Pisma z pogróżkami od administratora

05.07.05, 19:31
Dzień dobry
Jestem tutaj pierwszy raz i chciałam się Państwa zapytać czy administrator
może przysyłać do mnie listy z pogróżkami dlatego ze już 3 miesiąc zalegam z
czynszem bo nie mam pieniędzy. Słyszałam że to jest bezprawne że
administrator nie może zwracać się bezpośrednio do właściciela bo nie ma
takich uprawnień. Powiedzcie mi proszę Was jak to jest.
Dzięki
    • dobud Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 20:05
      Chyba masz na mysli wezwanie do zapłaty, po pogróżki to rzecz karalna i mozna
      lecieć do prokuratora. Widocznie administrator ma w umowie windykację długu.
      Jak wylądujesz w sądzie, to Ci dojdą odsetki i koszty sądowe oraz zastępstwa
      procesowego. Jeśli jesteś właścicielem, to Cię wspolnota może
      zlicytować........znaczy Twoje mieszkanie (Art 15 i 16 UOWL) - odbiorą sobie
      swój dług, a resztę dadzą Tobie na daszek pod mostem :(
      • kamilla8 Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 20:22
        Dzieki dobud za zainteresowanie, ale z tego co się dowiedziałam administrator
        wspólnoty bo w takiej mieszkam prawdopodobnie nie może zwracać się do
        właściciela pomijając zarząd bo przecież on mu podlega. Ja to rozumiem tak że
        na przykład urzednik nie może wysyłać pism poza swój urzad bez akceptacji
        swojego przełożonego, a przełożonym i pracodawcą jest przecież mój zarząd,
        chyba rozumuję prawidłowo jeśli nie to sprostujcie.
        Dziekuję
        • dobud Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 20:31
          Wszystko zależy od tego co zawiera umowa o administrowanie. Zapoznałaś się z
          nią? Prawdopodobnie Zarząd zlecił administratorowi windykację i wtedy nie musi
          osobiście podpisywać pism. W końcku czemu miałby to robić spolecznie zapewne?
          • kamilla8 Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 20:37
            Dzięki dobud jeszcze raz, niestety nie znam treści umowy o administrowanie i
            chyba poproszę aby pozwolono mi ją przejrzeć.
            Pozdrowienia
    • serafin666 Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 20:39
      z ustawy o własności lokali :

      Art. 21. 1. Zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją
      na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami
      lokali.
      2. Gdy zarząd jest kilkuosobowy, oświadczenia woli za wspólnotę mieszkaniową
      składają przynajmniej dwaj jego członkowie.
      • dobud Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 20:47
        No i co z tego? Nadal twierdzę, że jeśli zarząd zlecił umową windykację
        administratorowi (dał mu na to pełnomocnictwo), to administrator może może sam
        wysyłać wezwania do zapłaty. Inaczej będzie z pozwem - do tego trzeba już
        odrębnego pełnomocnictwa procesowego podpisanego w myśl przytoczonych przez
        ceibie przepisów. A propos urzędników: jeśli przełożony upoważni podwładnego do
        podpisywania korespondencji, to może podpisywać nawet zwykły referent - vide
        np. ZUS - decyzje podpisują zwykle aprobantki (bo w zUS-ie prawie same
        kobiety :). Tak samo organ, np. prezydent miasta, może upoważnić swojego
        podwładnego do podpisywania decyzji administracyjnych, tylko musi się to
        odbywać z uzyciem pięczątki " Z upoważnienia Prezydenta Miasta X".
      • kamilla8 Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 20:51
        Jeszcze raz
        Rozumiem Serafinie ze mogę ignorować pisma administratora do mnie bo nie
        pochodzą one od zarządu, nie są przez tegoż podpisane. Czy tak?
        Dzięki ponowne
        • dobud Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 21:11
          Tak należy rozumieć 666.........TYLKO to co ON napisze jest ważne......
          • ulot Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 21:21
            Witam.
            Czy ci żal a może już teraz zdajesz sobie sprawę z tego że musisz jeszcze dużo
            popracować na tym forum aby osiągnąć status Serafina.
            • dobud Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 21:31
              A jaki on ma status : GURU ????? Bo na pewno nie eksperta - wyszukiwać frazy
              z prawa i je tu cytować, to jeszcze nie wszystko: kwestia poświęcenia czasu.
              Pracować to ja pracuję od 7 -15...........czasami dłużej, a tu przychodzę dla
              poczytania, a czasami wymiany poglądów. Nie jestem również licencjonowanym
              zarządcą tak jak i 666 - pracuję na etacie w firmie zarządzajacej
              nieruchomosciami, a jednocześnie spolecznie jestem członkiem zarządu wspólnoty
              gdzie mieszkam (administruje nie ta firma, w której pracuję). Tak więc znam
              problemy z obu stron biurka: jao pomocnik licencjonowanego zarządcu i jako
              zarząd "właścicielski".Na dodatek jestem inżynierem budowlanym i rzeczoznawcą
              majątkowym, więc trochę prawo znam, a kwestia interpretacji, to co innego: jak
              można było zauważyć niedawno nawet sądy mają namieszane w głowach, skoro się
              zwracają do SN i opinię, czy powstała wspólnota, gdy gmina sprzedała tylko
              część mieszkań z prawem uzytkowania wieczystego, a sama posiada prawo
              własnosci. Ale jesli ktoś się cofnie jakieś 10 1-5 lat, to zauważy, że wtedy
              dominowała doktryna i orzecznictwo, że na jednej nieruchomosci nie mogą
              współistnieć 2 prawa..........widocznie ten sąd przespał kilka latek i nie
              zauważyl zmian. Wiem, że to nie na temat, ale tak mi się skojarzyło, a przede
              wszystkim pokazuje, że zawodowi prawnicy mają problemy z UOWL, więc nie mozna
              666 przypisywać jakiś mocy i wiedzy nadprzyrodzonych :). Chyba, że jest synem
              kobiety z Łysej Góry :):):).
              • ktob8080 Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 21:51
                dobud napisał:
                >że zawodowi prawnicy mają problemy z UOWL, więc nie mozna
                > 666 przypisywać jakiś mocy i wiedzy nadprzyrodzonych :). Chyba, że jest synem
                > kobiety z Łysej Góry :):):).

                coś w tym jest;)
    • serafin666 Re: nie róbcie sobie docinków - nie warto 05.07.05, 21:36
      idzie o to ,że jeżeli taki administrator podpisał wezwanie do zapłaty "z
      upoważnienia zarządu" - to w porządku ( oczywiście właściciel może zażądać
      okazania stosownego pełnomocnictwa lub odpowiedniego zapisu w umowie o
      administrowanie ) ; porządny zarząd powinien wszystkich właścicieli o treści
      umowy o administrowanie powiadomić
      • dobud Re: nie róbcie sobie docinków - nie warto 05.07.05, 21:48
        "666", nie miej do mnie żalu, że czasami jestem uszczypliwy, ale ja już tak
        mam:). Naprawdę, to jestem podobny "badacz pisma świętego" jak Ty, tylko tu -
        po całym dniu - już mi się nie chce i traktuję to forum trochę na luzie. W
        pracy, o której pisałem w poprzedniej wypowiedzi, choć jest 7 licencjonowanych,
        to jak mają problem, przylatują do mnie, bo ja mam cierpliwość - i to lubie -
        grzebania w Lexsie, ustawach itp. Dziś rozgryzałem problem co to jest "MIEJSCE
        PUBLICZNE" (nie chodziło o dom publiczny :):):). Pojęcie to występuje w wielu
        ustawach, np prawie budowalnym przy określeniu na jakie ogrodzenia potrzebne
        jest zgłoszenie, w ustawach "porządkowych" (np. kiedy jest interwencja policji
        w miejscach publicznych, a kiedy domowa). No i jest to jak z "interesem
        prawnym" - nie ma definicji, jest tylko doktryna i orzecznictwo. Więc przy
        okazji problem dla wspólnot, które chcą się grodzić (był parę dni temu taki
        wątek: uzyskiwać pozwolenie, zgłaszać czy nie, jeśli grodzi się między
        sąsiednimi dzialkami ogólnie dostępnymi: jest to "miejsce publiczne" czy nie
        jest?:):)
      • ktob8080 Re: nie róbcie sobie docinków - nie warto 05.07.05, 21:49
        no tak, znowu bawimy się w bronienie "przestępcy";
        jak zarząd podpisze pisma, to znajdą się pieniądze na opłaty?
      • ktob8080 Re: nie róbcie sobie docinków - nie warto 05.07.05, 22:04
        serafin666 napisał:

        > porządny zarząd powinien wszystkich właścicieli o treści
        > umowy o administrowanie powiadomić

        szczególnie gdy we wspólnocie jest powiedzmy 200 właścicieli, z których część
        zamieszkuje poza przedmiotowym budynkiem ;)
        najlepiej jeszcze przesyłac sukcesywnie kopię każdej umowy zawartej przez zarząd
        listem poleconym za potwierdzeniem odbioru na koszt ... no, kogo ? może serafina?

        czyżby nowa odmiana biurokracji?
        • ulot Re: nie róbcie sobie docinków - nie warto 05.07.05, 23:06
          Witam.
          I tych poirytowanych i tych, którzy starają się to forum traktować jako
          odskocznie od problemów zawodowych ( relaks), na których się znają, czego nikt
          nie kwestionuje.
          Jedynym rozwiązaniem poruszanego problemu, czyli jak ponieść świadomość
          wszystkich właścicieli i zarządców jest stała wymiana myśli i dyskusja. Na
          wnioski też będzie czas.
          Boję się ponownie pochwalić Serafina, który stara się coś zrobić i to nie
          tylko na tym forum, ale niech każdy uderzy się w pierś i powie czy zawsze jest
          w porządku i chce dla siebie i innych dobrze. Wiem, że trudno połączyć interes
          jednostki z „ogółem”, ale w innych wspólnotach ( innych krajach) się to udaje.
          Dlaczego mamy być inni?
          • ktob8080 Re: nie róbcie sobie docinków - nie warto 05.07.05, 23:15
            ulot napisał:
            > Boję się ponownie pochwalić Serafina, który stara się coś zrobić i to nie
            > tylko na tym forum,

            pewnie, że chwalmy - takich napaleńców niewiele;
            skoro jednak mamy być szczerzy i uczciwi - przyznajmy, że nieraz plecie bzdury,
            a przytaczane przez niego wyroki nijak się mają do meritum problemu;

            i jeszcze jedno:tu chodzi o świadomość - pojedynczy właściciel może być równie
            bezwzględnie przez niego potraktowany, jak wielu tu na forum, tylko dlatego, że
            osmielił sie myśleć inaczej

    • mrozik.jarek Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 22:37
      A skąd bierzesz pieniadze na
      internet. Pewnie jeździsz dobrym
      samochodem a zaliczek nie płacisz
      bo nie otrzymałaś twoim zdaniem
      prawidłowego wezwania do zapłaty.
      Nie wstyd Ci,że emeryci i renciści
      płacą regularnie czynsze, a brakuje
      im pieniędzy na podstawowe lekarstwa.
      Takich dłuzniczek jak ty znam wiele:
      jedna jest architektem - nie płaci, innna
      wynajmuje mieszkanie tez nie płaci.
      Trzecia potrafi zaskarżać tylko uchwały do sądu
      i tez nie płaci. Inna pracuje w pośrednictwie
      nieruchomościami - nie płaci. Postaram sie aby szybko straciła
      mieszkanie!

      na lekarstwa
      • dobud Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 22:42
        Ale się Kamilce dostało !:) Chciała adwokata, spotkała prokuratora :):):)
        • ktob8080 Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 22:51
          dobud napisał:

          > Ale się Kamilce dostało !:) Chciała adwokata, spotkała prokuratora :):):)

          taaak, adwokaci sie trudzą, jak wyciągać z pudła przestępców;

          rozumiem, ze ktoś się znalazł w trudnej sytuacji i może potrzebuje pomocy,
          wsparcia, ale bezczelność i tupet należy zwalczać;

          tym razem - brawo jarek.mrozik
          • ulot Re: Pisma z pogróżkami od administratora 05.07.05, 23:19
            Witam.
            Ponawiam moja kwestię
            I ponownie Witam.
            I tych poirytowanych i tych, którzy starają się to forum traktować jako
            odskocznie od problemów zawodowych ( relaks), na których się znają, czego nikt
            nie kwestionuje.
            Jedynym rozwiązaniem poruszanego problemu, czyli jak ponieść świadomość
            wszystkich właścicieli i zarządców jest stała wymiana myśli i dyskusja. Na
            wnioski też będzie czas.
            Boję się ponownie pochwalić Serafina, który stara się coś zrobić i to nie
            tylko na tym forum, ale niech każdy uderzy się w pierś i powie czy zawsze jest
            w porządku i chce dla siebie i innych dobrze. Wiem, że trudno połączyć interes
            jednostki z „ogółem”, ale w innych wspólnotach ( innych krajach) się to udaje.
            Dlaczego mamy być inni?
            • wprost5 Pogróżki pogrózkami ale co z zaplatą? 06.07.05, 19:50
              Dziwie się Kamili, że nie zastanawia się, jak splacić dług w stosunku do
              sasiadów a mysli jedynie, czy żadanie zapłaty jest prawidłowe czy nie.
              Pogratulować rozsądku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja