zapisywanie wielkości udziałów

24.08.05, 23:05
dobud napisał:
Zauważcie, ze w aktach jest podawane bardzo
różnie: / 1000, / 10000, / cośtam coś tam.
A jak powinno być? To mówi rozporządzenie wykonawcze do ustawy o księgach
wieczystych i hipoetece, które okresla szczegółowo sposób zapisów w tychże.
No wiec zagadka: kto wie, jak to powinno być ? :-)

Powinien być ułamek zwykły.
Jeżeli to rozporządzenie mówi co innego, to jest błędne i trzeba je zmienić.
Uzasadniać nie będę, bo robiłem to już wiele razy.
ps.
zapis 16/1000 to zakamuflowany ułamek dziesiętny;
byłby to ułamek zwykły tylko w przypadku, gdy np. lokal ma dokładnie 64,00 m,
a wszystkie lokale łącznie - dokładnie 4000,00 m.
Jeżeli lokal ma 64,23 m, a wszystkie lokale łącznie 4000,42 m, to prawidłowy
zapis brzmi: 6423 / 400042.
ps2, dla Czepialskich:
oczywiście po słowie "lokal" ("powierzchnia lokalu") zawsze trzeba dodać
sakramentalne: "wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych";
(art.3 ust.3 ustawy o własności lokali)
    • dobud Re: zapisywanie wielkości udziałów 24.08.05, 23:59
      I tu jest pies pogrzebany. Tak było w poprzednim rozporządzeniu:
      Dz.U. 1992 nr 29 poz. 128 - Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 18
      marca 1992 r. w sprawie wykonania przepisów ustawy o księgach wieczystych i
      hipotece. (art. 41 ust. 2, mówił o ułamku zwykłym i o sprowadzaniu do wspólnego
      mianownika).

      Ale - ponieważ poziom nauczania u nas spadł :-), a matematyką to już się nikt
      nie przejmuje, skoro są komputery :-(, w obecnie obowiązującym ROZPORZĄDZENIU
      MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 17 września 2001 r. w sprawie prowadzenia ksiąg
      wieczystych i zbiorów dokumentów. (Dz. U.102 poz. 1122 z dnia 21 września 2001
      r.) zapisy te ZNIKŁY - mówi się jedynie ogólnie o udziałach, bez pokreślania w
      jaki sposób mają być zapisywane.

      Poważnie, to podejrzewam, że stało się to z conajmniej dwóch powodów:
      - praktyki stosowanej (jako rzeczoznawca majatkowy przeglądam setki aktów
      notarialnych i ksiag wieczystych i nie wiem, czy 1 % ma zapis w ułamku zwykłym
      sprowadzonym do wspólnego mianownika) ;
      - migracji ksiąg do systemu elektronicznego - ktoby się tam w komputerze bawił
      w jakieś ułamki typu 2343/34654. W formularzu elektronicznym - o ile pamietam -
      jest stały mianownik / 1 000 000 (może się myle, ale są to jakieś długaśne
      okrągłe liczby).

      I ww taki oto sposób ten starożytny ułamek zwykły straciłl tu rację bytu -
      pozostał w świadomości "starych" znawców problemu i w zapisach notariuszy w
      wieku emerytalnym.

      Właśnie dziś 15 minut tlumaczyłem co to za zapis typu 3245/23458 zarządcy
      licencjonowanemu z "niskim numerem" ;-) - ja nielicencjonowany, i stąd mi się
      ta sprawa skojarzyła w jednym z poprzednich wątków.
    • serafin666 Re: zapisywanie wielkości udziałów 25.08.05, 07:31
      jedną z pierwszych rzeczy , które zrobiliśmy po wyrzuceniu gminy z zarządu ( w
      roku 1997 ) było podjęcie uchwały o ustaleniu udziałów ; są one określone w
      procentach do trzeciego miejsca po przecinku - i to jest wystarczająca
      dokładność odzwierciedlająca metraże lokali w m2 do drugiego miejsca po
      przecinku
      • dobud Re: zapisywanie wielkości udziałów 25.08.05, 07:46
        No to w 1997 r. zrobiłeś to Waćpan niezgodnie z cytowanym wyzej przeze mnie
        rozporządzeniem z 1992 r. :-), które mówiło o udziałach wyrażonych UŁAMKIEM
        ZWYKŁYM, a przy ustalaniu udziału następnych lokali O SPROWADZANIU DO WSPÓŁNEGO
        MIANOWNIKA.
        Ten zakres arytmetyki to jakaś klasa IV szkoły podstawowej :-)
        • serafin666 Re: zapisywanie wielkości udziałów 25.08.05, 07:52
          g..o mnie obchodzi rozporządzenie - liczy sie wola właścicieli ; ( dodam , że
          gmina też głosowała "ZA" , a sąd apelacyjny w Łodzi tak ustalone udziały wziął
          za podstawę wyroku 0
          • ktob8080 Re: zapisywanie wielkości udziałów 25.08.05, 08:21
            serafin666 napisał:

            > g..o mnie obchodzi rozporządzenie

            innych g...o obchodzą wyroki,
        • olszaa Re: zapisywanie wielkości udziałów 25.08.05, 08:30
          nie wiem czy masz dzieci w tym wieku, ale zmartwie cię,że coraz oporniej idzie
          im, a szło i tym nieco starszym pojmowanie ułamków :( Nie mówiąć o dzieleniu
          czyli mnożeniu przez odwrotność. A o sprowadzaniu do wspólnego mianownika to w
          ogóle zapomnij ( tego najbliższego, bo pomnozyc jeden przez drugi to takie
          chodzenie na łatwiznę;) Zresztą wod czego jest kalkulator? hi,hi,hi tyle,że on
          wszystko podaje w dziesiętnych ;)
          • dobud Re: zapisywanie wielkości udziałów 25.08.05, 08:45
            Właśnie tak napisałem:
            "Ale - ponieważ poziom nauczania u nas spadł :-), a matematyką to już się nikt
            nie przejmuje, skoro są komputery :-(...."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja