JAK LICZYĆ WYNAGRODZENIE

14.11.04, 20:15
Czy macie wypracowane jakieś inne, niż w zł/1m2 sposoby (zasady) liczenia
wynagrodzenia za administrowanie nieruchomościami wspólnot mieszkaniowych?
Ja uważam, że stosowanie przelicznika od 1 m2 pow. uż. nie zawsze ma sens.
Oto przykłady:
1 przykład:
Dwa identyczne budynki. Pierwszy sprzedany z pomieszczeniami przynależnymi,
drugi natomiast bez tych pomieszczeń. Powierzchnia uż. lokali 1000 m2,
pomieszczeń przynależnych 200 m2. Czyli przy stawce np. 0,50 zł/1m2
wynagrodzenie w pierwszym przypadku: 1200 m2 * 0,50 zł = 600 zł; w drugim
przypadku 1000 m2 * 0,50 zł = 500 zł. W pierwszym przypadku wynagrodzenie
większe, a powierzchni do zarządzania mniej, w drugim przypadku wynagrodzenia
mniejsze a dodatkowo trzeba zarządzać piwnicami jako częścią wspólną.

2 przykład:
Dwa budynki: identyczny stan techniczny, te same czynności, w każdym po 50
lokali (bez przynależnych). W pierwszym każdy lokal posiada po 40 m2 w
drugim każdy lokal posiada po 60 m2. Wynagrodzenie 0,50 zł/m2
Zatem powierzchnia uż. pierwszego budynku: 50 lok. * 40 m2 = 2000 m2 * 0,50
zł = 1000 zł
Powierzchnia drugiego budynku: 50 lok. * 60 m2 = 3000 m2 * 0,50 zł = 1500 zł
Różne wynagrodzenie, a czynności te same.

Czy w związku z tym ktoś z Was próbował opracować jakieś logiczne zasady
obliczania wynagrodzenia, które w szczególności miałyby związek z zakresem
czynności, a nie z ilością metrów. Przecież od ilości metrów nie zależy ilość
pracy.
Proszę o dyskusje.
    • mieszkanie.i.wspolnota JAK LICZYĆ WYNAGRODZENIE zarządcy 14.11.04, 22:19
      Zgadzam się, że liczenie wg metrażu nie ma sensu.
      Bardziej już sensowne byłoby liczenie wg liczby właścicieli, bo to ma
      bezpośredni wpływ na liczbę wykonywanych czynności administracyjnych
      (księgowość, korespondencja,reklamacje, operacje bankowe itd.).
      Ale w istocie rzeczy wynagrodzenie zarządcy-administratora jest sprawą umowną.
      A umawiać się trzeba po prostu na określoną kwotę miesięczną, kierując się przy
      tym zasadą rynkową: jak najtaniej, ale przy zachowaniu przyzwoitej jakości
      usług.
      • abcd17 Re: JAK LICZYĆ WYNAGRODZENIE zarządcy 14.11.04, 23:50
        mieszkanie.i.wspolnota napisał:

        > Zgadzam się, że liczenie wg metrażu nie ma sensu.
        > Bardziej już sensowne byłoby liczenie wg liczby właścicieli, bo to ma
        > bezpośredni wpływ na liczbę wykonywanych czynności administracyjnych
        > (księgowość, korespondencja,reklamacje, operacje bankowe itd.).
        > Ale w istocie rzeczy wynagrodzenie zarządcy-administratora jest sprawą
        umowną.

        Dopowiem co nieco do słusznego wyjaśnienia Witolda.
        W Polsce pokutuje praktyka ustalania przez zarządcę maksymalnego wynagrodzenia
        ale zazwyczaj "spod kciuka" a ze strony właścicieli - oczekiwanie usługi o
        nieograniczonym zakresie i najlepszej jakości za stałą i mozliwie najniższą
        cenę.
        Z sensownym sposobem wynagrodzenia spotkałem się w Stanach gdzie np. w
        Kaliforni zarządca pobiera za określony standardowy zakres usługi stały ryczałt
        rozliczany zazwyczaj "per door" - na drzwi. Rozliczenia mediów prowadzone są
        przez firmę zewnętrzną, zarządca w standardzie oferuje poza mediami to co i u
        nas. W standardzie jest np. organizacja dwóch zebrań rocznie (jedno na którym
        prezentowany i dyskutowany jest projekt planu gospodarczego, drugie
        sprawodzdawcze). Jeżeli wspólnota chce realizować inwestycję, chce organizować
        zebranie właścicieli częściej - płaci godzinową stawkę zarządcy, księgowej itp.
        To zazwyczaj ukróca jałowe dyskusje przeciągające się do późna w noc (nasza
        codzienność) bo ludzie wiedzą, że czas to pieniądz. Inna sprawa że tamtejsi
        zarządcy potrafią sprawnie załatwić wszystkie formalności nawet na jednym
        zebraniu, drugie traktowane jest jako "zabezpieczenie". U nas nie jest tak
        różowo, choć sytuacja się poprawia.
Pełna wersja