koszty administracji

24.02.05, 15:59
Witam.Prosze o odpowiedz na temat kosztów administracji.Jestem czBonkiem
wspólnoty i ze zdziwieniem dowiedziaBam sie ze nasza administratorka pobiera
od nas za administrowanie 9,50 za metr miesiecznie.Tyle samo bierze jej
kolezanka-ksiegowa.Pytam ludzi zamieszkujacych wspólnoty dziaBajace na
terenie Warszawy lub okolic Warszawy.Konkretnie-Rembertowa.Dziekuje.
    • ula.sw Re: koszty administracji 25.02.05, 10:02
      Wydaje mi się nieprawdopodobne to co Pani pisze.
      Jeśli by tak było to opłaty za mieszkanie np. 100 m2 byłyby następujące:
      950 zł.-administratorka
      950 zł.- księgowa
      plus pozostałe koszty zarządu (konserwacja, media w części wspólnej, antena
      itd.) np. 1 zł./m2 czyli 100 zł.
      plus media (500 zł) - razem jakieś 2500 zł. i jeszcze fundusz remontowy o ile
      jest uchwalony (czy tak jest?)
      • ferby26 Re: koszty administracji 25.02.05, 11:39
        !!!! W Tarnowie ceny oscylują między 1-2 zł/m2 za administrowanie.
    • krzysia76 Re: koszty administracji 25.02.05, 10:34
      mam nadzieje ze zaszła pomyłka, chyba 0,95zł/m2; stawka 9,50/m2 to ....sorry, zabrakło mi słowa
      • ciuszek4 Re: koszty administracji 25.02.05, 21:22
        Przepraszam.zaszla pomylka.Pomylilam zera.Jest to 95 gr.tyle ma u nas ksiegowa
        oraz tyle samo-administratorka.Jesli mozecie-napiszcie jakie ceny chodza w
        stolicy.Do tej pory bylo to tajne nawet dla wlascicieli i stad moje nerwy i
        pomylka.Bo oplaty rosna a nic sie nie dzieje.Dziekuje.
        • ula.sw Re: koszty administracji 25.02.05, 21:37
          Wszystko zależy od wielkości nieruchomości.
          Z tego co się orientuję to dobry zarządca na budynku poniżej 2000 m2 bierze
          ryczałtowo ok. 2500 tys., z tego oczywiście opłaca księgową.
          Jeżeli budynek ma powyżej 2000 m2 negocjowane są stawki z m2. Nie słyszłam,
          żeby w śródmieściu ktoś płacił za zarządzanie więcej niż 1,20-1,50 /m2. Stawka
          ta obejmuje oczywiście zarządzanie razem z księgowością. Trzeba wziąć pod
          uwagę, że te budynki wymagają dużego zaangażowania w szczególności w remonty.
          Podejrzewam, że budynek w Rembertowie jest nowy, więc za dużo do roboty tam
          chyba nie ma. Mam nadzieję, że nikomu się nie naraziłam.
          • ciuszek4 Re: koszty administracji 25.02.05, 22:06
            Dzieki Ula.Budynek jest bardzo stary-to 1955 rok.Jest roboty duzo tylko ze
            zarzad bardzo chce zrobic od razu wszystko-stad straszne koszty remontowego.Ja
            mam duze mieszkanie wiec wiadomo-koszty tez.Dlaczego masz sie narazac.to forum
            jest chyba po to-abysmy sobie pomagali i wymieniali opinie.Chyba tu cenzura nam
            nie grozi.A pozatym-mamy nicki wiec-jestesmy anonimowi.Jeszcze raz dzieki.
            • mieszkanie.i.wspolnota Co wy z tymi metrami? 26.02.05, 01:33
              Cenę za usługi ustala się kwotowo (targować sie trzeba, targować!)
              Dlaczego księgowa ma być płacona od metra? Czy od tego przybywa jej pracy?
              • ciuszek4 Re: Co wy z tymi metrami? 26.02.05, 13:29
                Witaj.wspolnota powstala niedawno a poniewaz mamy jedynie obowiazki a nie prawa-
                jako wlasciciele-wiec zaczynam sie teraz baczniej temu przygladac i dlatego te
                pytania.Kieruje je do tych co maja juz doswiadczenia i licze na ich pomoc.Tez
                sie zastanawialam co maja wspolnego metry do ksiegowosci ale mysle ze wyjasnia
                to na najblizszym zebraniu-ktore wreszcie do konca marca musza zrobic bo gdyby
                nie to-dalej ta patologia by trwala.Nie mamy praktycznie dostepu do informacji
                na temat przetargu,faktur.Mamy sporadyczny kontakt z zarzadem,nie mowiac o
                administratorce ktora ma mase roboty poniewaz wziela do adminisrowania kilka
                blaokow.Zarzad dziala wspolnie ale nie dla nas-tylko dla niej.To tyle-dzieki za
                pomoc.
            • ula.sw Re: koszty administracji 27.02.05, 19:26
              Z tym narażaniem to żart na wypadek gdyby czytała to Twoja administratorka i
              księgowa.
              • wprost5 Re: koszty administracji 27.02.05, 20:01
                Znam ten ból - sąsiedzi nie palą się do jakiś akcji, czekają, az ktoś za nich
                załatwi.
                Musicie stanąć na głowie i dotrzeć do dokumentów - bez tego nie mozna przekonac
                innych do swoich racji. I rozmawiać z sąsiadami!
                1,90 z m. kw. dla administratorki i księgowej to cholernie dużo! Szukajcie
                kogoś tańszego. Swoją drogą dziwi mnie, że inni godzą się płacić tak dużo.
    • magnez_tc Re: koszty administracji 27.02.05, 20:23
      Z tą stawka 9,50 zł/m2 to Ci się trochę "pokićkało", bo po prostu nie ma takich
      stawek. Myślę że zamiast siać ferment na forum zdobądź jakiś papier, dokument
      lub rozliczenie i podaj stan faktyczny. Jak dotąd nie odpowiedziałeś też na
      treśc odpowiedzi sugerującej podanie opłat za mieszkanie. Podaj konkretnie ile
      płacisz na koszty eksploatacji, na fundusz remontowy i ile metrów ma twoje
      mieszkanie. Bo jak na razie to brakuje tu nam konkretów.
      • ciuszek4 Re: koszty administracji 27.02.05, 20:51
        Przepraszam.Wyjasnialam juz pomylke.|to nie ferment-to pomylone zera.Jesli
        chodzi o mieszkanie.Jest tego 82 metry .W sezonie grzewczym-eksploatacja-590 zl
        natomiast remontowy-170 zl.Policz koszty i zobacz-ile place.Zarabiam 1000
        zl,dobrze ze pracuja moje dzieci i pomagaja mi utrzymac mieszkanie-jestem
        wdowa.Duze tez mi jest potrzebne bo gdy chlopcy zaloza rodziny-gdzie pojda
        mieszkac.I to jest cala tajemnica-juz wyjasniona.Ula-tez wzielam to za
        zart.Dzieki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja