Praca zarządcy

11.11.04, 17:39
Co zrobić z zarządcą który odmawia nam prawa do wglądu do dokumenyów
finansowych wspólnoty,nie reaguje na prośby o zwołanie zebrania?Na każdym z
zebrań urządza nagonkę na krytykujących pracę zarządcy.Oczernia
protestujących w oczach innych właścicieli.Czy na fakturach wspólnoty muszą
być wypełnione symbole SWW?Pozdrowienia
    • sidom Re: Praca zarządcy 11.11.04, 18:16
      Z takim zarządcą trzeba rozwiązać umowę.
      Jeżeli na wniosek właścicieli nie chce on zwołać zebranie, powinien to zrobić
      zarząd wspólnoty. Zebranie nie musi się odbyć w siedzibie zarządcy.
    • terri15 Re: Praca zarządcy 11.11.04, 22:57
      Witam. Jeżeli zarząd wspólnoty trzyma z zarządcą a nie z właścicielami to nic
      nie zdziałasz. Rozwiązać umowę musi zarząd. U mnie jest właśnie taka sytuacja.
      Zarządca przekabacił zarząd ( nie wiem jakimi sposobami, ale tak jest), który
      miast bronić naszych interesów nie robi nic poza przyklaskiwaniem zarządcy .
      Zarządca wraz z zarządem nic nie robią- nie ma przeglądów , remontów...itd.;
      pozostali właściciele nie interesują się sprawami wspólnoty a ja- która wiem co
      on wyczynia i ile za to płacimy zostałam przedstawiona współmieszkańcom jako
      pieniacz i czarna owca. I mimo pisania pism do zarządu i zarządcy nic nie mogę
      wskórać : nie odpowiadają na pisma, nie mam dostępu do dokumentów . I nic nie
      mogę na to poradzić. Bo reszta nie chce nic wiedzieć. I tyle. Pojedynczy
      właściciel NIE MOŻE NIC.
      pozdrawiam
      • babczyk Re: Praca zarządcy 12.11.04, 00:03
        NIC DODAC I NIC UJĄĆ.

        POZDRAWIAM
        • wprost5 Re: Praca zarządcy 12.11.04, 05:59
          A ja myślałem, że taka sytuacja, jaką opisuje terri, może miec miejsce tylko w
          spółdzielni mieszkaniowej.
          Okazuje się, że krętacze w jakiś cudowny sposób dogadują się,bo tylko
          krętactwem i zarządcy i zarządu można wytłumaczyć sytuację u terri.
          • ulot Re: Praca zarządcy 12.11.04, 11:07
            Witam.
            Proszę przygotować wniosek do Sądu o wprowadzenie zarządu przymusowego. I o
            fakcie tym powiadomić Zarząd i zarządce. J
            • babczyk Re: Praca zarządcy 12.11.04, 17:27
              ulot napisał:

              > Witam.
              > Proszę przygotować wniosek do Sądu o wprowadzenie zarządu przymusowego. I o
              > fakcie tym powiadomić Zarząd i zarządce. J

              Wniosek do sądu i to dobrze udokumentowany. I sam sobie wyobraź że idziesz na
              wojnę..

              A o powiadomieniu zarządu i zarzadcy zapomnij.Toż to była by dla nich przysługa.

              Umiesz liczyć to licz na siebie.

              Trzymam Twoją stronę i Pozdrawiam

            • terri15 Re: Praca zarządcy 12.11.04, 17:50
              Nic z tego. Przerabiałam już raz sprawę w sądzie, zobaczyłam jak nasi
              współwłaściciele tam się zachowują, co wygadują i jak dalece interesują się
              sprawami wspólnoty; przekonałam się o mocy układów jakie ma wszędzie w urzędach
              nasz zarządca. Poznałam też poziom wiedzy o UWL i zarządzaniem wspólnotami
              sądu, a nawet samego pana prezesa naszego sądu (on osobiście prowadził ten
              marny spektakl). Na razie nie mam najmniejszej ochoty na powtórną wizytę w
              sądzie. Wyleczyłam się –przynajmniej na jakiś czas- z marzeń o normalności we
              wspólnocie. Nie wierzę już w sąd. Jak się ma układy to można robić co się chce.
              Znowu wydam masę swojej prywatnej kasy na walkę z wiatrakami...? Jeszcze nie
              zapomniałam ile mnie poprzednia sprawa kosztowała....
              Pozdrawiam
              • serafin666 Re: Praca zarządcy 12.11.04, 19:05
                sporo osób ma takie negatywne doświadczenia , ale :
                1. czy ta przegrana sprawa była tylko w I instancji ? jeżeli tak , to dlaczego
                ( zakładając obiektywną racjonalność wniosku o zarząd przymusowy ) nie było
                apelacji ?
                2. może jeteś byłym członkiem zarządu i .... ?
                3. w których konkretnie sądach ( I , ewetualnie II instancja ) przegrałaś
                sprawe ?
                • babczyk Re: Praca zarządcy 12.11.04, 19:38
                  2. może jeteś byłym członkiem zarządu i .... Dziekuję i bez komentarza.

                  Wina tonacego że nie chwycił sie brzytwy.

                  Po takich radach ide sobie na piwo.
                • babczyk Re: Praca zarządcy 12.11.04, 20:01
                  Odpowiadający, czy wy robicie sobie jaja z tych których macie totalnie w nosie.

                  Bo widzę że tak, skoro jedni by podawali drugich do sądu za obrazę i o
                  cokolwiek a drudzy jak dają odpowiedź to tylko się powiesić.

                  Czy na tym maja polegac te rady. Jak niedouczeni i bezmuzgowi zarządcy maja
                  problemy z tymi którzy ich zatrudnili niech sobie stworzą swoje forum
                  nieudaczników.

                  Tam, tak jak KOZ bedą się nawzajem popierać. Nie piszę dosadniej bo i
                  szkoda ...czegokolwiek. A dobre to jest dla tych, co zamiast podać konkretnie
                  uchwalone uchwały, piszą list miłosny do właścicieli w typu--mili państwo lub
                  itp.

                  A ci mili państwo cieszą się jak małe dzieci że tak do nich napisano i przy
                  okazji podpisują uchwałę o wartości ok.500.000 tyś zł nawet o tym nie wiedząc i
                  tym bardziej się nie interesując tym co podpisują.


                  Sadziłem że to forum zmotywuje do czegokolwiek ale jest tak, albo wy nas albo
                  my ich.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja