prosze o pomoc

20.08.04, 13:56
Witam
Mój problem to ?
Dziadek mojego męża zapisał mu w testamencie działkę .
Ale udziałowcami w tym testamencie była także jego matka i ciotka one
otrzymały inna działkę z domem .
I tu się zaczyna .
Mąż ma ta działkę od dziadka , ale matka oddala mu część ze swojej działki z
połową domu drugą polowe ma ciotka
Także mąż z ciotką są właścicielami ( po połowie ) domu i działki.
No i tu jest problem .
Mamy problemy z mężem .
Cały czas twierdzi że ta połowa domu jest jego i tylko jego ja do niej nic
nie mam i nie będę miała nic mi się nie należy jako żonie ponieważ on to
dostał w spadku .
Często wygania mnie z domu że jestem u niego itp.
Dodam jeszcze ze dwa lata temu to ja dostawiłam jeszcze gore i to była
pomoc moich rodziców i ich pieniądze . Twierdzi że nawet do tego co
dobudowałam nie mam prawa
Proszę o pomoc czy jednak jako żona mam prawo do polowy jego części ? czy
mogę się czuć bezpieczna ze nie może mnie wygonić bo ja tez jestem u siebie .
A w razie rozwodu ????
Dodam ze mamy dwóch synów
Gosia
Proszę o poradę i pomoc

    • asam11 Re: prosze o pomoc 20.08.04, 14:16
      babelki napisała:

      > Witam
      > Mój problem to ?
      > Dziadek mojego męża zapisał mu w testamencie działkę .
      > Ale udziałowcami w tym testamencie była także jego matka i ciotka one
      > otrzymały inna działkę z domem .
      > I tu się zaczyna .
      > Mąż ma ta działkę od dziadka , ale matka oddala mu część ze swojej działki z
      > połową domu drugą polowe ma ciotka
      > Także mąż z ciotką są właścicielami ( po połowie ) domu i działki.
      > No i tu jest problem .
      > Mamy problemy z mężem .
      > Cały czas twierdzi że ta połowa domu jest jego i tylko jego ja do niej nic
      > nie mam i nie będę miała nic mi się nie należy jako żonie ponieważ on to
      > dostał w spadku .
      > Często wygania mnie z domu że jestem u niego itp.
      > Dodam jeszcze ze dwa lata temu to ja dostawiłam jeszcze gore i to była
      > pomoc moich rodziców i ich pieniądze . Twierdzi że nawet do tego co
      > dobudowałam nie mam prawa
      > Proszę o pomoc czy jednak jako żona mam prawo do polowy jego części ? czy
      > mogę się czuć bezpieczna ze nie może mnie wygonić bo ja tez jestem u siebie .
      > A w razie rozwodu ????
      > Dodam ze mamy dwóch synów
      > Gosia
      > Proszę o poradę i pomoc
      >
      Spadek otrzymany przez jednegoo z małżonków jest jego majatkiem odrębnym i w
      razie rozwodu nie podlega podziałowi. Wniesione jednak w budynek nakłady w
      trakcie trwania małżeństwa są wartością wspólną. Dokumentują je rachunki a
      pośrednio zeznanie podatkowe, w którym odliczano wydatki od przychodu lub
      doochodu. Synowie w razie rozwodu nie staną sie współwłascicielami
      nieruchomości. Odziedziczą ją jeśli ojciec "zejdzie" przed nimi a nieruchomości
      wcześniej nie zbędzie, oczywiście podzielą się spadkiem z małżonką zmarłego i
      pozostałymi dziećmi.
      Czy część nieruchomości pochodząca od matki została przekazana synowi w trakcie
      postępowania spadkowego np. poprzez zrzeczenie się na rzecz syna, czy też matka
      nabyła spadek a następnie dokonała darowizny? Darowizna taka, o ile dobrze
      pamietam, byłaby własnością obojga małżonków - trzeba to sprawdzić.
      • kaja99 Re: prosze o pomoc 20.08.04, 15:05

        > babelki napisała:
        > > Proszę o pomoc czy jednak jako żona mam prawo do polowy jego części ?

        Niestety, z formalnego punktu widzenia dom (część) należy do męża.

        > > mogę się czuć bezpieczna ze nie może mnie wygonić bo ja tez jestem u sieb

        Fizyczne "wyrzucenie" z domu w takim przypadku nie jest takie proste.
        Ale czy można się w ogóle czuć bezpieczną w takich warunkach? - wątpię i bardzo
        współczuję.

        asam11 napisał:
        >Wniesione jednak w budynek nakłady w
        > trakcie trwania małżeństwa są wartością wspólną.

        Jeżeli nakłady zostały wniesione z majątku odrębnego (udokumentowana darowizna
        od rodziców), sąd może zasądzić zwrot środków, w tym przypadku dla żony.

        > Darowizna taka, o ile dobrze
        > pamietam, byłaby własnością obojga małżonków - trzeba to sprawdzić.

        Darowizna również stanowi majątek odrębny, chyba że była to darowizna na rzecz
        małżonków.

        • asam11 Re: prosze o pomoc 20.08.04, 15:59
          kaja99 napisała:

          > asam11 napisał:
          > > Darowizna taka, o ile dobrze
          > > pamietam, byłaby własnością obojga małżonków - trzeba to sprawdzić.
          >
          > Darowizna również stanowi majątek odrębny, chyba że była to darowizna na
          rzecz
          > małżonków.

          Dziękuję. Jak to dobrze, że jest Ktoś kto szybko i autorytatywnie wyjaśni
          wątpliwości.
Pełna wersja