zawlaszczenie piwnicy przez wspolokatora

18.03.05, 23:23
Nie jest to temat dotyczacy bezposrednio wspolnoty ale lizcze na pomoc, bo
normalnie zglupialam.
Uzyczylam mojej piwnicy sasiadce,ktora tzyumala tam swoje rzeczy a dzis
przychodzi czy moge jej dac klucz do klodki- okazalo sie ze ktos zlikwidowal
poprzednia klodke i zawiesil swoja ( nie ja) - bez zadnej informacji dla
mnie.
Co z tym zrobic??
    • leniwy_wiesniak Re: zawlaszczenie piwnicy przez wspolokatora 18.03.05, 23:57
      1. Zadzwonić do zarządcy wspólnoty/administracji i zapytać czy to może oni (z
      jakiegoś strategicznego powodu) nie musieli np. wejść do tej piwnicy (bo np.
      rura tam jakaś była) i potem zawiesili kłódkę.

      2. Jeśli to nikt z zarządców, to uwal tę kłódkę i zawieś swoją. A przy okazji
      postaraj się dowiedzieć kto to.
      Piwnica powinna być wpisana w akcie własności mieszkania (jeśli to mieszkanie
      własnościowe). Więc możesz pójść do tego "kogoś", i powiedzieć, że następnym
      razem wezwiesz Policję.
      • anula36 Re: zawlaszczenie piwnicy przez wspolokatora 19.03.05, 00:15
        mam ja wpisana w akt wlasnosci.
        Na razie zawiesilam kartke na drzwiach wejsciowych i czekam na odzew.
        Bardziej sie martiwe tym ze ten kto ja zajac wywalil rzeczy sasiadki np I co
        wtedy?
    • j666 Re: zawlaszczenie piwnicy przez wspólokatora 19.03.05, 08:52
      Sąsiadka może działać na podstawie Art. 343 §2 K.C. i niezwłocznie wynieść
      rzeczy intruza.
      Skąd wiecie, że współlokatora ?
      Jeśli zaczniecie się bawić w karteczki, administracje i pisemka to już nie
      będzie 'niezwłocznie' i zaryzykujecie paroletnią drogę sądową.
      JaC
      PS. Trochę przerysowuję, ale mamy prawo jakie mamy...
      • anula36 Re: zawlaszczenie piwnicy przez wspólokatora 19.03.05, 10:25
        poczekam do poniedzialku rano, bo chce sprawdzic czy to faktycznie
        administracja czegos tam nie kombinowala.
        A potem akcja policja.
        • j666 Re: zawlaszczenie piwnicy przez wspólokatora 19.03.05, 14:41
          Policja to jeśli było włamanie, czyli wtargnięcie przemocą, no i lepiej, żeby
          coś zginęło, czyli jeszcze kradzież ;-))
          JaC


          > poczekam do poniedzialku rano, bo chce sprawdzic czy to faktycznie
          administracja czegos tam nie kombinowala.
          > A potem akcja policja.
          • beny76 Re: zawlaszczenie piwnicy przez wspólokatora 19.03.05, 16:02
            musi byc policja koniecznie. Jesli ten ktory zalozyl klodke powie, ze schowal
            tam tone zlota, a anula36 mu je zabrala. he?? policja musi spisac protokol, co
            zastano w chwili otwarcia piwnicy.
            • anula36 Re: zawlaszczenie piwnicy przez wspólokatora 19.03.05, 16:12
              gorzej jesli zginely rzeczy sasiadki ktorej wypozyczylam to za przeproszeniem
              piep. 1,5 na 1,5 metra.
              Dziekuje wam bardzo za wszytkie rady i wsparcie duchowe.
              oczywiscie do tej pory nikt sie nie raczyl ze mna skontaktowac w tej sprawie a
              specjalnie siedze od rana w domu.
          • anula36 Re: zawlaszczenie piwnicy przez wspólokatora 19.03.05, 16:13
            a urwanie klodki wlasciela i zalozenei swojej to nie jest wtargniecie przemoca??
            • beny76 Re: zawlaszczenie piwnicy przez wspólokatora 19.03.05, 16:52
              oczywiscie, ze jest. zrywajac Twoja klodke, mial dostep do wszystkiego, co jest
              tam schowane. Powinnas powiadomic policje wg mnie.
    • krunhol Re: zawlaszczenie piwnicy przez wspolokatora 21.03.05, 13:10
      A co zrobić ,jeżli jeden z sąsiadów samowolnie powiększył swoją piwnicę o
      5m2.Powierzchnię zawłaszczył z częsci wspólnej tj z pomieszczenia w którym
      znajduje sie wymiennik ciepła CO.Uwagi słowne nic nie dały i mur stoi dalej.
      Co można zrobić?
      • annb Re: zawlaszczenie piwnicy przez wspolokatora 21.03.05, 14:20
        zburzyć mur
        ew. podjąc uchałę o dzierżawie tych paru metrów
        i niech płaci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja