karolkal
10.10.04, 00:46
Bardzo proszę o wyjaśnienie mi, jak powinno wyglądać rozliczenie
za centralne ogrzewanie mojego mieszkanie. Pow. użytkowa
mieszkanie to 65,1 m2, z czego tylko 51,1 m2 to pomieszczenia
ogrzewane przez tzw. centralne ogrzewanie , jedno pomieszczenie
na poddaszu jest ogrzewane grzejnikiem elektrycznym. Miesięczna
opłata za ogrzewanie (płacona w sezonie grzewczym) jest
naliczana od pow. 51,1 m2, a w rozliczeniu za ogrzewanie
koszty stałe naliczane od całkowitej
powierzchni użytkowej (65,1 m2).
Czy do rozliczenia końcowego za sezon grzewczy nie powinna być
brana pod uwagę jedynie powierzchnia faktycznie ogrzewana -51,1
m2 (bez 14 m2 ogrzewanych elektrycznie)? Taki sposób naliczania
opłat za ogrzewanie powoduje ciągłe niedopłaty, koszty stałe są
niewspółmiernie wyższe. Muszę bardziej oszczędzać na ogrzewaniu
niż moi sąsiedzi, którzy mają jedynie 51,1 m2 pow. mieszkanie z
centralnym ogrzewaniem. Ja płacąc w sezonie za pow. 51,1 m2
muszę odprowadzić wyższe koszty stałe niż moi sąsiedzi i przez
to co roku moja przedpłata za ogrzewanie nie pokrywa wyliczonych
kosztów.
Proszę o wyjaśnienie. Karola