tomekkrzysztof
09.12.04, 11:34
Wspólnota - 32 mieszkania, z tego 25 lokali ma Zakład Pracy.
Budynkiem zarządza Gmina (ZAMK).
Właściciele mieszkań (7) wpłacają na fundusz remontowy, pozostali lokatorzy -
najemcy opłacają czynsz (trochę wyższy, ale bez wydzielenia funduszu
remontowego).
Od kilku lat Zakład Pracy (właściciel mieszkań) nie wpłaca nic na fundusz
remontowy. ZAMK - Gmina twierdzi, że nie może z wpłat wniesionych dotychczas
przez lokatorów potrącać odpowiednich kwot i wpłacać ich na fundusz remontowy
Wspólnoty.
Pytania:
1. Jak uzupełnić fundusz remontowy, którego nie zasilał Zakład Pracy ?
2. Jak wymóc na Zakładzie, aby wpłacił zaległość – proszę nie odpowiadać, „że
podać do sądu i wylicytować”, bo kto kupi tyle mieszkań z lokatorami w starym
budynku ( położonym mało atrakcyjnie, nadającym się do remontu) i z kilkoma
mieszkaniami własnościowymi ? A poza tym, kto to przeprowadzi (7 rodzin
emerytów) ?
3. Czy Zarządca (Gmina) może w jakiś sposób przelać pieniądze z czynszu
lokatorów na konto funduszu remontowego Wspólnoty ? Czy te pieniądze zostały
w świetle prawa „przejedzone” przez Zarządcę ? Od kilku lat Zarządca nie
przedstawia corocznych rozliczeń, za ubiegły rok coś przekazał ostatnio na
życzenie współwłaścicieli budynku.
Ratujcie, bo nie ma za co wykonać remontu kotłowni !!!