moonna
21.09.05, 23:49
mieszkam w małej wspólnocie na mieszkaniu komunalnym czy ja mam jakieś prawa??
1)płace do gminy czynsz a wspólnota co chwile chce abym dokładała sie do
czegoś bo np.: kupują kosiarke ,wyminili zamek tu, kupili kłódkę tam??
2)cieknie mi dach ( mieszkam na poddaszu ), kominy sie sypią, że strach
przechodzić pod budynkiem nie zgłosze tego wspólnocie a już z pewnościa nie
temu ich wystraszonemu zarządcy bo przecież oni wiedzą jaki jest dach i np
zaplanowali jego remont na kiedyś tam kto może przymusić wspólnote do remontu
dachu??
3)90cio letni niewidomy sąsiad stwierdził iż powinnam parkować samochód po
prawej stronie budynku bo po tej jest moje mieszkanie ( on nie ma samochodu a
wspólnota nie wyznaczyła nikomu konkretnych miejsc parkingowych ) pal licho
ale najazd dla samochodu po " mojej " prawej stronie sie popsuł tak że
zaczepiam podwoziem i krawężnik niszczy mi felgi i opony wiec staje tam gdzie
wolne wiec on co chwile wylatuje na klatke i robi awantury. dodam ze terem
nieogrodzonu i żadnego znaku zakazu wiec właściwie wszyscy z ulicy mogliby
stawać
i takich pierdół jest każdego dnia tysiace -problemów nie wartych swieczki
mam wrażenie ze jestesmy traktowani jak przybłędy którym każdy "właściciel"
może nawtykać
gdzie możemu udać sie walcząc o swoje prawa??
z góry dziekuje za rady