iced.coffee
26.07.04, 19:17
może ktoś z Was miał podobne dylematy:
pod jednym dachem :) - są dwie wspólnoty "moja" i część wspólnoty innego
zarządcy (obok w "doklejonym" budynku jest pozostała część obcej wspólnoty
ale mają wspólną klatkę schodową) - pojawił się problem remontu dachu - tamci
w odwecie za zaszłosci przyblokowali nam remont. czy pozostaje nam tylko sąd
lub nadzór budowlany? sprawa może byc trudna bo dach się nie zawali w ciągu
roku ale solidnie przecieka a ponadto w tym roku mamy możliwość korzystnego
refinansowania przez inny podmiot (dogodne warunki spłaty na okres wieloletni)
Dodam że "nie nasze" osoby mieszkające pod wspolnym dachem chca remontu ale
ich wspólnota (ta część z doklejonego budynku) nie da zgody
oj :) czy ktoś mnie oświeci jak to po dobroci rozgryźć (będą jeszcze
negocjacje ale to ciężka sprawa) :)
pozdrawiam