Parking

04.08.04, 16:56
czy to normalne, że na terenie należącym do wspólnoty mieszkaniowej istnieje
zamykany na kluczyk parking z przydzielonymi na stałe miejscami parkingowymi
z którego korzystać mogę jedynie ci mieszkańcy, którzy korzystali z tego
parkingu przed zawiązaniem wspólnoty.czy takie przydzielenie komuś na stałe
miejsca parkingowego jest zgodne z prawem czy parking ten powinien należeć do
wszystkich mieszkańców w takim samym stosunku? czyli kto dziś będzie
pierwszy -tego jest miejsce.

Paweł
    • asam11 Re: Parking 04.08.04, 17:13
      pawelb24 napisał:

      > czy to normalne, że na terenie należącym do wspólnoty mieszkaniowej istnieje
      > zamykany na kluczyk parking z przydzielonymi na stałe miejscami parkingowymi
      > z którego korzystać mogę jedynie ci mieszkańcy, którzy korzystali z tego
      > parkingu przed zawiązaniem wspólnoty.czy takie przydzielenie komuś na stałe
      > miejsca parkingowego jest zgodne z prawem czy parking ten powinien należeć do
      > wszystkich mieszkańców w takim samym stosunku? czyli kto dziś będzie
      > pierwszy -tego jest miejsce.
      >
      Chociaż nie znam w tej mierze żadnych norm to odpowiedź na sformułowane na
      wstępie pytanie musi być: nienormalne. Jak ma być? Tak jak ustalą
      współwłaściciele ale bez czyjejkolwiek szkody. Tak jak podajesz lub inaczej. A
      może zostawić jak jest z pewną odpłatnością? Ale czy się zgodzą? Nie będzie
      zgody, może być spór. A spory rozstrzyga sie przez negocjacje albo w sądzie ale
      punktem wyjścia powinna być stosowna uchwała - jeśli uda się jakąś w tej mierze
      uchwalić.
      Pozdr.
      • pawelb24 Re: Parking 04.08.04, 17:43
        odpłatność za parking jest ale niewielka. w skali roku (okoł 90zł). Pozostali
        muszą korzytać z parkingów prywatnych w koło osiedla płacąc po 100zł
        miesięcznie. Z parkingu należącego do wspólnoty korzysta około 70%
        zamieszkałych rodzin. Czy w zwiąku z tym, że są w większości a obecny stan
        rzeczy jak najbardziej jest im na rękę, mogą uchwalić i przypisać sobie na
        własność miejsce czy jest to sprzeczne z prawem i uchwała taka nie będzie ważna.

        czy w związku z tym, że jest im dobrze przy takim stanie rzeczy i nie chcą
        słyszeć o ogrodzeniu całego terenu wspólnoty bo wychodzą z założenia "po co
        wydawać kolejne pieniądze". Bo z ich punktu widzenia ich samochody przeciez są
        bezpieczne tak samo teraz jak będą po ogrodzeniu całego terenu (więc dla nich
        to wydatek zbędny).....można żądać od nich pokrycia z funduszy wspólnoty
        kosztów korzystania pozostałych mieszkańców z parkingów prywatnych.
        • asam11 Re: Parking 04.08.04, 18:48
          pawelb24 napisał:

          > odpłatność za parking jest ale niewielka. w skali roku (okoł 90zł)

          rozumiem, że na rzecz wspólnoty, rzeczywiście niewielka. Na jakiej podstawie?
          Czy jest jakaś umowa, uchwała w tej sprawie?

          Z parkingu należącego do wspólnoty korzysta około 70%
          > zamieszkałych rodzin.
          Czy to wszystko są rodziny włascicieli lokali. To ważne.
          Czy w zwiąku z tym, że są w większości a obecny stan
          > rzeczy jak najbardziej jest im na rękę, mogą uchwalić i przypisać sobie na
          > własność miejsce czy jest to sprzeczne z prawem i uchwała taka nie będzie
          ważna
          Na własność to nie ale na wyłączne używanie tak. Uchwałę taką zaskarż do sądu
          natychmiast jako naruszającą Twoje interesy.
          >
          > czy w związku z tym, że jest im dobrze przy takim stanie rzeczy i nie chcą
          > słyszeć o ogrodzeniu całego terenu wspólnoty bo wychodzą z założenia "po co
          > wydawać kolejne pieniądze". Bo z ich punktu widzenia ich samochody przeciez

          > bezpieczne tak samo teraz jak będą po ogrodzeniu całego terenu (więc dla nich
          > to wydatek zbędny).....można żądać od nich pokrycia z funduszy wspólnoty
          > kosztów korzystania pozostałych mieszkańców z parkingów prywatnych.

          Żądać można różnych rzeczy ale to wydaje się bardzo naciągane. Fundusze
          wspólnoty powinny być przeznaczane wyłącznie na cele związane z nieruchomością.
          Żądać trzeba, również na piśmie, likwidacji wyłącznego używania miejsc
          wspólnych, żądaj zwołania zebrania w tej sprawie - jeśli masz 10% udziałów sam
          lub ze sprzymierzeńcami zarząd musi je zwołać, przedstaw na nim projekt uchwały
          w sprawie likwidacji miejsc wydzielonych w części współnej i drugi o ogrodzeniu
          całóści, jeśli te nie przejdą to o zwiększeniu odpłatności za używanie miejsc
          postojowych do np 90 zł/mies. - to tylko 3 zł na dobę (Te odpłatności wpłyną na
          zmniejszenie wpłacanych i przez Ciebie zaliczek a uzywanie parkingu poza
          nieruchomością nie będzie rażąco droższe). Jaka będzie reakcja zobaczysz. Jeśli
          nic się nie zmieni a chcesz walczyć popytaj o skutecznego adwokata.
          Pozdr.
Pełna wersja