actim
15.06.05, 13:19
Witam,
mam dość zagmatwaną sytuację mieszkaniową i szukam porady. A sprawy mają się
tak: Trzy lata temu znalazłam ogłoszenie o sprzedaży mieszkania. Okazało się,
że jest to strych wydzielony z części wspólnej budynku, ale "w trakcie
wykupu".
Ponieważ oferta była z dużego biura obrotu nieruchomościami i sprawa
wyglądała na bliską końca zdecydowałam się na to mieszkanie. Dotychczasowy
najemca (osoba która dostała ten strych od gminy i zaadaptowała go na
mieszkanie) wyprowadził się do innego miasta a ja sprzedałam swoje mieszkanie
i wprowadziłam się na strych.
Minęły 3 lata!!! i mieszkanie-strych nadal nie może być wykupione, bo jak
twierdzi Urząd Miasta jest to sytuacja precedensowa i nie wiadomo jak się do
tego zabrać. A problem podobno polega na tym, że jest to część wspólna
budynku i do tego współwłasność gminy i Wpólnoty. (wspolnota ma większość)
A teraz do rzeczy: Główny najemca nie mieszka w mieszkaniu (wszyscy o tym
wiedzą) i ostatnio wystraszył się, że zgodnie z prawem lokalowym dostanie
eksmisję, bo nie przebywa w lokalu. Jego eksmisja jest oczywiście moją
eksmisją i dlatego proszę o odpowiedź na pytania:
Kto (WM czy gmina) ma prawo eksmitować?
Co wtedy dzieje się z mieszkaniem, którego przed adaptacją nie było?
Czy zameldowanie mnie na stałe na strychu chroni kogokolwiek przed eksmisją?
Proszę o pomoc
Pozdrawiam,
Ania