czy czł.zarządu może wymagać udpnienia aktu no

07.03.05, 00:29

Uprzejmie proszę o informację, czy gdzieś w prawie jest zapis na temat
konieczności udostępniania członkom zarządu wspólnoty aktów notarialnych
nabycia mieszkania. Akt taki dostarczyłam do administracji no i oczywiście -
posługiwałam się nim w sprawach meldunkowych i przepisywania mediów - ale na
zebraniu naszej wyjątkowo skłóconej wspólnoty - jeden z członków zarządu,
wiecznie czepiający się udziałów (procentowych - chodzi o sposób liczenia
głosów) - stwierdził wprost, że jest to OBOWIĄZKIEM każdego, żeby mu te akty
przedkładać. Przecież istnieją plany szczegółowe budynku, posiada je
administracja chociażby. Nie czuję się zainteresowana przedkładaniem ww
dokumentu, nie tylko ze względu na dane osobowe ale też na "szczegóły"
transakcji (kwota zakupu, sposób zapłaty, numery kont, podział między mną i
mężem) - dlaczego ktoś ma mieć wglad w takie rzeczy ? Zwłaszcza, że to
przyczynek do spekulacji na temat stanu posiadania itp itd..... Bardzo proszę
o odpowiedź. Pozdrawiam Magda
    • serafin666 Re: czy czł.zarządu może wymagać udpnienia aktu n 07.03.05, 07:56
      zarząd powinien posiadać jakis dokument , z którego wynikaja Twoje prawa i
      obowiązki ; ja otrzymuję od włascicieli xero aktów bez problemów ; możesz
      doreczyc zarządowi aktualny wypis z KW ; zarząd może tez uzyskać "wypis z
      ewidencji gruntów" prowadzonej przez właściwy dla Waszego terenu ośrodek
      dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej
      • wprost5 Re: czy czł.zarządu może wymagać udpnienia aktu n 07.03.05, 09:30
        Wielokrotnie pisalem na tym forum negatywnie o czl onkach zarządów wspólnot,
        ale tym razem nie bardzo rozumiem opory członka wspólnoty przed okazaniem
        członkowi zarządu jakiegoś dokumentu uprawdopodabniającego pewne dane o lokalu.
        Skoro my jako członkowie wspólnoty mamy pretensje do zarządów o utrudnianie
        dostępu do dokumentów, nie czyńmy tego sami, bo potem odwraca się to przeciw
        nam.
        Jeśli już autorka wątku nie chce okazać swego aktu notarialnego w całości,
        można pewne zapisy, których ujawnienia się obawia, po prostu zakryć. O ile
        dobrze zrozumialem, chodzi o procentowy udział we współwłasności, a z tego nie
        powinno czynić się tajemnicy.
        • kaja99 jak Kuba Bogu ...? 08.03.05, 12:50
          wprost5 napisał:
          > ale tym razem nie bardzo rozumiem opory członka wspólnoty przed okazaniem
          > członkowi zarządu jakiegoś dokumentu uprawdopodabniającego pewne dane o lokalu.
          >
          > Skoro my jako członkowie wspólnoty mamy pretensje do zarządów o utrudnianie
          > dostępu do dokumentów, nie czyńmy tego sami, bo potem odwraca się to przeciw
          > nam.

          Nic dodać, nic ująć.
          Co najwyżej, że akt notarialny może zawierać cenne informacje, których brak w
          innych dokumentach. A zapisy nieistotne z punktu widzenia procesu zarządzania
          (np cena) zawsze można wykreślić.
    • ula.sw Re: czy czł.zarządu może wymagać udpnienia aktu n 07.03.05, 19:55
      Art.29 ust. 1e ustawy o własności lokali - "zarząd ..., może żądać od
      właścicieli lokali okazania dokumentów potwierdzających prawo własności lokali,
      ale to nie musi, a wręcz nie powinien być akt notarialny, ponieważ zgodnie z
      ustawą jw. własność powstaje w momencie wpisu do księgi wieczystej (art.7
      ust.2) i to właśnie odpis z niej jest dowodem własności lokalu.
      Pozdrawiam.
    • serafin666 Re: czy czł.zarządu może wymagać udpnienia aktu n 07.03.05, 22:51
      własność powstaje w momencie , gdy ją prawidłowo ( tut. notarialnie ) nabędziesz
    • k-troy BARDZO DZIĘKUJĘ :) 11.03.05, 00:12
      ... za wyjaśnienie wątpliwości. Do tej pory mieszkałam w WSM i takie ksero
      składałam w administracji, podobnie więc zrobiłam tutaj w ZBK (oprócz tego
      przecież ma to gazownia, TPSA, STOEN) - to nie to, że się uchylam z tytułu
      jakichś uchybień aktu (mam też odpis z ksiąg wieczystych) - chodziło mi
      wyłącznie o ustalenie (nie mam doświadczenia) czy jest to robione w innych
      wspólnotach. Nie mam nic przeciwko takim praktykom o ile są one dla kogoś
      ułatwieniem - moje wątpliwości wzięły się stąd, że w tej akurat konkretnej
      wspólnocie wiele "spraw" wyciąga bo się po to, by móc szkodzić lub też "mieć
      haka" na kolejnym zebraniu (przykład: głosowanie nad przeksięgowaniem
      niewielkiej nadwyżki na koncie funduszu ekspl. na konto remontowe: dodam, że
      choć budynek - przedwojenny - ma duże potrzeby remontowe zarząd a w zasadzie
      jeden pan, który zastrasza wszystkich ma w nosie remonty i woli zwroty : swoje
      decyzje na "nie" argumentuje więc w sposób np. taki: no jak kogoś stać na
      jeżdżenie ...... lub bo jak ktoś kupuje mieszkanie za..... itp itd...." Poza
      tym generuje niezliczoną liczbę donosów, pism itp. itd .... Dlatego miałam
      wątpliwości czy tak znacząco poszerzać jego bazę danych. Serdecznie pozdrawiam
      i raz jeszcze dziękuję za pomoc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja