Prawa indywidualne współwłaścicieli mieszkań

01.10.04, 22:14
Jeśli płacę wszystkie należności, a administracja straszy nie włączeniem
ogrzewania ze względu na zaległosci płatnicze innych członkow wspolnoty, to
czy w przypadku spełnienia groźby mogę indywidualnie dochodzić swoich praw
wobec zarzadzajacego budynkiem.?
    • mucha2 Re: Prawa indywidualne współwłaścicieli mieszkań 01.10.04, 23:24
      Jaka administracja? Jak straszy (ustnie, pisemnie, inaczej) ?
      We wspólnotach jest zarząd wspólnoty i zarządca, wszyscy razem nie chcą włączyć
      ogrzewania?
      A może po prostu tylko Tobie jest zimno, a pozostali członkowie wpólnoty
      uważają, że można poczekać.
      Czy rozmawiałeś(łaś) z zarządem wspólnoty, czy po prostu nie włączyli
      ogrzewania, a Ty masz do wszystkich pretensje, bo uważasz, że powinno to już
      nastąpić? Może oni uważają inaczej. Jak przebiegła rozmowa z zarządem wspólnoty?
      • kot1111 Re: Prawa indywidualne współwłaścicieli mieszkań 04.10.04, 10:03
        Na pewno mnie nie jest zimno, narazie administracja wywiesiła informacje ,ze
        jest gotowa do włączenia ogrzewania ,ale jest to usługa płatna i należy
        sporządzic stosowna umowę. Jednocześnie wywiesiła stan zadłużenia wspólnoty
        wobec administracji. I co ty na to? Jak sie ma ustosunkować człowiek ,który
        placi wszystkie należności, wobec głupoty wspólmieszkańców? Narazie wygląda na
        to ,że ja i część moich sąsiadów płacimy za resztę beztroskiego towarzystwa.
        • mucha2 Re: Prawa indywidualne współwłaścicieli mieszkań 04.10.04, 11:58
          Doskonale rozumiem Twoją sytuacje, moje pytania wynikały jedynie z istniejącej
          sytuacji w naszej wspólnocie tzn. każdy ma pretensje, że zarzadca nie włącza
          ogrzewania, ale nikt nie zgłasza, że chciałby, żeby to już nastąpiło. Na jednym
          ze spotkań wspólnoty ustaliliśmy taką zasadę, że po zgłoszeniu kilku
          właścicieli ogrzewanie zostanie uruchomione, każdy bowiem musi mieć świadomość,
          że włączenie ogrzewania zbyt wcześnie tj. przy dobrych parametrach pogodowych
          powoduje tylko niepotrzebne generowanie kosztów, o które każdy walczy, żeby
          były jak najniższe. Stąd moje pytania.
          Jestem w podobnej sytuacji jak Ty, mamy tez sąsiadów, którzy nie płacą i
          wysyłane sa do nich wezwania o zapłatę, nawet zaczęliśmy naliczać odsetki karne
          za nieterminowe wpłaty. Tylko co z tego i tak nie płacą na czas. Ostateczne
          rozwiązanie - to licytacja mieszkania, ale jest to naprawdę ostatni wariant
          rozwiązania problemu.
          Uważam tak jak Ty, że osoby płacące wszelkie należności nie mogą ponosić
          konsekwencji za nieuczciwych sąsiadów, bo tak nalezy ich nazwać. Jednak nasze
          prawo jest innego zdania - "każdy odpowiada do wysokości swoich udziałów w
          nieruchomości", okrutne, ale niestety prawdziwe (i jestem takim samym
          właścicielem jak TY, placę, a być może będę odpowiadać jak nazwałeś "za reszte
          beztroskiego towarzystwa")

          Nie rozumiem jednak Twojego zdania "...narazie administracja wywiesiła
          informacje ,ze jest gotowa do włączenia ogrzewania ,ale jest to usługa płatna i
          należy sporządzic stosowna umowę" czy administracja (rozumiem, że jest to
          zarządca nieruchomości) chce dodatkową opłatę za samo włączenie ogrzewania czy
          chodzi jej o podpisanie umowy z dostawcą ciepła, bo jeszcze np. Wasza
          nieruchomość nie ma takowej umowy?


          I jeszcze jedno - może macie mozliwość odcięcia od ciepła poszczególnych
          mieszkań, to być może częściowo załatwiłoby całą sprawę (my się nad tym
          zastanawiamy, jeżeli nasi sąsiedzi nie uzupełnią brakujących kwot do
          rzeczywistego okresu grzewczego, a to już niebawem).
          Pozdrawiam
          • kot1111 Re: Prawa indywidualne współwłaścicieli mieszkań 04.10.04, 12:25
            Dzięki za słowa pocieszenia,teraz już wiem ,że nie tylko ja mam takie problemy.
            Po pierwsze zawsze w okresie grzewczym oplata eksploatacyjna jest wieksza niż w
            letnim.( Logiczne jest więc ,że zawsze opłata za ogrzewanie była włączona w
            koszty i umowa na dostawę ciepła istnieje od zawsze) Myślę, że postawa zarządcy
            budynku wynika z kłótni ze wspólnotą i niezadowolenia wspólnoty z
            administrowania budynkiem. Wspolnota chciala zrezygnować z uslug tej
            administracji, zażądała przedtawienia zestawienia wydatków. Zdaje sie, że"
            wojna jest w toku"Myślę, że takie postepowanie administracji jest wynikiem tej
            sytuacji. Zastanawiam sie tylko, czy jeśli nie daj Boże ,zarządca spelni swa
            groźbę, to placić opłatę zimową, czy pozostać przy opłacie letniej. Po drugie
            niestety nie mozna sie odpępnic.Po trzecie: ogloszenie jest wywieszone
            fizycznie w klatce schodowej.Zostalo wywieszone w piątek po poludniu i do
            dzisiaj niem możliwości dowiedzieć się ,co dalej ,poniewaz administracja
            pracuje od wtorku do piątku. Pozdrowienia.
            • mucha2 Re: Prawa indywidualne współwłaścicieli mieszkań 04.10.04, 13:53
              Tak swoją drogą to dlaczego administracja (zarządca ma decydować czy włączyć
              ogrzewanie czy nie), przecież koszty ogrzewania są kosztami wspólnoty a nie
              administracji - zarządcy, więc wzrośnie Wam najwyżej dług wobec dostawcy,
              jeżeli rzeczywiście macie takie niedopłaty. Bo z tego co piszesz to może być
              nieco inna sytuacja, ludzie nie płacą, bo uważają (może mają potwierdzenia lub
              jakieś dokumenty na to), że administracja (zarządca)nie działa do konća
              poprawnie. Tym bardziej, że chcieliście zmienić zarządcę. Radzę popytać
              sąsiadów, którzy są bliżej całej sprawy - może rzeczywiście sąsiedzi mają rację?
              Nasza sytuacja jednak jest nieco inna, nasz zarządca jest OK i całe jego
              działanie skupia się na dobrym zarządzaniu zarówno nieruchomością wspólną jak i
              dostawami wszelkich mediów.
              Pozdrawiam
    • bohdan8080 Re: Prawa indywidualne współwłaścicieli mieszkań 04.10.04, 19:19
      kot1111 napisała:

      > Jeśli płacę wszystkie należności, a administracja straszy nie włączeniem
      > ogrzewania ze względu na zaległosci płatnicze innych członkow wspolnoty, to
      > czy w przypadku spełnienia groźby mogę indywidualnie dochodzić swoich praw
      > wobec zarzadzajacego budynkiem.?

      tak , masz roszczenie wobec wspólnoty ( reprezentowanej przez jej zarząd ) ;
      nie wdawaj się w bezprzemotowe dywagacje z owadami
      • asam11 Re: Prawa indywidualne współwłaścicieli mieszkań 05.10.04, 00:17
        bohdan8080 napisał:

        > kot1111 napisała:
        >
        > > Jeśli płacę wszystkie należności, a administracja straszy nie włączeniem
        > > ogrzewania ze względu na zaległosci płatnicze innych członkow wspolnoty,
        > to
        > > czy w przypadku spełnienia groźby mogę indywidualnie dochodzić swoich pra
        > w
        > > wobec zarzadzajacego budynkiem.?
        >
        > tak , masz roszczenie wobec wspólnoty ( reprezentowanej przez jej zarząd ) ;
        > nie wdawaj się w bezprzemotowe dywagacje z owadami

        Wszystkowiedzący, skąd u ciebie takie lekceważenie wobec innych.
        Tymczasem wyjaśnij o co można mieć roszczenie do wspólnoty? Na jakiej
        podstawie? Czy jest w sprawie włączenia ogrzewania jakaś umowa, jakiś przepis?
        Chyba jedynie można się powołać na zasady współżycia.
        Co innego jeśli ktoś poniósł szkodę z tytułu zaniechania włączenia ogrzewania.
        Ale dlaczego roszczenie do wspólnoty? Zgodnie z art. 429 kc za wyrządzenie
        szkody odpowiedzialny jest administrator.
        • bohdan8080 Re: Prawa indywidualne współwłaścicieli mieszkań 05.10.04, 04:52
          wszystkowiedzący odpowiada ( przy okazji : asam11 - wyluzuj ) : roszczenie do
          wspólnoty - ponieważ właczenie zasilania w energię cieplną należy do
          czynności , za które odpowiada zarząd wspólnoty mieszkaniowej ( bez względu na
          to , czy i z jakim pomagierem zawarł umowę ) ;
          • mucha2 Re: Prawa indywidualne współwłaścicieli mieszkań 05.10.04, 09:01
            Wszechwiedzacy bohdan8080 wytłumacz lepiej, że wspólnota to także kot111 (w
            wysokości udziałów jakie posiada w nieruchomości). Czyli roszczenia kota111 do
            wspólnoty to także roszczenia do samego siebie - oczywiście w wysokości
            udziałów. Pokaż zawsze dwie strony medalu, a nie tylko jedną!
            Wypowiadsz się jakby wspólnota była całkowicie czymś odrębnym, a kot111 poza
            swoimi roszczeniami nic z nią nie miał wspólnego. Z tego co ja wiem to tak nie
            jest, ma udziały i to do czegoś zobowiązuje.

            I rzeczywiście zmień lekceważące podejście do innych
Pełna wersja