W dzisiejszej prasie - co Wy na to ?

    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 03.12.2005 03.12.05, 07:46
      Jeszcze kilka miesięcy spółdzielnie mieszkaniowe mają na przygotowanie
      przenoszenia własności lokali na swoich członków. Większość o tym nie wie albo
      nie może tego zrobić

      Nie można żądać wykreślenia wpisu w księdze wieczystej bez wykazania, że
      podstawa tego wpisu jest nieważna.
    • serafin666 Re: W prasie - łódzka "GW" 06.12.2005 06.12.05, 07:30
      Odnalazło się warte 130 tys. zł urządzenie, które zginęło z łódzkiego szpitala.
      Prezent od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest w mieszkaniu właścicielki
      prywatnej przychodni Odkryta kamera

      Kamera termowizyjna, bo o nią chodzi, służy do badania wad postawy u dzieci. W
      2001 roku kupiła ją WOŚP i przekazała do Kliniki Rehabilitacji w szpitalu im.
      Radlińskiego. Ale w szpitalnej dokumentacji nie ma po niej śladu. Z protokołu
      orkiestry wynika, że urządzenie odebrał prof. Mirosław Janiszewski, wówczas
      kierownik kliniki.

      Wczoraj kamera się znalazła. Do szpitala przywiózł ją w czarnej walizce Łukasz
      Błaszczyk. Nie chciał powiedzieć, skąd ma urządzenie. Stwierdził tylko, że jest
      pełnomocnikiem swojej żony - Anny Błaszczyk - właścicielki prywatnej przychodni
      Intermedicus przy ul. Kraszewskiego. Chciał zostawić kamerę, ale dyrektor
      szpitala jej nie przyjął. Robert Karczewski: - Pan Błaszczyk nie był w stanie
      powiedzieć, skąd wziął kamerę. Nie miał też żadnych dokumentów, pozwalających
      stwierdzić, w jaki sposób wszedł w jej posiadanie. Nie mogliśmy przyjąć tak
      drogiego sprzętu bez żadnego dokumentu. Gdyby okazało się, że aparat jest
      skradziony, moglibyśmy odpowiadać za paserstwo. Poza tym trzeba oceniać, w
      jakim stanie jest kamera.

      Teraz Błaszczykowie muszą udowodnić, skąd mają kamerę. Być może będą się
      tłumaczyli prokuratorowi, bo dyrekcja "Radlińskiego" złożyła doniesienie o
      możliwości popełnienia przestępstwa.

      - Do prokuratury Łódź-Bałuty wpłynęło zawiadomienie w tej sprawie - potwierdza
      Krzysztof Kopania, rzecznik prokuratury okręgowej.

      W doniesieniu jest mowa o fałszowaniu dokumentów przekazania potwierdzających
      darowiznę WOŚP dla szpitala i zabór mienia przez nieznane osoby. Za kradzież
      tak drogiego urządzenia można iść nawet na dziesięć lat do więzienia.

      Dr Błaszczyk przekonywała nas wczoraj, że urządzenie wypożyczyła do badań
      naukowych ze szpitala. - Zgodził się na to prof. Janiszewski - mówiła. -
      Jeszcze sama ubezpieczyłam kamerę.

      Polisę, którą nam pokazała, wystawiono na jej przychodnię - Intermedicus.

      - Kamera powinna być w szpitalu - twierdzi prof. Janiszewski. - Ostatni raz
      widziałem ją tam rok temu. Osobiście nią nie operowałem. Robili to asystenci.
      Co się z nią działo? Nie wiem. Przecież jestem profesorem medycyny, a nie
      magazynierem.

      W ubiegłym tygodniu, kiedy szukaliśmy kamery, ustaliliśmy, że w przychodni dr
      Błaszczyk bez trudu można umówić się na badanie termowizyjne kręgosłupa za
      pomocą kamery. Kosztuje 50 zł. Intermedicus oferował też badanie kamerą w
      szkołach. Za jedno dziecko trzeba było zapłacić 5 zł.

      Kiedy w piątek pytaliśmy, skąd dr Błaszczyk ma sprzęt do badań termowizyjnych,
      mówiła: - Brałam go z kilku miejsc. Nie mam upoważnienia właścicieli, by podać
      ich dane.

      Kiedy poprosiliśmy, by pokazała nam dokumenty, odmówiła. Wczoraj kilkakrotnie
      powtarzała, że w jej przychodni nigdy nie robiono badań termowizyjnych. A
      jeszcze kilka dni temu zapisaliśmy dzieci znajomych na badania termokamerą w
      Intermedicus.

      W WOŚP mówią, że jeszcze nie zdarzyło się, by sprzęt kupiony przez Orkiestrę
      zginął bez śladu. - Niech ta historia będzie ostrzeżeniem dla innych - grzmi
      Jurek Owsiak, szef WOŚP. - Jeśli okaże się, że kamera była wykorzystywana w
      celach komercyjnych, Orkiestra będzie domagać się zwrotu pieniędzy i
      przekazania ich szpitalowi.
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 09.12.2005 09.12.05, 07:27
      W razie gołoledzi i oblodzenia posypywać można drogi publiczne tylko takimi
      środkami, na jakie pozwala obowiązujące od 9 grudnia rozporządzenie ministra
      środowiska z 27 października 2005 r.

      Zawiera ono przepisy dotyczące rodzajów i warunków stosowania środków, jakie
      mogą być używane na drogach publicznych oraz ulicach i placach (Dz. U. nr 230
      poz 1960). Można więc posłużyć się piaskiem o przepisowej średnicy cząstek od
      0,1 do 1 mm, kruszywem naturalnym lub sztucznym o uziarnieniu do 4 mm oraz
      niektórymi środkami chemicznymi. Są to chlorki: sodu (NaCl), magnezu (MgCl2) i
      wapnia (CaCl2) w postaci stałej i zwilżonej.
      Nowe przepisy pozwalają stosować te środki do usunięcia zagrożeń, a także do
      zapobiegania powstawaniu oblodzenia i śliskości pośniegowej. Jednak środki
      chemiczne wolno stosować po usunięciu śniegu.
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 10.12.2005 10.12.05, 05:46
      Kierowca, który ucieknie z płonącego samochodu, może uratować życie, ale
      utracić prawo do odszkodowania z tytułu ubezpieczenia

      Obecność w sądzie Franciszka Starowieyskiego nie pomogła w rozwiązaniu sporu
      dotyczącego głośnej prowokacji. Polegała ona na wystawieniu na aukcji
      sfałszowanego obrazu znanego malarza.

      Ruszają mediacje cywilne
      • kaz45 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 10.12.2005 10.12.05, 15:53
        Przeglśd prasy ogólnej mam w Angorze
        • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 10.12.2005 10.12.05, 17:10
          spadaj głupku
          • babczyk W dzisiejszej prasie - "RZ" 14.12.2005 14.12.05, 18:51
            Sąd przyjrzy się kosztom


            Sąd będzie kontrolował wynagrodzenia biegłych w postępowaniu przygotowawczym.


            Projekt nowelizacji przepisów w tej sprawie, który trafił właśnie do Sejmu,
            przygotował jeszcze poprzedni rząd, ale nowy go popiera. Chodzi o to, że
            dzisiejszy przepis regulujący sprawy kosztów w postępowaniu przygotowawczym
            jest niezgodny z konstytucją.

            Dziś na orzeczenie o kosztach przysługuje zażalenie, jeżeli nie wniesiono
            apelacji. Jednak postanowienia o kosztach procesu wydaje nie tylko sąd, ale
            także prokurator lub inny organ prowadzący postępowanie przygotowawcze. W grę
            wchodzą głównie należności biegłych i świadków. Zażalenie na postanowienie
            prokuratora o kosztach rozpoznaje prokurator nadrzędny, a innego organu
            prowadzącego postępowanie przygotowawcze - prokurator sprawujący nadzór nad tym
            postępowaniem.

            W marcu 2005 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepis ten pomija sądową
            kontrolę postanowienia prokuratora o wynagrodzeniu biegłego. Rząd proponuje
            więc dodać przepis, który wprowadzi kontrolę sądową nie tylko postanowień
            prokuratorskich, ale także postanowień o kosztach wydanych przez inne organy.
            Poddaje on kontroli sądu oprócz postanowień o kosztach dla biegłych także inne.
            Projekt wymienia: odszkodowania za utracony zarobek świadka lub biegłego w
            związku ze stawiennictwem na wezwanie, koszty noclegu czy podróży.

    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 15.12.2005 15.12.05, 06:47
      O złej jakości polskiego prawa wiadomo powszechnie. O tym, jak naprawić
      mechanizmy jego tworzenia, dyskutuje się od lat. Nie wiadomo tylko, kto mógłby
      się tego podjąć.

      Osoby, które kupiły zasiedzianą przez kogo innego nieruchomość i poniosły
      szkodę, bo fakt ten nie został ujawniony w księgach wieczystych, mogą dochodzić
      odszkodowania.

      O potrzebie udzielenia nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia decyduje
      leczący go lekarz ubezpieczenia zdrowotnego.

      Mediacja przyniosłaby większe efekty, gdyby była możliwa także między
      pokrzywdzonym a osobą podejrzewaną.
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 19.12.2005 19.12.05, 10:11
      Do końca 2006 roku wspólnoty mieszkaniowe mogą ubiegać się o prawie 143 mln zł
      dotacji unijnych. Być może jest to dla nich ostatnia taka okazja, bo od 2007
      roku o tym, czy znajdą się dla nich pieniądze, będą decydować samorządy
      województw

      Banki niechętnie kredytują wspólnoty mieszkaniowe. Aby mogły pożyczyć na
      remont, muszą wykazać się regularnymi wpłatami mieszkańców oraz oszczędnościami
      na koncie

    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 22.12.2005 22.12.05, 14:13
      Nie można uzależniać wypłaty odszkodowania od uznania, że skoro włamywacz nie
      pozostawił widocznych śladów, to mieszkanie było nienależycie zabezpieczone.

      Zobowiązanie kredytobiorcy do bezwarunkowej cesji polisy ubezpieczenia
      nieruchomości na bank może zostać uznane za niedozwolone.

      To, że obdarowany nie czyni nakładów na darowaną nieruchomość, nie może być
      poczytane za rażącą niewdzięczność wobec darczyńców. Nie jest to więc powód do
      odwołania darowizny.

      Podstawą wpisu hipoteki przymusowej może być tylko oryginał tytułu
      wykonawczego. Takie wyjaśnienie zawiera uchwała Sądu Najwyższego.
      • babczyk Łatwiej kogoś uwięzić, niż zbadać jego księgowość. 22.12.05, 16:25
        AKCJA "RZ" Nadużycia proceduralne w sprawach karnych skarbowych


        Sądy jak ognia unikają wyjaśniania spraw karnych skarbowych od strony
        podatkowej.
        Kolejny przykład bezradności dał Sąd Rejonowy w Płocku

        Do redakcji "Rz" napływają wciąż sygnały potwierdzające, że jeśli dojdzie do
        sporu podatnika z administracją skarbową, to urząd skarbowy i sąd mają jeden
        cel: za wszelką cenę ukarać kogokolwiek. Często nie przejmują się przy tym
        rzeczywistą winą podejrzanych ani tym, czy de facto naruszono prawo podatkowe.

        Firma sprawniejsza niż prawo

        Kara więzienia dotknęła trzech wspólników płockiej spółki Pollex, zajmującej
        się uszlachetnianiem paliw. Taka działalność bywa przykrywką do nadużyć
        akcyzowych, ale Pollex tego nie robił. Starał się natomiast usprawnić obrót
        dokumentów dla celów VAT, by sprawniej rozliczać ten podatek.
        Ponieważ nie zawsze faktury od dostawców docierały na czas, Pollex opracował
        system wystawiania i anulowania dokumentów, które zastępowały faktury, by
        udokumentować rzeczywisty wpływ towarów do swoich magazynów. "Faktury
        zastępcze" odpowiadały kwotami tym prawdziwym, które nadchodziły nieco później.
        Wtedy owe zastępcze dokumenty neutralizowano dokumentami sprzedaży na
        identyczne kwoty.
        Pollex w pewnym sensie wyprzedzał czas - dziś mógłby zapewne skorzystać z
        przepisów o VAT dopuszczających "samofakturowanie". Jednak praktyka ta miała
        miejsce w latach 1999 - 2002, a więc jeszcze przed wprowadzeniem dzisiejszych
        udogodnień. Była to zatem działalność z pogranicza prawa, choć - jak zapewniają
        pracownicy Polleksu - nie prowadziła do płacenia niższych podatków.

        Tajemniczy protokół

        Takie postępowanie nie uszło uwagi płockiej skarbówki. Firmę skontrolowano i
        zarzucono jej fałszowanie faktur i uszczuplenie podatków na 8,7 mln zł. Ale
        protokół kontroli skarbowej, liczący 328 stron formatu A4, nie został podpisany
        we właściwy sposób. Ze strony Polleksu mógł to zrobić prokurent razem z
        członkiem zarządu albo dwóch członków zarządu. Tymczasem oprócz autografu
        prokurenta widnieje tam jakiś odręczny znak graficzny, niepodobny do podpisów
        żadnej z tych uprawnionych osób. Kto go złożył - nie wiadomo. Prokuratura na
        wniosek Polleksu wszczęła nawet postępowanie w sprawie fałszowania podpisu, ale
        je umorzyła. Można jednak podejrzewać, że ktoś usiłował nadać protokołowi moc
        prawną bez wiedzy zarządu.

        Przepisy podatkowe nieistotne?

        Tymczasem sprawa karna o domniemane fałszowanie faktur trafiła do sądu (sygn.
        II K922/03). Głównym oskarżonym był Jacek Rożniak, prezes Polleksu.
        Mimo zawiłości sprawy sąd odrzucił wniosek obrony, by powołać biegłego z
        zakresu rachunkowości,który mógłby fachowo ocenić zarówno opasły protokół
        kontroli skarbowej, jak też sam schemat fakturowania. Sąd odrzucił też wnioski
        o przesłuchanie inspektorów kontroli skarbowej sprawdzających firmę. Koniec
        końców dopuścił ich do zeznawania, ale doszło do osobliwej sytuacji. Adwokat
        Halina Rytczak, broniąca Rożniaka, dwukrotnie pytała występującą jako świadek
        kontrolerkę UKS o to, czy słyszała o tzw. pustych fakturach.
        Pytanie - zdawałoby się - jak najbardziej naturalne w takiej sytuacji.

        Sąd jednak je uchylił, "albowiem nie dotyczy okoliczności niniejszej sprawy, a
        nadto jest niezrozumiałe".

        Sąd 17 lutego 2005 r. skazał Jacka Rożniaka na siedem lat więzienia. Drugi
        członek zarządu otrzymał karę 4,5 roku pozbawienia wolności, księgowa Polleksu
        zaś - dwa lata w zawieszeniu i 15 tys. zł grzywny. Zapewne nie bez znaczenia
        dla tak surowego wyroku było to, że Rożniak już odsiadywał karę za działanie na
        szkodę innej firmy. Jednak tamta sprawa merytorycznie nie miała nic wspólnego z
        procesem o "puste faktury".

        Uszczuplenie czy nadpłata

        - Nie mieliśmy świadomości, że działamy wbrew prawu. Taki zarzut pojawił się
        dopiero podczas kontroli skarbowej. Gdybyśmy nie wprowadzili systemu
        usprawniającego obieg faktur, to firma w tamtych warunkach w ogóle nie mogłaby
        działać - powiedział "Rz" Jacek Rożniak. W konsekwencji nie mogłaby płacić
        podatków.
        A płaciła, i to być może więcej, niż się należało. Z wyliczeń firmowych wynika,
        że za lata 1999 - 2000 Pollex dokonał nadpłaty VAT na ponad 1 mln zł. Taki
        wynik wyliczyła sama firma, zakładając, że "puste faktury" nie rodzą obowiązku
        podatkowego (na co wskazywałyby ówczesne przepisy o VAT i orzecznictwo
        Naczelnego Sądu Administracyjnego - patrz obok). Nawet przyjmując pogląd
        organów skarbowych, że jest inaczej, rzeczywista kwota uszczuplenia nie
        przekraczałaby kwoty 1,6 mln zł - zauważa adwokat Rożniaka w złożonej już
        apelacji.
        Trudno ocenić, czy Pollex rzeczywiście oszukiwał fiskusa. To powinien był
        ustalić sąd. Ale nie ustalił.
        PAWEŁ ROCHOWICZ
        ________________________________________

        Puste faktury bez podatku

        Teoretycznie VAT z każdej faktury należy zapłacić tak mówił art. 33 ustawy o
        VAT obowiązującej przed 1 maja 2004 r. Jednak Naczelny Sąd Administracyjny
        stwierdził, że tego przepisu nie można stosować do sytuacji, w której faktura
        nie potwierdza dokonanej sprzedaży (uchwała siedmiu sędziów z 22 kwietnia 2002
        r., sygn. FPS2/02; ONSA 2002 r. z. 4, poz. 136). W praktyce dotyczyć to może
        np. omyłkowo wystawionej faktury sprzedaży, gdy nic nie sprzedano.

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051222/prawo/prawo_a_2.html?k=on;t=2005122220051222
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "GW" 22.12.2005 22.12.05, 17:51
      Nowe cenniki zakładów energetycznych zatwierdzone. Najtańszy prąd w przyszłym
      roku będą mieli mieszkańcy Górnego Śląska, Wrocławia i Łodzi, być może także
      Warszawy. Najdroższy prąd - w Lublinie

      W łódzkim PiS jest nerwowa atmosfera. Po pierwsze - wciąż nie ma wojewody, a po
      drugie - działacze, którzy liczyli na „stołki”, nie widzą żadnych korzyści z
      wygranych wyborów.

      Mimo, że szpitale ledwo wiążą koniec z końcem, w lekarskich gabinetach są nowe
      telewizory, lodówki, kuchenki mikrofalowe, drukarki komputerowe czy
      magnetowidy. To prezenty od firm farmaceutycznych.
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - 23.12.2005 23.12.05, 05:34
      Wyrok bez precedensu: skarb państwa musi zapłacić odszkodowanie niepalącemu
      więźniowi, który siedział w celi razem z palaczami. - Teraz osadzeni zasypią
      podobnymi pozwami sądy w całej Polsce! - alarmują funkcjonariusze służby
      więziennej - „GW” 23.12.2005-12-23

      Nie prowadzą śledztw, nie patrolują ulic. Siedzą za to na szkoleniach, by zdać
      egzamin z wiedzy o układzie z Schengen. Taki "prezent" zgotowała łódzkim
      policjantom Komenda Główna Policji. Funkcjonariusze są wściekli -
      „GW” 23.12.2005-12-23

      W procesie cywilnym sąd zasadniczo rozważa tylko argumenty i dowody zgłoszone
      przez strony. Jeśli jednak strona nie ma fachowego pełnomocnika, ścisłe
      przestrzeganie tej zasady jest nie do przyjęcia - „RZ” 23.12.2005-12-23

      Najlepsze pierwsze tłoczenie Oliwa z oliwek chroni serce dzięki temu, że
      zawiera fenole - „RZ” 23.12.2005-12-23
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 24.12.2005 24.12.05, 07:14
      NIERUCHOMOŚCI Odstępstwa od projektu budowlanego Inny dach lub elewacja budynku

      Gminy sprzedają najemcom mieszkania komunalne z bonifikatami. W razie utraty
      prawa do bonifikaty i obowiązku jej zwrotu gmina może podczas sprzedaży
      obciążyć lokum hipoteką kaucyjną
      • babczyk Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 24.12.2005 24.12.05, 11:16
        Więcej czasu na przewłaszczenia


        Piotr Styczeń, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu i Budownictwa oraz
        pełnomocnik rządu ds. programu budownictwa mieszkaniowego

        Za te same pieniądze można kupić dziś w spółdzielni mieszkanie własnościowe
        oraz na własność. Właścicielem pierwszego pozostaje spółdzielnia, drugiego -
        kupujący. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego narusza to konstytucję. Czy resort
        budownictwa zamierza to zmienić?

        Piotr Styczeń: Pracujemy nad założeniami zmian. Chcemy, by spółdzielnie dalej
        mogły budować mieszkania własnościowe, być może jeszcze tylko przez kilka lat,
        oraz na własność. Nie chcemy zabraniać im także przekształcania lokatorskich
        mieszkań w żadną z tych form prawnych. Rozważamy natomiast dwa warianty
        rozwiązania tego problemu. Oba różnicują cenę mieszkań.

        Pierwszy zakłada, że cena mieszkania na własność będzie powiększona o wartość
        udziału w nieruchomości wspólnej, czyli przede wszystkim współwłasności lub
        użytkowania wieczystego gruntu. To rozwiązanie wydaje się logiczne. Na prawo
        własności składa się bowiem nie tylko mieszkanie, ale i przypadający na nie
        udział. Skoro członek spółdzielni decyduje się zostać właścicielem, powinien
        zapłacić za wszystko, nie tylko za mieszkanie.

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051224/prawo/prawo_a_6.html
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 27.12.2005 27.12.05, 11:35
      Film "Bezpieka. Pretorianie komunizmu" zostanie pokazany w TVP 1 w środę o
      21.50 i w czwartek o 21.55

      Komornik może być wyłączony z prowadzenia egzekucji na takich samych zasadach,
      jak sędzia od orzekania w sprawie - SN III CZP 113/05

      i kilka ciekawych rzeczy w dziale NIERUCHOMOŚCI
      • mrozik.jarek Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 27.12.2005 27.12.05, 23:00
        Na szczegolną uwagę zasługuje wypowiedz
        twojego wielbiciela (str. 9). Brakuje tam tylko
        twojej merytorycznej "bzdury".
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - 29.12.2005 29.12.05, 05:23
      Zwolnienie akurat tego pracownika, który ma uprawnienia emerytalne, nie jest
      dyskryminacją. Co więcej, może być to samodzielna podstawa zwolnienia -
      stwierdził Sąd Najwyższy.

      Polskę stać na wielki arbitraż – ciekawe i dające do myślenia.

      Renciście, który osiągnie wiek emerytalny, ZUS przyzna emeryturę z urzędu.

      Porozumienie Zielonogórskie zdecydowało, że zrzeszeni w nim lekarze rodzinni
      nie przyjmą warunków proponowanych przez NFZ i w związku z tym od 1 stycznia
      zamkną gabinety.
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - co Wy na to ? 30.12.05, 05:34
      O bezpodstawnym wzbogaceniu można mówić wówczas, gdy wzbogacony otrzymał
      korzyść niemającą żadnej podstawy prawnej. ( albo opis
      sprawy nieprecyzyjny albo jakiś kant sądowy – wierzyć się nie chce ! ) - „RZ”
      30.12.2005

      Notariusze proponują, że zamiast sądu będą potwierdzać nabycie spadku.
      Spadkobiercy mieliby szybciej potrzebny dokument, a sądy - mniej
      pracy „RZ” 30.12.2005


      Pijana Polska WPROST Czwartek, 29 grudnia 2005 - 20:04 CET (19:04 GMT)
      O blisko 30 proc wzrosło w ciągu ostatnich trzech lat średnie spożycie alkoholu
      w Polsce. W tym czasie odnotowano mniej więcej taki sam wzrost ryzykownie
      pijących, tj. powyżej 7,5 -10 litrów czystego alkoholu rocznie.
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 31.12.2005 31.12.05, 08:29
      Rzecznik praw obywatelskich w piśmie do ministra Zbigniewa Ziobry przedstawił
      trudności dochodzenia i egzekwowania roszczeń pracowniczych w drodze
      cywilnoprawnej

      Okna i drzwi, rury i przewody to tylko niektóre pozycje z wykazu materiałów
      budowlanych, których kupno pozwoli po 1 stycznia 2006 r. ubiegać się o zwrot
      części zapłaconego przy tej okazji VAT.

      Nie można nikogo zameldować np. na dworcu kolejowym. Odpowiednim miejscem jest
      tylko budynek lub pomieszczenie przeznaczone do zamieszkania

      Warunkiem potrącenia, jeśli te same osoby są względem siebie dłużnikami i
      wierzycielami, jest wykazanie należności
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 02.01.2006 02.01.06, 05:26
      W trzech rodzajach spraw z działalności wspólnot mieszkaniowych nie można
      wnosić kasacji

      W trzech rodzajach spraw z działalności wspólnot mieszkaniowych nie można
      wnosić kasacji

      Tysiąc członków niewielkiej warszawskiej spółdzielni mieszkaniowej musi -
      zgodnie z wyrokiem sądu - złożyć się po 60 zł na nagrodę dla swego chwilowego i
      nieudanego prezesa

      Są w Warszawie osiedla szczególne. Mieszkania są w nich bardzo drogie, choć
      standard odbiega od najnowocześniejszych apartamentowców

      Jak szybko można znaleźć nabywcę na dom za 1 mln 700 tys. zł? Okazuje się, że
      wystarczy godzina i transakcja zakończy się sukcesem. Czasem jednak nawet
      żmudne zbieranie dokumentów nie uchroni przed oszustwem
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 03.01.2006 03.01.06, 05:30
      Konsekwencją każdej nowelizacji aktu prawnego będzie ogłoszenie tekstu
      jednolitego w Dzienniku Ustaw

      Przedstawiamy relację dyżuru telefonicznego 30 grudnia. Gośćmi naszej redakcji,
      a rozmówcami czytelników byli: Zdzisław Żydak, dyrektor Departamentu Polityki
      Miejskiej w Ministerstwie Transportu i Budownictwa, oraz Józef Bajor z tego
      departamentu.

      Od spadku z zagranicy podatek można zapłacić tylko w jednym państwie, stosując
      metodę unikania podwójnego opodatkowania przewidzianą we właściwej umowie
      międzynarodowej.

      Starsi ludzie są głównymi płatnikami abonamentu, który stanowi jedną trzecią
      wpływów TVP. W zamian za tę daninę dostają ochłapy

      Jest tylko jeden racjonalny układ koalicji zdolnej do gruntownej przebudowy
      państwa: PiS - PO - LPR - PSL
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 06.01.2006 06.01.06, 05:35
      Rzecznik praw obywatelskich zwrócił się do ministra sprawiedliwości, by
      wypełnił unijne zalecenia w sprawie wznawiania postępowań po wyroku
      Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. /kolejna skandaliczna sprawa - serafin/

      Spółdzielnie mieszkaniowe będą mogły dawać wyższe bonifikaty, przekształcając
      lokatorskie mieszkania we własnościowe

      Jeśli przedmiot najmu należy do majątku odrębnego małżonka, tylko on płaci
      podatek od wpływów z tego najmu. Nie może przerzucić tego obowiązku na
      współmałżonka.

      Znowelizowane przepisy kodeksu postępowania cywilnego zaostrzają wymogi
      formalne wniosku o zabezpieczenie roszczenia pieniężnego.
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 07.01.2006 07.01.06, 07:25
      Osoby żyjące wspólnie bez ślubu polskie prawo uważa najczęściej za osoby obce.
      Tak jest w prawie rodzinnym, spadkowym, podatkowym. Ale czasem traktowane są
      niemal jak małżeństwo / warto przeczytać – serafin /

      Wezwanie do uregulowania długu kogoś, kto go nie ma, nie stanowi naruszenia
      dóbr osobistych - wynika z czwartkowego wyroku warszawskiego Sądu
      Apelacyjnego. / ja wszystkim właścicielom przekazuję na piśmie dane o
      dłużnikach po zakończniu roku rozrachunkowego – serafin /

      Przedstawiamy drugą część relacji z dyżuru telefonicznego poświęconego kwestiom
      mieszkaniowym. Na pytania czytelników odpowiadali: Zdzisław Żydak, dyrektor
      Departamentu Polityki Miejskiej w Ministerstwie Transportu i Budownictwa oraz
      Józef Bajor z tego departamentu.

      Obowiązek uprzątnięcia śniegu z chodników biegnących wzdłuż posesji spoczywa na
      jej właścicielu. Jeżeli tego nie robi, może zostać ukarany grzywną.

      "Europejski Przegląd Sądowy" to nowy periodyk prawniczy. Adresowany jest przede
      wszystkim do praktyków wymiaru sprawiedliwości - sędziów, prokuratorów,
      adwokatów, radców prawnych.
      • babczyk Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 16.01.2006 16.01.06, 18:12
        Aby powstała wspólnota


        Jesteśmy małą spółdzielnią mieszkaniową składającą się z dwóch budynków
        położonych na jednej działce. Jako zarząd tej spółdzielni jesteśmy już zmęczeni
        kolejnymi zmianami ustaw spółdzielczych, a zrobienie z nas w roku 2004
        podatników VAT dolało jedynie oliwy do ognia. Co zrobić, by pozbyć się tej
        mitręgi administracyjnej związanej obecnie z funkcjonowaniem spółdzielni, tym
        bardziej że jesteśmy wystraszeni sankcjami karnymi, jakie zostały ostatnio
        narzucone na spółdzielczość mieszkaniową.
        Członkowie spółdzielni z Radomia

        Radzi Krzysztof Dziewior, ekspert w dziedzinie prawa mieszkaniowego:

        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_060116/nieruchomosci_a_5.html
        • babczyk W Gazecie Prawnej z 11.01.06 16.01.06, 20:45
          Współwłaściciel odpowie razem z innymi


          Współwłaściciel nieruchomości może być zmuszony płacić cudze podatki. Wynika to
          z solidarnej odpowiedzialności podatników.

          Odpowiedzialność współwłaścicieli określają przepisy ustawy z dnia 12 stycznia
          1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 9, poz. 84 z
          późn. zm.). Z pewnością dla wielu współwłaścicieli korzystne jest to, że w
          praktyce zdarzają się przypadki, kiedy gminne organy podatkowe właściwe do
          naliczenia podatku od nieruchomości – z sobie tylko wiadomych przyczyn – nie
          stosują przepisu, który określa, w jaki sposób zobowiązani są współwłaściciele
          nieruchomości.

          www.gazetaprawna.pl/dzialy/18.html?numer=1626&dok=1626.18.22.2.3.1.0.1.htm
      • babczyk Jak reklamować wady budynku i mieszkania.... 17.01.06, 21:06
        Wciąż trwa hossa na rynku mieszkaniowym – Polacy chętnie kupują nowe domy i
        mieszkania. Zdarza się jednak, że po ich odebraniu kupujący odkrywają rozmaite
        niedociągnięcia budowlane. Dotyczą one zarówno wad budynku, jak i materiałów
        czy prac wykończeniowych. Takie wady możemy i powinniśmy reklamować.




        Dochodzenie roszczeń związanych z wadami budynku i takich, które dotyczą
        kupowanych przez nas materiałów, odbywa się w różnych trybach. Wiele osób
        mylnie sądzi, że do wad nowo wybudowanego mieszkania stosuje się ustawę z dnia
        27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
        zmianie kodeksu cywilnego (Dz.U. nr 141, poz. 1176). Otóż nie – ma tu
        zastosowanie kodeks cywilny. Ustawę stosuje się jednak wówczas, gdy sami
        kupujemy pewne elementy wyposażenia mieszkania, które są wadliwe.


        Protokół nie zamyka sprawy


        www.gazetaprawna.pl/dzialy/29.html?numer=1630&dok=1630.29.3.2.18.1.0.1.htm
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 09.01.2006 09.01.06, 05:27
      Za windy jak za dach

      Przypominamy: od drugiego marca koszty związane z zakupem mieszkania będą
      znacznie niższe niż obecnie. Jeżeli więc nie ma konieczności podpisywania aktu
      notarialnego już teraz, warto poczekać i zaoszczędzić nawet kilka tysięcy
      złotych.

      Za rok powinna wejść w życie ustawa o systemie oceny energetycznej budynków.
      Zobowiązuje ona deweloperów, spółdzielnie mieszkaniowe, a także prywatnych
      właścicieli domów i mieszkań do sporządzania dla nich świadectw jakości
      energetycznej.

      To właściciel mieszkania ma obowiązek dbać o to, by rury rozprowadzające wodę
      były sprawne. Jednak już wymiana zepsutego kranu czy zużytej wanny należy do
      obowiązków lokatora.
      Rzeczoznawca i pośrednik w obrocie nieruchomościami to profesja dobra i pewna.
      Nawet gdy oszuka się kontrahenta, można liczyć na wsparcie resortu i kolegów

      Rzeczoznawca i pośrednik w obrocie nieruchomościami to profesja dobra i pewna.
      Nawet gdy oszuka się kontrahenta, można liczyć na wsparcie resortu i kolegów

      Wymiana okien w spółdzielni
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - co Wy na to ? 12.01.06, 23:14
      radzę przedzytać i trochę pomysleć :

      Jeśli wspólnik spółki jawnej wziął z jej kasy pieniądze na prowadzenie jej
      spraw, musi się z nich rozliczyć i wskazać, że wydał je na cele spółki.
      Takie jednoznaczne wnioski płyną z wyroku Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2006 r.
      Sprawę wszczął przeciwko wspólniczce spółki jawnej Marii K. syndyk masy
      upadłościowej tej spółki. Żądał zasądzenia od niej ponad 195 tys. zł, które
      pobrała ze środków spółki w latach 1999 - 2000 na jej działalność. Ten fakt był
      poza sporem.Sąd I instancji oddalił żądanie syndyka. Wyszedł z założenia, że
      skoro każdy ze wspólników spółki jawnej zgodnie z art. 39 kodeksu spółek
      handlowych ma prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki, to może również
      dysponować jej pieniędzmi. Sąd II instancji zasądził natomiast na rzecz upadłej
      spółki całą kwotę dochodzoną przez syndyka. Uzasadnienie tego wyroku było
      następujące: Art. 45 k.s.h. nakazuje oceniać prawa i obowiązki wspólnika
      prowadzącego sprawy spółki jawnej według przepisów kodeksu cywilnego o
      zleceniu. Stosownie zaś do art. 740 k.c. zleceniobiorca po wykonaniu zlecenia
      powinien złożyć sprawozdanie zleceniodawcy i wydać mu wszystko, co przy
      wykonywaniu zlecenia dla niego uzyskał. Art. 741 k.c. zakazuje mu używać we
      własnym interesie rzeczy i pieniędzy dającego zlecenie. Maria K. zaś z
      pobranych środków się nie rozliczyła, a więc musi je zwrócić. W kasacji
      wspólniczka zarzuciła m.in. naruszenie art. 740 k.c. przez błędne przyjęcie, że
      jest on w realiach tej sprawy wystarczającą podstawą do żądania od niej zwrotu
      spornych pieniędzy, skoro spółka nie wykazała, iż wskutek jej postępowania
      poniosła szkodę. Przekonywała, że w sprawie tej trzeba uwzględnić art. 471
      k.c., wedle którego dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z
      niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że jest ono
      następstwem okoliczności, za które odpowiedzialności nie ponosi.Sąd Najwyższy
      nie zgodził się z tym rozumowaniem. Kasację oddalił, akceptując tym samym wyrok
      sądu II instancji nakazujący Marii K. zwrot pieniędzy.- To na Marii K. -
      stosownie do art. 740 k.c., który ma tu zastosowanie ze względu na art. 45
      k.s.h. - ciążył obowiązek wyliczenia się z pobranych pieniędzy. Ona zaś w toku
      sprawy tego nie zrobiła - tłumaczył sędzia Marian Kocon.Wspólniczce należał się
      rzeczywiście, zgodnie z art. 742 k.c., zwrot wydatków poniesionych w związku z
      prowadzeniem spraw spółki, ale tych wydatków również nie udowodniła. Nie miała
      natomiast prawa, wbrew temu, co twierdził jej pełnomocnik, do wynagrodzenia za
      prowadzenie spraw spółki. Istotnie, zleceniobiorcy przysługuje co do zasady
      wynagrodzenie, ale nie w takim wypadku. Obowiązuje tu bowiem art. 46 k.s.h., w
      którym wyraźnie zapisano, że za prowadzenie spraw spółki jawnej jej wspólnik
      wynagrodzenia nie otrzymuje (sygn. III CK 328/05).
      • babczyk Re: W dzisiejszej Gazecie Prawnej.. 18.01.06, 19:11
        Księgowy podejrzany


        Gdy pojawią się nieprawidłowości w firmie, urzędnicy skarbowi nie szukają
        rzeczywistych sprawców, tylko winią księgowego lub dyrektora finansowego. Ci,
        nie mając innego wyjścia, dobrowolnie poddają się odpowiedzialności. Księgowi
        nie chcą być jednak kozłami ofiarnymi.




        Sprawa traktowania księgowych jak przestępców i niedociekania przez sądy
        rzeczywistej winy przy wykrywanych nieprawidłowościach trafiła już nawet do
        Sejmu.

        – Dostałam informację, że sędziowie bardzo restrykcyjnie podchodzą do
        księgowych. Napisałam więc interpelację w tej sprawie – powiedziała Gazecie
        Prawnej Anna Sobecka, poseł LPR.

        Gdy w zeznaniach podatkowych pojawi się jakaś nieprawidłowość, urzędy skarbowe
        i sądy traktują księgowych jak kryminalistów. Nagminnie łamią przy tym prawo,
        nie dowodząc często rzeczywistej winy. Codziennością stają się niesprawiedliwe
        praktyki karania księgowych za niezawinione błędy. Niestety, często trudno im
        się bronić – czytamy w interpelacji.

        Czy rzeczywiście sądy traktują księgowych i dyrektorów finansowych jak
        przestępców?


        Sędziom trudno coś zarzucić

        Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Marian Banaś w odpowiedzi na
        interpelację zaprzecza informacjom o łamaniu prawa przez organy skarbowe i
        sądy. – Urzędy skarbowe nie zgadzają się z zarzutami nagminnego łamania prawa
        przez pracowników tych organów, zwłaszcza że w aktualnym stanie prawnym wina
        każdorazowo jest przedmiotem badania i oceny organu postępowania
        przygotowawczego oraz rozstrzygnięcia przez bezstronny i niezawisły sąd.
        Podsekretarz stanu dodaje, że do ministerstwa nie zgłaszali się ostatnio
        księgowi i dyrektorzy finansowi ze skargami na prowadzenie postępowań karnych
        skarbowych.

        www.gazetaprawna.pl/dzialy/27.html?numer=1631&dok=1631.27.3.2.5.1.0.1.htm
        • babczyk Właściciele mieszkań kontrolują zarząd wspólnoty 19.01.06, 16:37

          We wspólnotach mieszkaniowych rozpoczyna się sezon zebrań. Czy zarząd może
          odmówić kserokopii protokołów rocznych zebrań albo wydawać pieniądze bez zgody
          właścicieli? Czy brak informacji o dacie zebrania jest podstawą do podważenia
          jego uchwał? Na te i inne pytania odpowiadał Aleksander Snarski, prawnik z
          Polskiego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości

          WSPÓŁFINANSOWANIE REMONTU

          Jestem zarządcą, administruję kilkoma wspólnotami, które powstały po wykupieniu
          mieszkań od Lasów Państwowych. Korzystają one z kanalizacji, która należy do
          nadleśnictwa. Jest w bardzo złym stanie, ciągle trzeba ją naprawiać,
          właściciele nie chcą współfinansować jej remontu, a wodociągi jej przejąć. Co
          robić?

          Właściciele mają obowiązek pokrywać koszty eksploatacji nieruchomości wspólnej.
          Mówi o tym ustawa o własności lokali. Kanalizacja nie jest wprawdzie własnością
          wspólnot, ale z niej korzystają, dlatego powinny współfinansować jej
          utrzymanie. Skoro tego nie robią, problem powinien rozwiązać sąd.

          rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060119/prawo/prawo_a_12.html
          • kikibobo Re: Właściciele mieszkań kontrolują zarząd wspóln 19.01.06, 17:14
            Babczyk, dziękuję.
            Właśnie ta odpowiedź :

            GŁOSOWANIE UCHWAŁY
            Wspólnota podjęła uchwałę poprzez zbieranie pod nią podpisów. Zarząd przerwał
            zbieranie, gdy miał już wymaganą większość, nie miałem więc okazji wyrazić
            swojej opinii na jej temat. Czy jego działanie było prawidłowe?

            Nie. Każdy właściciel lokalu powinien mieć możliwość głosowania, również w
            trybie indywidualnego zbierania głosów. Zarząd wspólnoty powinien każdemu
            właścicielowi dostarczyć uchwałę, która ma być głosowana. Powinien również
            określić termin, w którym zakończy głosowanie w tym trybie. Nie ma prawa
            przerwać głosowania tylko dlatego, że ma wymaganą większość głosów. Każdy
            właściciel ma bowiem prawo współdecydować o losach swojej nieruchomości. Zarząd
            powinien każdego właściciela powiadomić na piśmie o treści uchwały, która
            została podjęta w trybie indywidualnego zbierania głosów. Jest to niezwykle
            ważne, od chwili bowiem, kiedy właściciel dowie się o uchwale, biegnie termin
            na ewentualne jej zaskarżenie do sądu. Ma na to 6 tygodni.

            uwierdziła mnie, że mogę pozostać przy swoim zdaniu na temat głosowania uchwał
            nie ujętych w porządku obrad .
            "Każdy właściciel lokalu powinien mieć możliwość głosowania..." - to jest to.
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 20.01.2006 21.01.06, 00:08
      Zgodnie z europejską kartą o statucie sędziowskim (dokument Rady Europy,
      przyjęty 8 - 10 lipca 1998 r. w Strasburgu), z jednej strony, sędziom zapewnia
      się regularny dostęp do kursów szkoleniowych w celu zachowania i pogłębiania
      wiadomości zawodowych, a finansowanie i organizowanie tych kursów spoczywa na
      państwie, z drugiej - jeśli na skutek niezgodnej z prawem decyzji lub
      zachowania sędziego doszło do wyrządzenia szkody, pokrzywdzonemu przysługuje
      odszkodowanie od państwa.
      "Nałożenie sankcji majątkowych, takich jak okresowe zmniejszenie
      wynagrodzenia" - to kolejna sankcja wobec sędziów, którzy "nie wypełniają
      swoich obowiązków sprawnie i należycie", też przewidziana przez Radę Europy
      (zalecenie nr R (94)12 Komitetu Ministrów dla państw członkowskich dotyczące
      niezawisłości, sprawności i roli sędziów - przyjęte przez Komitet Ministrów 13
      października 1994 r.).
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 21.01.2006 21.01.06, 04:06
      wolniutko skrada się nowe :

      NIERUCHOMOŚCI Niechciana lokatorka opuści dom Prawa właściciela mają
      pierwszeństwo przed prawami najemcy Właściciel po wygaśnięciu użytkowania może
      się domagać wydania mu opróżnionej nieruchomości, także wówczas, gdy mieszka w
      niej lokator. Takie wnioski wynikają z wyroku Sądu Najwyższego z 19 stycznia
      2005 r. Dotyczy on nieruchomości o pow. 0,26 ha zabudowanej domem, położonej w
      pobliżu jeziora w powiecie niedzickim. Właścicielem działki jest skarb państwa -
      nadleśnictwo.

    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 23.01.2006 23.01.06, 08:17
      Gdy chcemy reklamować okna, drzwi lub kafelki, to najpierw musimy zdecydować,
      czy chcemy złożyć reklamację u producenta, czy też u sprzedawcy.

      - Rejestr wyrobów niezgodnych z zasadniczymi wymaganiami prowadzimy od 1 maja
      2004 r. Pierwsze wpisy trafiły do rejestru w kwietniu 2005 r. Na liście
      znajduje się 28 wyrobów budowlanych. Żaden z nich jeszcze nie został usunięty z
      rejestru. Są to m.in. słupy oświetleniowe, rury instalacyjne oraz wanny - mówi
      Piotr Ochman z UOKiK. - Najwięcej jest jednak płyt styropianowych i z wełny
      mineralnej.

      Zanim kupisz materiały budowlane, sprawdź, czy nie trafiły one do Krajowego
      Wykazu Zakwestionowanych Wyrobów Budowlanych.

      Co musi być na piśmie po zebraniu wspólnoty ( uawaga, są też bzdury – Serafin )

      Ze zdaniem konserwatora zabytków nadzór budowlany musi się liczyć, jeżeli
      ochrona konserwatorska wynika z planu zagospodarowania przestrzennego. Gdy nie
      ma planów - nie ma ochrony zabytkowych terenów.

      Będę ocieplał budynek, który powstał w latach sześćdziesiątych. Na co
      powinienem zwrócić uwagę, aby ocieplenie ściany było trwale związane z elewacją?

      Byli właściciele pałaców i dworków zabranych podczas reformy rolnej stracili
      orientację, gdzie starać się o ich zwrot: w urzędach i sądach administracyjnych
      czy w sądach powszechnych

      Polska administracja nie kosztuje dużo w porównaniu z innymi krajami Unii
      Europejskiej
    • serafin666 Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 24.01.2006 24.01.06, 05:50
      Urzędy skarbowe zalała fala wniosków o interpretacje w sprawie VAT od umów
      zlecenia. To efekt przepisu, z którego nie wynika, kiedy trzeba płacić podatek,
      a kiedy jest się z niego zwolnionym

      Wielomiesięczne oczekiwanie na opinie biegłych jest jedną z najczęstszych
      przyczyn przedłużania się procesów.

      Zgodnie z projektem Ministerstwa Sprawiedliwości Krajowa Rada Sądownictwa
      zajmie się analizą orzecznictwa i szkoleniem sędziów (pisaliśmy o tym w
      piątkowej "Rz"). - W każdym systemie prawnym należy dążyć do tego, by w takich
      samych sprawach zapadały orzeczenia o tej samej treści - powiedział
      wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Józefowicz. - Według nowego projektu
      Krajowa Rada Sądownictwa ma przejąć odpowiedzialność za to, co dzieje się w
      sądownictwie - dodał. Zaznaczył, że KRS nie będzie "nakłaniać sędziów" do
      wydawania określonych wyroków, bo naruszyłoby to ich niezawisłość. Analizy będą
      rozpowszechniane wśród prezesów sądów. Pozwoli im to na stwierdzenie, czy w
      skali kraju istnieją rozbieżności w orzecznictwie, a w razie potrzeby - na
      organizację odpowiednich szkoleń.

      Jak w naturalny sposób poprawić swoją inteligencję? Należy zdecydować się na
      dziecko. Jego pojawienie się oznacza dla mózgu rodzica rewolucję
      • kikibobo Re: W dzisiejszej prasie - "RZ" 24.01.2006 24.01.06, 16:05
        serafin przeczytał :

        Jak w naturalny sposób poprawić swoją inteligencję? Należy zdecydować się na
        > dziecko. Jego pojawienie się oznacza dla mózgu rodzica rewolucję

        dziękuję, to już nie dla mnie.



    • dobud Re: W dzisiejszej prasie - co Wy na to ? 25.01.06, 07:29
      Wczoraj gdzieś czytałem, że rządowy projekt odpowiedniej ustawy rezygnuje z
      kolejnej licencji - beda to tobić osoby, które teraz potrafią i robia audyty
      energetyczne np. dl termomodernizacji budynków.
Pełna wersja