lilka24
26.10.04, 23:42
Witam.
W czasie przeglądu gazowego została usunięta (tak twierdzi właściciel
mieszkania) plomba na liczniku gazowym. Ten stan zauważył po jakimś czasie.
Napisał pismo do zarządu, w którym zawiadamia, że na liczniku nie ma plomby.
Pismo to nie zostało przekazane zarządcy. (zapomniano o nim).
Po kilku miesiącach właściciel spowodował założenie wspomnianej plomby.
Otrzymał fakturę na swoje nazwisko. Teraz dopomina się od wspólnoty zwrotu
poniesionego nakładu. Co więcej - potrącił sobie tę kwotę z wpłaconych
zaliczek na fundusz eksploatacyjny.
Jak to powinno poprawnie być załatwione?
Pozdrawiam.