dagmira
05.07.04, 21:12
Mam takie pytanie.
Spółdzielnia wybudowała bloczki, ludzie w nich mieszkają. Ciągle nie ma
aktów. (To też problem, ale nie o to chodzi tylko szkoda, że trwa to prawie 2
lata:((().
Mieszkańcy płacą opłaty użytkowe. Choć podobno nie wszyscy. Wg. spółdzielni z
opłatami za ostatnie 2 miesiące zalega ponad połowa mieszkańców. I z tego
powodu spółdzielnie ogłosiła, że zaczyna oszczędzać, bo nie ma za co opłacać
rzeczy, które musi opłacać (gaz do podgrzania wody, energię do oświetlenia
części wspólnej, wywóz śmieci, sprzątanie i in.). Na razie "ograniczają
najmniej uciążliwe wydatki" czyli sprzątanie i wywóz śmieci. W najbliższej
przyszłości odgrażają się zaprzestaniem oświetlania korytarzy i ogrzewania
wody.
I stąd bierze się moje pytanie - czy w takim przypadku spółdzielnia może
stosować odpowiedzialność zbiorową??? Dlaczego ja, płacąc regularnie i
terminowo mam chodzić po brudnych korytarzach, które w przyszłości jeszcze
mogą być ciemne???
Co o tym mówią odpowiednie przepisy??? Nie mam pojęcia, gdzie szukać, ani
kogo zapytać, więc może ktoś tu mi pomoże.
I przy okazji jak taka sytuacja wygląda w przypadku, gdy już zawiąże się
wspólnota. Podejrzewam, że tak samo.