Mała czy duża wspólnota - problem opisany w wątku

18.05.05, 17:49
Witam,

Nasz Budynek składa się z 6-ciu mieszkań ( nr 2-7) , 1 lokalu uzytkowego -
sklep ( nr 1) oraz 1 garaż ( nr 8) oraz 2 wydzielone zabudowane miejsca
postojowe ( wygladają jak garaze mają nadane numery 9 i 10). Co do głosowaniu
ustalone jest tak, że każdy ma po 1 głosie ( czyli mieszkańcy z lokali 2-7
oraz 1 głos ma właściciel lokalu użytkowego)


Problem pojawia się taki:

- wydawało mi się skoro jest 6 mieszkań oraz 1 sklep to w związku z tym
zgodnie z ART.19 UOWL nasza wspólnota jest współnotą małą do 7 lokali:

problem pojawił się wczoraj gdy głosowaliśmy uchwałę - zgodnie z którą
właściciel sklepu chce sobie zrobić dodatkowe okna w ścianach budynku ( wg
niego okna to : zgodnie z przedstawionym projektem - loggia o wym 3x3 i
głęboka na 1m !! oraz jedno okno połaciowe ) Lokal znajduje sie bezpośrednio
pod moim mieszkaniem w związku z tym nie zgadzam sie na to gdyż osłabi to
konstrukcję budynku a w szczególności moje mieszkanie...

zgodnie z art. 199 kodeksu cywilnego - czynnośc taka przekracza zakres
zwykłego zarządu i musi byc jednomyślnośc współwłaścicieli co do takiego
projektu czyt. wykonania tych okien..

- wczoraj na zebraniu włąściciel sklepu wraz Zarządcą powiedzieli, że nasza
wspólnota nie jest wspólnotą mała, gdyż posiada 10 wyodrębnionych lokali -
więc wymagana jest tylko większość

Nie rozumeim tego - skoro tak to powinienem mieć prawo do dwóch głosów na
zebraniu , gdyż jestem właścicielem garażu nr 8 i lokalu mieszkalnego

W związku z tym proszę o pomoc w wyjaśnieniu jaką mamy w końcu wspólnotę oraz
podanie odpowiednich art ustawy o OWL i KC
oraz jak mogę doprowadzić do tego żeby właściciel sklepu nie mógł wykonac
tych okien co łączy się z wyburzeniem sporego miejsca w ścianie pod moim
mieszkaniem. Gdybyśmy mieli małą współnotę to by nie było problemu, gdyż ja
nie wyrażam zgody na modernizacę budynku i jest po sprawie - nie ma
jedmomyślności z Kodeksu Cywilnego. Problem pojawia się jednak gdy mamy
wspólnotę powyżej 7 lokali.

Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam
    • serafin666 Re: Mała czy duża wspólnota - problem opisany w w 19.05.05, 08:02
      bez danych o treści Waszych aktów notarialnych pomoc niewiarygodna
    • bykira Re: Mała czy duża wspólnota - problem opisany w w 19.05.05, 08:14
      moim zdaniem -poczytaj ustawe o własności lokali -z tego co piszesz wynika że
      lokali jest 7 -natomiast garaż jest pomieszczeniem przynaleznym-jesli uznać że
      to duza wspólnota to głosujcie udziałami a nie głosami jeden własciciel -jeden
      głos -sprawdż co masz w akcie notarialnym,ja bym się upierała że jest to mała
      wspólnota i żądałabym głosowania udziałami(pewnie masz duże udziały bo garaz
      tez jest do nich doliczony ,chyba że sie mylę i masz na garaz odrebny akt
      notarialny)wszystko zalezy od tego co jest w ksiedze wieczystej i w akcie
      notarialnym
      • pjay24 Re: Mała czy duża wspólnota - problem opisany w w 19.05.05, 11:28
        Witam,

        dziękuję za odpowiedzi.

        Przeczytalem wczoraj dokłądnie UOWL oraz Kodeks Cywilny dział o współwłasności
        i też doszedłem do wniosku , że mamy małą Współnotę - a nawet - przypomniałem
        sobie, że podczas zakładania Wspólnoty nie była wymagana obecnośc notariusza,
        właśnie z uwagi na fakt , że mamy Małą wspólnote do 7-miu lokali.

        W umowie wspólnoty napisane jest , żę każdy lokal ma 1 głos, a lokal w
        rozumieniu ustawy jest to mieszkanie oraz sklep - garaż oraz miejsca postojowe
        są pomieszczeniami przynależnymi, a to, że mają nadany nr, nie daje tym
        pomieszczeniom rangi lokalu - jak to sobie ubzdurali pozostali członkowie
        Wspólnoty!!

        W związku z tym mam pytania:

        1. Jeżeli członkowie wspólnoty nie uświadomią sobie, że maja Małą wspólnotę
        tzn. moje argumenty do niech nie trafią - czy mam się zwrócić do sądu o
        ustalenie tego??

        2. Oraz co mam zrobić z tym nieszczęsnym sklepem podemną który sobie chce
        wybudowac te okna podemną...??

        3. Jeszcze pojawiła się inna sprawa z naruszeniem prawa w mojej wspólnocie -
        mieszkańcy którzy nie posiadają garaży chcą głosować uchwałe, która wydzieli
        pod budynkiem 3 miejsca postojowe, a Oni między sobą wylosują , które do kogo
        będzie należeć.... Z tego co wiem to średnia cena wyłącznego miejsca
        postojowego kosztuje ok 15 tyś PLN, a poza tym jest to naruszenie
        współwłasności - co z tego , że ja mam garaż - moge tak samo jak inni parkowac
        samochód pod budynkiem...

        4. Zastanawiam się jak tu utemperować członków mojej Wspólnoty - proszę o rady

        Z góry dziękuję i pozdrawiam
        • bykira Re: Mała czy duża wspólnota - problem opisany w w 19.05.05, 11:56
          nie wiem o jakiej umowie piszesz -glosuje się udziałami-jak im się wydaje że
          maja dużą wspólnote to niech podejmą uchwałe na ta przebudowę-a ty ja wtedy
          zaskarż do sądu pozatym wydaje mi się że facet musi mieć zgodę na taki remoncik
          z nadzoru budowlanego czy skąś(na tym się nie znam),co do notariusza to w dużej
          wspólnocie tez on nie jest zawsze konieczny-to zależy co masz w akcie
          notarialnym,z tymi miejscami postojowymi to tez przekręt gdyby chcieli cos ze
          wspowłasnosci wyodrebnic tylko dla siebie to przecież konieczna by była zmiana
          udziałow -potrzebna jest na to zgoda wszystkich bo może trzebaby zmieniac akty
          notarialne-a ten wasz zarzadca to idiota?
          • pjay24 Re: Mała czy duża wspólnota - problem opisany w w 19.05.05, 15:42
            No zarządca powiedział , że się nie będzie wtrącał....
            • rwujek Re: Mała czy duża wspólnota - problem opisany w w 19.05.05, 19:15
              Na podstawie tego co napisałes macie małą wspólnotę lokalową.
              Dlatego obowiązuje was zasada iż wymagana jest zgoda wszystkich właścicieli pod
              głosowaną uchwałą.
              Ilość lokali wchodzących w skład nieruchomości znajdziesz w akcie notarialnym
              nabycia prawa własnosci oraz w księdze wieczystej nieruchomości.
              Nie znam osobiście głosowania 1 mieszkanie=1 głos - absurd bo zgodnie z takim
              zapisem właściciel lokalu użytkowego nie ma prawa głosu bo nie jest
              właścicielem lokalu mieszkalnego (mieszkania)
              Stąd też mozliwe jest przyjęcie w okreslonych warunkach głosowanie 1 właściciel
              = 1 głos
              A co do zarządcy to jeśli nie wie czym zarządza to lepiej aby sprzedawał jajka
              to nie wymaga szczególnej wiedzy
              Pozdrowienia i życzę powodzenia
    • mieszkanie.i.wspolnota Duża wspólnota - decyduje większość 19.05.05, 22:13
      pjay24 napisała:
      > Nasz Budynek składa się z 6-ciu mieszkań ( nr 2-7) , 1 lokalu uzytkowego -
      > sklep ( nr 1) oraz 1 garaż ( nr 8) oraz 2 wydzielone zabudowane miejsca
      > postojowe ( wygladają jak garaze mają nadane numery 9 i 10).
      > ...
      > - wydawało mi się skoro jest 6 mieszkań oraz 1 sklep to w związku z tym
      > zgodnie z ART.19 UOWL nasza wspólnota jest współnotą małą do 7 lokali:
      > ...
      > Nie rozumeim tego - skoro tak to powinienem mieć prawo do dwóch głosów na
      > zebraniu , gdyż jestem właścicielem garażu nr 8 i lokalu mieszkalnego
      > ...
      > oraz jak mogę doprowadzić do tego żeby właściciel sklepu nie mógł wykonac
      > tych okien co łączy się z wyburzeniem sporego miejsca w ścianie pod moim
      > mieszkaniem. Gdybyśmy mieli małą współnotę to by nie było problemu, gdyż ja
      > nie wyrażam zgody na modernizacę budynku i jest po sprawie - nie ma
      > jedmomyślności z Kodeksu Cywilnego. Problem pojawia się jednak gdy mamy
      > wspólnotę powyżej 7 lokali.

      Z wyliczenia wynika, że wspólnota jest DUŻA: dziewięć a może i dziesięć lokali
      (wątpliwość stąd, że te dwa "stanowiska" mogą być zapisane w księdze wiecystej
      jako jeden lokal).
      Tak czy owak - obowiązuje wola większości, a nie jednomyślność.
      Przyjęło się w orzecznictwie i w komentarzach, że 1 właściciel to nie 1 lokal,
      tylko jedna osoba fizyczna lub prawna posiadająca lokale w nieruchomości -
      choćby tych lokali było sto.
      • pjay24 Re: Duża wspólnota - decyduje większość 20.05.05, 11:31
        Dziękuję za odpowiedzi - teraz jestem mądrzejszy

        Pozostaje mi skarżyć uchwałę jeżeli będzie większość za...

        Pozdrawiam
        • jolanda5 Re: Duża wspólnota - decyduje większość 22.05.05, 14:12
          Może dołożę pięć groszy!!!
          Podjęcie uchwały wymaga - moim zdaniem - załącznika, w którym to, inwestor
          wykaże obliczenia konstruktora na zamierzone zmiany w nieruchomości wspólnej
          tj. obliczeń i przeniesienie ciężaru na ściany sąsiadujące oraz wzmocnienia,
          jakie musi dokonać. Jeśli tego nie będzie mieć zwróć uwagę pozostałym
          właścicielom, że może powstać katastrofa budowlana, za którą oni zapłacą KASĘ.
          Bo jak dają zgodę to biorą na siebie odpowiedzialność. Po drugie zapytałbym za
          ile??? Każde naruszenie własności kosztuje. Ja bym zaproponował 200zł
          miesięcznie za naruszenie własności aż do chwili jej zniesienia. To bardzo
          przemawia do przeróbek (niepotrzebnych).
          Pozd.
          Miro
Pełna wersja