maderka
28.10.04, 16:57
Witam! Mam prośbę o poradę.W zeszłym roku zamieszkaliśmy w nowym bloku.Po
kilku miesiącach okazało się,ze nie bije nam licznik ciepła.Tak więc cały
okres grzewczy nie płaciliśmy za ogrzewanie.W czerwcu dostaliśmy lakoniczne
pismo od administratora,ze Stwierdzono uszkodzenie licznika,wymieniono na
nowy, a my mamy zapłacić 1000 zł za ogrzewanie.Wyliczono tę sumę,biorąc
jakieś trzy mieszkania o podobnym metrażu i wzięto z tego średnią.Mój mąż
uparł się,że tego nie zapłaci.Wysłał już kilka pism w tej sprawie z prośbą o
podanie podstawy prawnej,na której oni się kierowali wyliczając taką sumę.Oni
odpisywali ,że mamy zapłacić i koniec.Według nas,to nie nasza wina,że oni
założyli zepsuty licznik i zauważyli to po roku.Kto ma rację? Teraz dostałam
pismo,że jak nie zapłacimy natychmiast to kierują sprawę do sądu.Proszę,
pomóżcie jakąś radą, bo już mnie męczy ta sytuacja.Z góry dziękuję.Ania