wladek.bacz
12.10.04, 20:20
Witam. Nasza wspólnota wskutek braku bilansu wody w budynku wykonała pomiar
przepływu ilości wody urządzeniem elektronicznym. Stwierdziliśmy znaczną
różnicę pomiędzy wodomierzem głównym, a urządzeniem elektronicznym (ponad 4m3
wody na dobę na naszą niekorzyść. Brak bilansu wody (mieszkania opomiarowane)
trwał od 2002r.(momentu instalacji wodomierza głównego). Na nasz wniosek
wodomierz główny wymieniono na inny, a poprzedni po okresie ok. miesiąca
wodociągi przekazały do ekspertyzy. Po zamontowaniu nowego legalizowanego
wodomierza okazało się, że zużycie miesięczne wody spadło w budynku o ok.
140m3 miesięcznie co stanowiło ponad 24% czyli potwierdził się pomiar
urządzeniem elektronicznym. Niedawno otrzymaliśmy świadectwo ekspertyzy i
jakież było nasze zdziwienie gdy okazało się, że ekspertyza wykazała błąd
pomiaru -12,5%przy obciążeniu pomiarowym 3m3/h na niekorzyść wodociągów.
Pomimo tego ufni w sprawiedliwość wysłaliśmy pismo do wodociągów o zwrot
finansowy strat wody, dokumentując jak wyżej i wyliczając jej ilość od 2002r.
Otrzymaliśmy odpowiedż, że swiadectwo ekspertyzy jest jedynym dokumentem
stanowiącym podstawę do ewentualnej korekty zużycia wody i jest to ostateczne
stanowisko spółki. Może ktoś z Państwa spotkał się z takim przypadkiem. Czy
spółka mogła bez naszego udziału wysłać wodomierz do ekspertyzy (w ciągu
miesiąca wodomierz był w spółce i była możliwość ingerencji w wodomierz)? Czy
mamy jakąś szansę dochodzić swych roszczeń w sądzie i Urzędzie Ochrony
Konkurencji i Konsumentów. Dziękuję za podpwiedzi.