elementy czynszu

27.06.05, 21:49
czy ktoś mógłby podać różnicę w wystepujących elementach składowych czynszu
pomiędzy spółdzielnią a wspólnotą?
Jakie macie el. składowe swojego czynszu?
W jakich el. zarząd spółdzielni "chowa" nieuzasadnione koszty?
    • dobud Re: elementy czynszu 27.06.05, 21:51
      W kosztach administracji :). Bo reszta to podobnie jak we wspólnotach, tylko
      bez wynagrodzenia zarzadcy.
      • mirkaz Re: elementy czynszu 28.06.05, 08:24
        Interesuja mnie przede wszystkim konkretne przykłady kosztów utrzymania
        nieruchomości, części wspólnych.
        Nie mam w moim zestawieniu opłat pozycji "koszty administracji", są za to inne
        i chciałabym to porównać.
        Jak w Twoim wypadku kształtują się te koszty?
    • serafin666 Re: elementy czynszu 27.06.05, 22:51
      bzdury - we wspólnotach nie ma czynszu
      • dobud Re: elementy czynszu 27.06.05, 23:12
        Nie łap faceta za język.........90% ludzi tak mówi, i jakoś wszystkim wiadomo o
        co chodzi......chodzi o SUMĘ WSZYSTKICH opłat wnoszonych czy to do spółdzielni,
        czy do wspólnoty albo przez nia dostawcom mediów. PRZEMĄDRZAŁEK..........
        • ola19801 Re: elementy czynszu 28.06.05, 11:35
          Witam.
          A może tak zamiast "bełtać czystą wodę" poprostu odpowiedzieć
          Opłaty ponoszone przez włąściciela to opłaty :
          -koszty zarządu częścią wspólną
          -koszty za media dostarczane do lokalu właściciela (w wielu przypadkach są
          takie same jak w spółdzielniach )
          Koszty zarządu częścią wspólną to: ubezpieczenie części wspónej, media na
          części wspólnej, wynagrodzenie Zarzadu lub zarządcy,utrzymanie czystości i
          porządku na części wspólnej oraz naprawy drobne i remonty główne(fundusz
          remontowy)itd
          Właściciel ma obowiązek uczestniczyć w kosztach zarządu częścią wspólną w/g
          wielkości udziałów jakie ma w wspólnocie( ogólnie mówiąc)
          Plusem wspólnoty jest to że przeważnie są to podmioty liczące do np. 500
          właścicieli i każdy z nich ma prawo a nawet obowiązek uczestniczyć w zarządzie
          częścią wspólną.Co w praktyce oznacza że każdy z właścieli ma prawo wglądu w
          dokumenty wspólnoty oraz mozliwość decydowania o sposobie i formie wydawania
          środków zgromadzonych na koszty zarządu częścią wspólną. Kierującym wspólnotą w
          sytuacji gdy właściciele są aktywni bardzo trudno ukryć jakieś niepraidłowości.
          Natomiast największym plusem wspólnoty w porównaniu do spółdzielni jest to że
          wszystkie tak zwane pożytki( dochody)uzyskane z części wspólnej( dzierżawy
          terenu, lokali, miejsc pod reklamę itp.są włąsnością właścicieli i to oni
          decydują co z tymi wpływami zrobić.
          Natomiast spółdzielnia mało że zwieksza koszty poprzez różnego działania
          niezawsze aprobowane i chciane przez spółdzielców majacych zbyt mały wpływ na
          decyzję to jeszcze bardzo skrupulatnie ukrywa dochody(w wielu przypadkach
          przekraczające wpłaty spółdzielców) ,które są własnością wszystkich spółdzielców
          ( idea spółdzielczosci między innymi na tym miała polegać).
          Teraz najczęściej wykonywanymi pracami w spółdzielniach jest tak zwane
          docieplenie budynków.Skończył się bum na lokale mieszkalne ( ubustwo
          społeczeństwa) to wymyślono docieplanie.Jak to zwał tak to zwał pod stołem
          zawsze "prezesi" otrzymują około 10% wartości inwestycji.I o tyle w dużych
          podmiotach można zawyżać koszty.Podałam tylko jeden z sposobów. Mam nadzieje że
          inni uczestnicy forum przedstawią inne.
          "Dlatego co małe to jest piękne" no może nie we wszystkich odmianach i częściach
Pełna wersja