Dodaj do ulubionych

remont stropów a zgoda wspólnoty

30.08.05, 19:38
W dzisiejsze "Rzeczpospolitej napisano
"Zamiast pozwolenia wystarczy zgłoszenie

W wypadku typowych robót budowlanych - w tym remontów - nie będziemy już
musieli gromadzić stosu dokumentów i prosić o zgodę urzędów. Wystarczy
poinformować o planowanej inwestycji.

Nowelizacja prawa budowlanego (Dz. U. nr 163, poz. 1364), która wejdzie w
życie 26 września, przewiduje, że pozwolenie budowlane na remont będzie
potrzebne jedynie wówczas, gdy nasz budynek jest zabytkiem. W pozostałych
wypadkach, nawet gdy remontujemy ważne elementy konstrukcyjne, wystarczy
zgłoszenie inwestycji do starosty. Warto jednak pamiętać, że po zgłoszeniu
trzeba odczekać 30 dni - to czas dla urzędników, aby mogli zgłosić swoje
uwagi. Jeśli tego nie zrobią, to można przystąpić do prac.

Nowe przepisy ułatwiają stawianie na działce różnych obiektów bez pozwolenia
na budowę. Tak można będzie zbudować m.in. coraz popularniejsze ogrody
zimowe. Ponadto parterowe budynki gospodarcze, wiaty i altany nie będą
musiały mieć teraz zaledwie 10 mkw., ale nawet 25 mkw. Na każdych 500 mkw.
działki można bez pozwolenia na budowę ulokować dwa takie obiekty, a nie jak
dotychczas - tylko jeden. Takie inwestycje jednak trzeba będzie zgłosić do
starostwa. Bez pozwolenia założymy instalacje telekomunikacyjne (np. do
telewizji kablowej, Internetu, telefonów) w budynkach, które już się
użytkuje, jak również zamontujemy wolno stojące kolektory słoneczne. Łatwiej
też będzie podłączyć nasz budynek do mediów - prądu, gazu, wody, urządzeń
telekomunikacyjnych itp. Przyłącza można zbudować nawet bez zgłaszania takiej
inwestycji. Należy jednak sporządzić plan sytuacyjny na kopii aktualnej mapy
zasadniczej. Można ominąć ten wymóg, ale wtedy trzeba będzie zgłosić budowę. "

Remontuję mieszkanie. Kiedy chciałam podłączyc gaz musiałam mieć uchwalę-
zgodę współnoty.
Teraz czeka mnie remont stropów. Czy w związku ze zmianami w prawie
budowlanym - niewymagane zezwolenie budowlane, nadal muszę mieć uchwałę-zgodę?

Obserwuj wątek
    • dobud Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 30.08.05, 22:26
      Oj,Ty to sobie ciagle problemy wyszukujesz :-)
      1. Co to jest "remont "strop ow" - jaki zakres ? Jeśli ingerujesz w części wsp
      olne, a takimi są stałe przegrody między lokalami, to zgoda wspólnoty
      potrzebna, jeśli np. wymieniasz tylko tynk, to nie.
      2. zgoda właścicieli, a dokumenty wymagane Prawem budowlanym to dwie odrębne
      sprawy. Prawo budowlane to postępowanie administracyjne, a zgoda wspólnoty -
      cywilne, wynikające ze wspólwłasności.
      • olszaa Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 31.08.05, 07:37
        dobud napisał:

        > Oj,Ty to sobie ciagle problemy wyszukujesz :-)

        inaczej nie moiałbym okazji poczytać cię ;)

        > 1. Co to jest "remont "strop ow" - jaki zakres ? Jeśli ingerujesz w części
        wsp
        > olne, a takimi są stałe przegrody między lokalami,

        Ingeruję :( Mam przegniłe belki stropowe. ;(

        to zgoda wspólnoty
        > potrzebna,

        Czy wystarczy ogólna uchwała,że właściciel przeprowadza remont elementów
        konstrukcyjnych we własnym zakresie?
        Czy muszę ubiegać sie o stosowną ustawę.

        > 2. zgoda właścicieli, a dokumenty wymagane Prawem budowlanym to dwie odrębne
        > sprawy. Prawo budowlane to postępowanie administracyjne, a zgoda wspólnoty -
        > cywilne, wynikające ze wspólwłasności.

        To jasne, ale ciekawa byłam czy może są jakieś wspólzależności
          • dobud Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 18:09
            1. skoro to części wspólne, bo konstrukcja stropu, to musisz mieć zgodę
            wspólnoty.
            2. Zmiany do prawa budowlanego jeszcze nie weszły w życie, więc z tym
            pozwoleniem na budowe, to zależy kiedy to masz zamiar robić.
            3. Nawet jeśli nie trzeba będzie pozwolenia, to jak sobie wyobrażasz wymianę
            belek nośnych stropowych? Czy nad Tobą nic nie ma? Tak bez projektu, obliczeń
            konstrukcyjnych? To ja jako inżynier budowlany bałbym się robić bez zrobienia
            sobie projektu, czego nie mogę bo nie mam uprawnień projektowych.
            • olszaa Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 18:51
              To ja jako inżynier budowlany bałbym się robić bez zrobienia
              > sobie projektu, czego nie mogę bo nie mam uprawnień projektowych.

              A mój sie nie boi 8O Wykonawca powiedział,że on może to zrobić, wzmocni co
              trzeba. A inspektor budowlany,że projektu nie zrobi, bo mozna bez, a projekt
              drogi no i poza nim to jeszcze 2 osoby muszą podpisać.

              I nie wiem czy to dobrze :(

              Przegniłe mam belki w podłodze, szczęśliwie sąsiadka ma podwieszany sufit i na
              głowę jej sie nie sypie. Sufit pewnie też w opłakanym stanie: przegniła
              podsufitka, ale z braku podłogi nie ma jak tego sprawdzić.
              Dodatkowo kłopot bo góra jest gminna czyli komunalna a TA nie zamierza wykładać
              kasy na zbędne (?!) remonty :wrr

              U sąsiadów z góry obejrzeć sie tgo też nie da, bo mają wylewkę betonową, a ona
              w niezłej formie. Wylewkę, taką samą jak ta która kryła moje zniszczone ,
              przegniłe belki.
            • olszaa Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 19:00
              dobud napisał:

              > 1. skoro to części wspólne, bo konstrukcja stropu, to musisz mieć zgodę
              > wspólnoty.

              OK, ale czy potrzebuję dodatkowej zgody czy wystarczy ubiegłoroczna uchwała,że
              remont belek każdy robi we własnym zakresie na własny koszt ?

              A jeśli zgoda niezbędna to czy musze isć do administratora po kwit do zbierania
              podpisów, czy sama mogę go zrobić?
              • dobud Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 19:11
                Jakoś nie wyczytalem, że była już w tej sprawie uchwała. Skoro jest, to wg mnie
                wystarczy powiadomienie administratora o przystąpieniu do remontu, bo to będzie
                tosć uciazliwe i grzecznosć wymagałaby, aby sąsiedzi wiedzieli co ich czeka :)
            • olszaa Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 19:03
              dobud napisał:

              > 2. Zmiany do prawa budowlanego jeszcze nie weszły w życie, więc z tym
              > pozwoleniem na budowe, to zależy kiedy to masz zamiar robić.

              Ale mi się dziś ciężko skupić :(

              Skoro p.inspektor nie chce robic oficjanego projektu do starostwa, myslałam
              poczekać do 26.09 i tylko zgłosić remont stropów. No i odczekać swoje 30 dni.
              • dobud Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 19:13
                Projektantów jest jak mrówków.......coś się "czepiła" tego jednego?
                Znajoąc życie, to jak urzędniki zobacza co chcesz robic (zobacz w prawie
                budowlanym co musi zawierać zgłoszenie), to zarządają projektu......
                Ja osobiście nie chciałbym mieszkać POD Tobą :).......
                chyba, że nie mieszkać ;-)
    • xxxll Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 22:17
      Wywołany do tablicy stwierdzam że remont stropu należy do obowiazlów WM i to
      ona winna taki remont zrobić .
      W tej sprawie musi być uchwała WM , a pozycja o remoncie stropu winna znależć
      sie w planie gospodarczym WM.
      Inną sprawą to finanse na to zadanie . Ty mozesz zasponsorować i za cały remont
      zapłacić jak cię na to stać. Jest jeszcze druga droga. Piszesz że są tam lokale
      należące go Gminy. Należy wszcząc procedure wymuszenia koniecznego remontu
      stropów na koszt Gminy . Zgłosić to na piśnie Gminie . Pierwszy właściciel ma
      obowiązek wykonania remontu zwłaśzcza koniecznego, a taką decyzje można zdobyć
      od rzecoznawcy. ale to dłłłłłłłłłua droga.
      • dobud Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 22:36
        xxxll napisał:
        > Wywołany do tablicy stwierdzam że remont stropu należy do obowiazlów WM i to
        > ona winna taki remont zrobić.
        Zgadzam się, choćby ze względu na bezpieczeństwo.
        > W tej sprawie musi być uchwała WM , a pozycja o remoncie stropu winna znależć
        > sie w planie gospodarczym WM.
        Uchwała podobno jest, tylko ktoś wygodnicki wymyślił, ze nie dosć iż na koszt
        właściciela, to jeszcze jego staraniem.
        > Należy wszcząc procedure wymuszenia koniecznego remontu stropów na koszt
        Gminy. Zgłosić to na piśnie Gminie.
        Znasz takie skuteczne postępowanie, bo ja nie.
        > Pierwszy właściciel ma obowiązek wykonania remontu zwłaśzcza koniecznego
        W jakiej ustawie wyczytałeś taki obowiazek? Widziały gały co brały, nie trza
        było lokalu w ruinie kupować. Podpisałeś się w akcie, że znasz stan lokalu i
        zgodziłeś się na przeniesienie własności.
        Jest jedna możliwosć: uznać to jako wadę ukrytą rzeczy nabytej, ale bez sądu na
        pewno się nie obędzie. Znam taki 1 przypadek w Opolu, niby się Gmina zgodziła
        dobrowolnie, ale odwleka sprawę już dobrych kilka latek.
        >taką decyzje można zdobyć od rzecoznawcy.
        Od kiedy to rzeczoznawcy są do wydawania decyzji???? Oni tylko sporządzają
        opinię, na podstawie której powiatowy inspektor nadzoru budowlanego może
        nakazać właścicielowi wykonanie remontu, czyli Wspołnocie. Tylko z egzekucja
        takiego nakazu to jest już kiepsko. Teoretycznie może być wykonanie zastępcze,
        a potem egzekucja z majątku właściciela, tylko że nadzór nie ma środków
        finansowych na wykonania zastępcze. Kołomyja........
        • xxxll Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 23:05

          dobud napisał:
          Należy wszcząc procedure wymuszenia koniecznego remontu stropów na koszt
          > Gminy. Zgłosić to na piśnie Gminie.
          > Znasz takie skuteczne postępowanie, bo ja nie.
          #####
          Znam . W Obornikach Śl.
          @@@@@@@

          dobud napisał:
          Pierwszy właściciel ma obowiązek wykonania remontu zwłaśzcza koniecznego
          > W jakiej ustawie wyczytałeś taki obowiazek? Widziały gały co brały, nie trza
          > było lokalu w ruinie kupować. Podpisałeś się w akcie, że znasz stan lokalu i
          > zgodziłeś się na przeniesienie własności.
          ####
          Sam sobie odpowiedziałeś, O gospodarce nieruchomościami chyba też.
          ###
          Z ta dezyzja to lapsus masz racjie OPINIE.
          ####
          Gmina też jest członkiem wspólnoty , która to jest zobowiązana do
          wykonania .... itd

          • dobud Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 23:11
            Bezsporne:
            Jest prawna możliwość, jeśli uznać konieczność tego remontu jako wadę ukrytą
            rzeczy sprzedanej. Tylko to albo trzeba mieć znajomego burmistrza :), albo iść
            do sądu.
            W przypadku Olszy to trudno będzie jej udowodnić, że kupując lokal w 100 letnim
            budynku nie mogła stwierdzić jego stanu technicznego. Pewnie go widać gołym
            okiem na zewnątrz :)
            • olszaa Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 23:44
              dobud napisał:

              > W przypadku Olszy to trudno będzie jej udowodnić, że kupując lokal w 100
              letnim
              >
              > budynku nie mogła stwierdzić jego stanu technicznego. Pewnie go widać gołym
              > okiem na zewnątrz :)

              nie umiem wstawiać zdjęć to posłałam na priva :)
      • olszaa Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 22:57
        xxxll napisał:

        Jest jeszcze druga droga. Piszesz że są tam lokale
        >
        > należące go Gminy. Należy wszcząc procedure wymuszenia koniecznego remontu
        > stropów na koszt Gminy . Zgłosić to na piśnie Gminie . Pierwszy właściciel ma
        > obowiązek wykonania remontu zwłaśzcza koniecznego, a taką decyzje można
        zdobyć
        >
        > od rzecoznawcy. ale to dłłłłłłłłłua droga.


        Może najpierw krótkie ;) wprowadzenie: w ubiegłym roku kupiłam od gminy stare,
        bo 100 letnie pokomunalne-więc zaniedbane mieszkanie. Kupowałam je świadoma,że
        czeka mnie remont: ścian, podłóg, renowacja lub wymiana okien, zakładanie
        instalacji.
        Z łazienki została usunięta wylewka betonowa (ok.10 cm)w łazience, a pod nią
        był syf. Przegniłe i nadgniłe belki stropowe. Zgłosiłam to wspólnocie jako
        współwłaścicielowi. Sugerując sie w dużej mierzę zdaniem administratora ( bo
        jak nie pani o czymś pojęcia to nie powinna pani zabierac głosu-cytatuję),że
        belki stropowe w moim mieszkaniu nie są częścią wspólną, uwzględniając braki
        finansowe w funduszu remintowym podjęto) uchwałę,że takie remonty odbywają sie
        na własny koszt właścicieli.
        Co prawda miałm na odwołanie 6 tyg., ale dowiedziałam sie o tym dopiero
        niedawno, gdy zaczęlam zgłębiać istote wspólnot :(
        Ta sprawa zaklepana.

        Gmina: do gminy zgłosiłam stwierdzenie wady ukrytej i wnosiłam o obniżenie ceny
        mieszkania o koszt remontu stropu, bądź o remont tegoż przez gminę czyli
        poprzedniego właściciela.
        Odpowiedziano,że "kupno rzeczy używanej pociąga za sobą zawsze
        niebezpieczeństwo,że rzecz nie odpowiada oczekiwaniom nabywcy. Upływ czasu i
        uzywanie rzeczy zawsze mają wpływ na powstawanie wad, przy czym ich stopień
        zużycia jest różny w zależności od rodzaju rzeczy i stopnia jej skomplikowania.
        jest oczywistym,że wszystkie elementy konstrukcyjne budynku liczącego sobie
        około 100 lat mogą być w znacznym stopniu zużyte."

        na tym sie skończyło :(

        a jaka jest ta dłłłługa droga?




        • dobud Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 23:03
          olszaa napisała:
          > a jaka jest ta dłłłługa droga?

          SĄDOWA !!!!!
          Jeśli gołym okiem tej wady nie było widać, a sprzedajacy nie uprzedził Cię -
          np. nie pokazał jakiejs ekspertyzy, nie zapisał w protokole uzgodnień przed
          sprzedaża - o stanie technicznym wynagającym takiego remontu, to można to
          potraktować jako ukrycie wady.
          No ale bez sądu na pewno nie wygrasz, a tam.........NIEZNANE SĄ WYROKI
          BOSKIE..........I SĄDOWE !
          • olszaa Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 23:10
            że sądowa to wiem :)
            Miałam nadzieję na coś innego. Może XXXLL ma jakiś pomysł:)

            wg ostatnich orzeczeń SN to mam szansę wygrać:)
            A to co mi napisali w odpowiedzi to cytat z orzeczenia z 1988 r dotyczącego
            kupna używanego samochodu.

            Tak sie zastanawiam: jak bardzo bardzo mogą byc zuzyte elementy konstrukcyjne
            budyn w ponad 100 letnich ;) Strach zwiedzać;)
            • dobud Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 23:22
              Jak są zużyte stropy, to już się sama przekonałaś. Lepiej chodź blisko ścian :-
              ), tam mniejsze ugięcia i mniejszy moment :-).
              Ściany eglane jeśli tylko nie są mocno zawilgocone, to nie powinny być jeszcze
              takie złe, ale na 100% wymaga taki budynek ocieplenia. Stawiam, że grubość muru
              jest na 1 1/2 cegły (z tynkami około 40-42 cm), to należałoby dodać minimum 15
              cm styropianu (od zewnątrz oczywiscie), a stare, zmurszałe i zwietrzałe tynki
              zewnętrzne skuć.
              • olszaa Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 23:26
                dobud napisał:

                > Jak są zużyte stropy, to już się sama przekonałaś. Lepiej chodź blisko
                ścian :-
                > ), tam mniejsze ugięcia i mniejszy moment :-).

                Dzięki za troskę :) Ja tam w ogóle nie wchodzę :(

                > Ściany eglane jeśli tylko nie są mocno zawilgocone, to nie powinny być
                jeszcze
                > takie złe, ale na 100% wymaga taki budynek ocieplenia. Stawiam, że grubość
                muru
                >
                > jest na 1 1/2 cegły (z tynkami około 40-42 cm), to należałoby dodać minimum
                15
                > cm styropianu (od zewnątrz oczywiscie), a stare, zmurszałe i zwietrzałe tynki
                > zewnętrzne skuć.

                ;) :) :) Tylko jak przekonać do tego konserwatora zabytków? :(
        • olszaa Re: remont stropów a zgoda wspólnoty 01.09.05, 23:22

          > xxxll napisał:
          >
          , a taką decyzje można
          > zdobyć
          > >
          > > od rzecoznawcy.>
          >

          Rzeczoznawca opinie wydał,że stan taki nie był znany przed usunięciem wylewki i
          podwieszanego sufitu, a przyczyną jego było:
          1.nieprawidłowe podłączenie urządzeń sanitarnych
          2.wylanie betonu i pokrycie go wykładziną PCV, co uniemożliwiło prawidłową
          wentylację przestrzeni śródstropowej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka