizji dnia codziennego. Dziękuję za interesujące propozycje. Co do kursów - na
        pewno są bardzo interesujące i warte zachodu. Jednak mam jedną uwagę z tego
        typu naukami związaną. Wybitni specjaliści w tej dziedzinie z całego świata
        niewiele znają realia naszej smutnej rzeczywistości i nie bardzo chcą je
        poznawać. I dlatego wydaje mi sie, że po tych kursach i nie tylko, nic nie
        pozostaje innego jak znalezienie przez nas samych właściwej drogi adaptacji
        bogatej wiedzy światowej w realizacji działań administracyjnych i zarządczych.
        • dozorca1 Re: Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi ... 27.06.04, 22:54
          Co do kursów - na
          > pewno są bardzo interesujące i warte zachodu. Jednak mam jedną uwagę z tego
          > typu naukami związaną. Wybitni specjaliści w tej dziedzinie z całego świata
          > niewiele znają realia naszej smutnej rzeczywistości i nie bardzo chcą je
          > poznawać. I dlatego wydaje mi sie, że po tych kursach i nie tylko, nic nie
          > pozostaje innego jak znalezienie przez nas samych właściwej drogi adaptacji
          > bogatej wiedzy światowej w realizacji działań administracyjnych i zarządczych.



          Drogi Aborygenie,

          Zdaje się, że mamy identyczne poglądy na wiele spraw, a zwłaszcza na te
          przejawy komunizmu w gospodarce, czego „nasze” licencje są najlepszym
          przykładem. Myślę, że nawet nie warto rozwijać tego tematu, obaj wiemy o co
          chodzi.
          I jeśli tak, a mimo to polecam te kursy – to pomyśl czy czasem nie mam racji,
          zamiast dyplomatycznie przyznawać mi rację, a pozostawać przy swoim zdaniu.
          Mnie się dotychczas wydawało, że cała ta nasza branża to coś właśnie na
          poziomie dozorcy. Ale ta nasza „amatorska” działalność, czy wymyślanie własnych
          genialnych rozwiązań (kompletnie oczywistych dla innych), takich mniej lub
          bardziej typu co mały Kazio sobie wyobraża to jedno, a naprawdę profesjonalna
          wiedza i narzędzia, o jakich sobie nawet nie śnimy to drugie. Ja po tych
          kursach pozostaję w zgiętej pozycji (chciałoby się powiedzieć: aborygena) z
          mocno opadniętą szczęką, że można to wszystko tak absolutnie profesjonalnie
          rozwiązywać. Po co wyważać otwarte drzwi ?
          Już Kopernik mówił, że zła moneta wypiera dobrą, ale przypomnij sobie za jakieś
          5 lat co ja teraz powiedziałem. Mimo wszystko dobre rozwiązania wyprą złe.
          Jeśli krytykujemy rzeczywistość, to spróbujmy dać z siebie coś dobrego. Dużo
          łatwiej krytykować, niż zrobić coś dobrego. Ja mam dość krytykanctwa. To jałowe.
          A poza tym zostawmy te kursy w spokoju. Czy te moje „komercyjne” pomysły na
          przychody z definicji deficytowej służby zdrowia nie są warte sprawdzenia ? Ja
          z przyjemnością coś takiego chciałbym wprowadzić w życie. Dla samej satysfakcji.
Pełna wersja