Dodaj do ulubionych

odlaczenie sie od wspolnoty

07.09.20, 12:29
mieszkam w blizniaku. jak wykupowalismy mieszkania od pkp zostalismy zmuszeni podpiac sie do wspolnoty z bydynkiem wielorodzinnym 50 m dalej . od 5 lat chcemy sie z sasiadka odlaczyc . Czy jest jakies prawo mowiace o tym ? zaznacze ze zrobilismy geodezje wiec dzialka jest podzielona jedyne co wspolnota robi to placi za wode do pkp ,ale dowiedzialam sie ostatnio ze sama moge podpisac taka umowe . Zarzadca bezurzyteczny jak zmusic zarzadce do pracy?
Obserwuj wątek
    • majkowa Re: odlaczenie sie od wspolnoty 07.09.20, 15:19
      Nic nie rozumiesz.
      Była sobie nieruchomość należąca do jednego właściciela. Czyli wszystkie lokale w tej nieruchomości były własnością PKP.
      W pewnym momencie PKP zaczęły wyodrębniać mieszkania i je sprzedawać. W chwili wyodrębnienia i sprzedaży pierwszego mieszkania w tej nieruchomości z mocy prawa (czyli ustawy o własności lokali) powstała Wspólnota Mieszkaniowa. Aby ona powstała musi w nieruchomości być co najmniej 2 właścicieli różnych lokali.
      Taka wspólnota już na wstępie ma określoną powierzchnię użytkową lokali i określoną powierzchnię nieruchomości wspólnej.
      I taka wspólnota jest niepodzielna i nie można się od niej odłączyć.
      Można co najwyżej wyjść z niej sprzedając mieszkanie.
      Jest to tzw "współwłasność przymusowa". Wrzuć sobie to pojęcie do Googla to się dowiesz więcej.

      Ustawa uwl o niej mówi jednoznacznie:
      "Art. 3. 1. W razie wyodrębnienia własności lokali właścicielowi lokalu przysługuje udział w nieruchomości wspólnej jako prawo związane z własnością lokali. Nie można żądać zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej, dopóki trwa odrębna własność lokali.
      2. Nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka