jolanda5
04.05.05, 14:33
Cieszę się bardzo, że Panią przywiało z powrotem na nasze Forum, bo już
myślałem, iż dopadł Panią Leniwy_mieszczuch czy hooverr. Dla przypomnienia -
post nr 3806 zawierał do Pani pytanie? Na które nie podjęła Pani wyzwania.
Broniąc Zaciekle dokumentacji – a tym łamiąc prawo właściciela w myśl Art.
29.3 i Art. 27 – ukrywa Pani prawdę o stanie nieruchomości zasłaniając
się „przepisami, ustawą itp.)
Życie jest brutalne Pani Makowska. Opiszę krótko, co mnie się przydarzył
mając takich Jak Pani administratorów, którzy czerpali korzyści z mojej WM i
z właścicieli.
Panią proszę o to, by zgodnie z tezami wygłaszanymi przez Panią,
odpowiedziała na pytanie, Jak skontrolować Nieuczciwego Administratora i
złapać go za rękę!!!
„Mój BYŁY Gminny Administrator „kantował” nas na C. O. koszty rozliczał na
wszystkich właścicieli (30) a pomijał swój loka – około 47m2 – Oczywiście tak
jak Pani nie chciał udostępnić w/w dokumentów, które tak zażarcie Pani brani.
Bagatela trwało to około 10 lat – to nie przykład, ani fikcja.
Więc pytanie
Jak Pani do tego dojdzie, że Administrator Gminny czerpał korzyści nie
wydając w/w
dokumentów? "
Dla ułatwienia podam, że:
2000m2 powierzchnia użytkowa
40m2 mój lokal
2zł m2 za C.O”
Mnie się udało. Ja będę Administratorem a Pani Właścicielem!
Proszę pytać?
Pozd.
Miro