Zarząd przymusowy - wszelkie informacje potrzebne!

04.10.05, 11:15
Ze wzgledu na fakt, ze zarząd mojej współnoty totalnie mnie olewa, lekceważy
wszelkie wezwania do przedstawienia regulaminów rozliczeń mediów jak i samych
mediów od dwóch lat, rozmawia ze mna i przyznaje mi w zasadzie racje ale
nadal robi po swojemu, postanowiłem wystąpić do sądu o zarząd przymusowy.
Rozmowy z sąsiadami o zmienę zarządu w drodze zebrania, odwołanie obecnego
zarządu i powołania nowego jakoś nie dają rezultatów.

W związku z tym, celem uniknięcia fałszywych ruchów oraz straty czasu i
pieniędzy, proszę wszystkich, którzy to ćwiczyli, o wszelkie informacje.
Myślę, że przyda się to nie tylko mnie.
    • slawgaj Re: Zarząd przymusowy - wszelkie informacje potrz 04.10.05, 12:20
      ja juz przerabiałem powołanie zarządcy przymusowego. jest to trudny, długi
      proces ale jak są poważne przesłanki ku temu, warto wnosic o powołanie zarządcy.
      Muszą byc spełnione przesłanki art.26 ustawy o własności lokali. Zatem musisz
      wykazać, że obecny zarząd narusza prawo (prawo tzn. obowiązujące ustawy lub
      uchwały właścicieli) lub działa na szkodę twoją lub szkodę innych osób.
      Generalnie "olewanie" jest przesłanką ale musi byc bardzo dobrze udowodniona
      zła wola, powstała szkoda. Moim zdaniem lepiej skupic się na naruszaniu prawa-
      sąd bardzo często pyta -czy są naruszane uchwały właścicieli lub czy zarząd
      podejmuje jakieś działnania poza uchwałami lub zgodą właścicieli. Tutaj warto
      skupić się na materiale dowodowym.
      Poza tym na podstawie orzecznictwa 2005r powołanie zarządcy następuje na
      wniosek -Wnioskodawcy - ty jestes wnioskodawcą. wspólnota mieszkaniowa jest
      uczestnikiem postępowania. Musisz powiadomić Sąd o wszystkich członkach
      wspólnoty-wskazać nazwiska, adresy. Rozprawa musi byc w obecności wszystkich
      członków wspólnoty. Sąd nakazuje aby wnioskodawca wskazał ew. kandydata na
      zarządcę. pamietaj musi to być osoba fizyczna (nie prawna) Najlepiej jak tą
      osobą jest ktoś z członków wspólnoty.
      tyle na poczatek. problematyka jest długa. służę wyjasnieniami
      • serafin666 Re: Zarząd przymusowy - wszelkie informacje potrz 04.10.05, 12:36
        korekta do ładnej odpowiedzi slawgaja :
        1. na rozprawę nie muszą stawić sie wszyscy właściciele - muszą być powiadomieni
        2. zarządcą przymusowym może być również osoba prawna
        • slawgaj Re: Zarząd przymusowy - wszelkie informacje potrz 04.10.05, 12:44
          masz rację serafin -muszą byc powiadomieni. co do osoby prawnej to czytałem w
          2004r w rzeczpospolitej artykuł (nie potrafie go wskazac) iz w postepowaniu z
          wniosku członka wspólnoty (osoby fizycznej) dot. zarządcy nieruchomości
          wspólnej należy wskazać jako zarządcę osobe fizyczną-nie prawną. do tego był
          cały długi wywód prawny. myslę, że z ostrozności procesowej oraz
          nieprzewidywalnych wyroków Sądu lepiej wskazać osobę fiz. -ale ja sie nie
          upieram liczy sie przecież końcowy efekt. pozdrawiam
          • wprost5 Zarząd przymusowy - na razie dziekuję! 04.10.05, 15:00
            Na razie dziekuję slawgajowi i serafinowi666 za uwagi.
            Zdaje sobie sprawę z trudności, jakie mnie czekają. Uważam, że totalny bałagan
            od dwóch lat przy rozliczaniu mediów, pomimo licznych wezwań zarządu do
            uporzadkowania tych spraw, jest wystarczającym powodem do takiego wniosku. Co
            gorsza, chyba nawet nie ma stosownych uchwał wspólnoty w tej sprawie, bo zarząd
            nie uznał za stosowne takie coś podpowiedzieć członkom wspólnoty. A najgorzse
            to będzie to, że niektórzy członkowie wspólnoty zapewne nie będą sobie nawet
            zdawać sprawy z niedopuszczalności istniejącej sytuacji.

            Obecna sytuacja narusza przede wszystkim zapisy ustawy Prawo energrtyczne i
            ustawy o zaopatrzeniu w wodę i odprowadzanie ścieków.
            • serafin666 Re: Zarząd przymusowy - na razie dziekuję! 04.10.05, 17:06
              jeżeli w sądzie będziesz opierał swoje żądania przede wszystkim na
              przytoczonych 2 ustawach - to marnie wróżę ; za wewnętrzną organizację
              odpowiadaję właściciele i jeżeli tolerowali nawet nieprawidłowy stan - to sąd
              nie będzie chyba chciał się tym zajmować, w szczególności, iż sąd nie może
              nakazać wspólnocie podjęcia uchwał o określonej treści (poszukaj w wyrokach , w
              tym jest haczyk - nie może o określonej treści, ale może "majacej na celu...")
              • wprost5 Serafin - nie zgadzam się z Tobą! 05.10.05, 09:40
                Serafin, ponownie dzięeki za podpowiedzi, ale troche mnie zaskakujesz
                twierdząc, że nie ma co powoływać się na obowiązujące ustawy. Jeśli tak miałoby
                być, to po cholerę stanowić prawo? Ustawodawca w uowl nie był w stanie
                wszystkiego podać i przewidzieć, bo życie idzie na przód i stale pojawia się
                coś nowego. Przytoczone przeze mnie ustawy właśnie mają regulować sprawy, w
                których do tej pory była dowolność. Zapisy w tych ustawach dotyczace mediów
                własnie mają zapobiegac nieuczciwym rozliczeniom, skłaniać do oszczędności itp.

                Jeśli sąd nie zajmie sie takimi problemami, to wobec tego kto - a sytuacja, gdy
                zarząd robi to co uważa za wskazane według siebie i z naruszeniem interesu
                innych, jest w bardzo wielu wspólnotach. Przeciez gdy dwie strony nie mogą się
                dogadać(zarząd i członek wspólnoty) to powinni właśnie lecieć do sądu. Wiem, że
                sąd wolałby nic nie robić, ale jego rolą jest właśnie rozstrzyganie takich
                sporów. Oczywiście, że jest winą współwłaścicieli, że do tej pory nie ma u mnie
                sensownego regulaminu rozliczeń i rozliczenia zużycia samych mediów, ale
                wewnątrz wspólnoty nie daje się tego po prostu zrobić.
                Uważam, że powinniśmy przyjmować taki sposób myślenia, bo inaczej zarządy będą
                nas totalnie olewały.

                Wycofam się ze swego stanowiska gdy podasz mi jakiś lepszy sposób załatwienia
                sprawy!
              • slawgaj Re: Zarząd przymusowy - na razie dziekuję! 05.10.05, 09:45
                musisz pamietać, że usługi dostarczane do indywidualnej własności (lokale
                odrębne) nie są kosztami zarzadu nieruchomości wspólnej (art14 UWL) i tym samym
                nie mieszczą sie w kompetaencjach wspólnoty i organów ja reprezentujacych.
                dostawa wody, ciepła dotyczy wspólnoty ale tylko jezeli jest dostarczana do
                nieruchomości wspólnej-nie do własności indywidualnej. Rozliczenia kosztów
                nieruchomości wspólnej odbywają sie tylko w oparciu o art.12 ust2 UWL. woda i
                ciepło dostarczane do indywidualnej własności rozlicza sie na podstawie np.
                przywołanych przez ciebie ustaw. Ale tutaj aby wspólnota mogła zajmować się
                rozliczaniem tych usług m u s i mieć od właściciela pełnomocnictwo/zlecenie a
                najlepiej musi byc podpisana uwowa pomiędzy właścicielem a zarządem wspolnoty.
                załącznikiem do takiej umowy jest m.in. sposób rozliczania mediów dostarczanych
                do indywidualnej własności. Jeżeli wniosek o powołanie zarządcy opierasz na
                sprawie mediów do indywidualnej własności to sąd odrzuci taki wniosek ponieważ
                przedmiot sprawy (media do własności indywidualnej) nie mieszczą sie w
                kompetencjach wspólnoty (rozdz.4 UWL)
                • serafin666 Re: Zarząd przymusowy - na razie dziekuję! 05.10.05, 09:56
                  pogląd niekoniecznie słuszny :

                  "Nie jest sprzeczne z art. 14 cyt. ustawy, zawierającym otwarty katalog
                  składników kosztów zarządu nieruchomością wspólną, ujęcie w planie gospodarczym
                  zaliczek na całkowite koszty dostawy mediów i odprowadzanie ścieków. Ten sposób
                  regulowania należności ułatwia bieżące rozliczenia z dostawcami mediów, nie
                  zwalnia członków Wspólnoty od indywidualnego ponoszenia wydatków zwiazanych z
                  utrzymaniem swego lokalu i nie narusza interesu żadnego z właścicieli. Żadnych
                  przepisów nie narusza uwzględnienie w planie gospodarczym rezerwy na
                  nieterminowo wnoszone zaliczki" ( str. 2/3 uzasadnienia wyroku z 05.11.2004 ,
                  sygnatura: I ACa 915/04 ) , Sąd Apelacyjny w Łodzi ;

                  W wyroku z dnia 02.06.04 tenże Sąd Apelacyjny w Łodzi (sygnatura: I ACa 455/04)
                  oddalając apelację miasta Łodzi od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi , stwierdził
                  iż uchwała wspólnoty mieszkaniowej włacząjąca do kosztów zarządu nieruchomością
                  wspólną całe koszty dostaw mediów do budynku jest cyt: „.. a sama uchwała jest
                  najstosowniejszą formą ustanawiającą obowiązki właścicieli poszczególnych lokali
                  wobec Wspólnoty.”

                  W kolejnej sprawie ( również oddalając apelację gminy ) tenże Sąd Apelacyjny w
                  Łodzi ( sygnatura: I ACa 614/04 ) stwierdził cyt: „Skoro zatem zarząd Wspólnoty
                  musi w imieniu jej członków realizować wszystkie uzasadnione koszty, to nie ma
                  przeszkód , aby koszty utrzymania poszczególnych lokali uchwałą Wspólnoty zos-
                  tały włączone do kosztów zarządu.”
                  P.S.
                  łącznie , we wszystkich znanych mi tego typu sprawach sądowych, w łódzkim
                  sądzie okręgowym uczestniczyło (jednoosobowo) 5 różnych sędziów , zaś w łódzkim
                  sądzie apelacyjnym (w składach 3-osobowych) 9 różnych sędziów – co raczej
                  wyklucza możliwość popełnienia merytorycznych błędów interpretacyjnych
                  • slawgaj Re: Zarząd przymusowy - na razie dziekuję! 05.10.05, 10:09
                    do serafina. Zgoda mamy takie wyroki sądu apelacyjnego w lodzi. jednak zaliczka
                    na koszty zarządu musi byc wyodrebniona (ewidencyjnie) od innych tytułów.
                    zaliczka na odrebną własność też musi być wyodrębniona. znasz wyroki sądu
                    apelacyjnego w warszawie. nie można mieszać ze sobą tych dwóch odrębnych
                    tytułów prawnych -też wyroki sądu apelacyjnego -na pewno je znasz-np. komentarz
                    R.dziczka. jednak sprawa zasadnicza to jest- czy jest
                    zlecenie/pełnomocnictwo/umowa ze strony właściciela lokalu. jeżeli takiego
                    zlecenia nie ma to sprawa nie miesci sie w kompetencjach wspólnoty. Np. jeżeli
                    STOEN, TP SA domaga sie zapłaty za swoje usługi, to pierwsza rzecz w sądzie -
                    musi byc pokazana umowa ze stronami sporu. Tutaj w przypadku wody, ciepła mamy
                    do czynienia z taką samą sytuacją -musi byc jakaś forma umowy. Duzo na ten
                    temat napisała E. Bończak kucharczyk w ostatnim wydaniu swojego komentarza.
                    • serafin666 Re: Zarząd przymusowy - na razie dziekuję! 05.10.05, 11:04
                      trochę nie rozumiesz istoty rzeczy - w Łodzi wspólnoty podjęły odpowiednie
                      uchwały i wszystkie sądy uznały je za zgodne z prawem i celowe , uchwały
                      podjęły właśnie po to, żeby to wspólnota mogła określić zasady rozliczeń ;
                      dziczek i szczególnie bończak nie są dla mnie żadnymi autorytetami , musisz -
                      jeżeli chcesz być fachowcem - nauczyć się samodzielnej analizy techniczno-
                      organizacyjno-prawnej
                      • slawgaj Re: Zarząd przymusowy - na razie dziekuję! 05.10.05, 12:39
                        drogi serafinie, wirtualny przyjacielu!
                        Zgodzisz się ze mną, że problematyka o której tutaj piszemy jest trudna i
                        skomplikowana. nakładają sie na nią liczne przepisy, które też się czasami
                        wzajemnie wykluczają. Liczne komentarze do przepisów, różna treść orzeczeń
                        sądowych powieksza skalę trudności. weżmy na przykład pismo ministerstwa
                        finansów z końca 2003r w sprawie vat-u we wspólnotach. w miare upływu czasu, to
                        racje miała e.bończak - a nie urzędnicy z mf. Trafnie e.bończak odniosła
                        problem vat-u do VI dyrektywy unii euriopejskiej- trzeba mieć wizję (w 2004r
                        nie wiadomo było do końca czy polska będzie w unii czy nie) . Napewno r.dziczek
                        i e.bończak to są osoby posiadające gruntowną wiedzę i które pracują nad
                        zagadnieniami. Widać to po ich publikacjach. Nie traktują problemów jako
                        tematów zamkniętych- oni myslą. Ale to są dygresje. wracając do istoty, tzn.
                        przedmiotu sprawy to wydaje mi sie że w sądach warto odnosic sie do r.dziczka-
                        sędzia sądu apelacyjnego czy e.bończak a i tak każda sprawa jest traktowana
                        indywidualnie.
                        serafinie!
                        pomóż mi znaleźć przepisy regulujące urządzenia służące do opomiarowania
                        zuzycia wody, ciepła. Kiedy upływa termin wymiany liczników, legalizacji etc .
                        Kiedy należy wymienic liczniki główne a kiedy upływa termin ważności liczników
                        w lokalach. bedę zobowiązany
                        • wprost5 Legalizacje mierników i inne. 05.10.05, 16:33
                          Szanowny dyskutancie - teraz z innej beczki - w ramach rewańzu podpowiem Ci
                          skad zdobyc wiedzę, której poszukujesz w sprawie mierników - zadzwoń po prostu
                          do Okręgowego Urzędu Miar. Oni albo powiedza, albo wskażą odpowiednie akty
                          prawne.
                          Wiem np., że lagalizacja wodomierzy zimnej wody odbywa sie co 5 lat, ciepłej co
                          4. O innych urządzeniach nie mam wiedzy.

                          A co do mojego problemu - napisze później. Stwierdzam w każdym razie, że
                          zarówno Ty jak i serafina coraz bardziej gmatwacie sprawę. Jestem juz troche w
                          temacie obeznany i pomomo tego nie bardzo rozumiem o czym piszecie. co dopiero
                          pierwszy lepszy członek wspólnoty.
                          • babczyk Re: Legalizacje mierników i inne. 05.10.05, 18:33
                            wprost5 napisał:

                            > A co do mojego problemu - napisze później. Stwierdzam w każdym razie, że
                            > zarówno Ty jak i serafina coraz bardziej gmatwacie sprawę. Jestem juz troche
                            w
                            > temacie obeznany i pomomo tego nie bardzo rozumiem o czym piszecie. co
                            dopiero
                            > pierwszy lepszy członek wspólnoty.

                            Nie sądzę. Co sąd, to inne postępowanie w tej sprawie. U mnie zażądano podania
                            wszystkich współwłaścicieli, ale nie byłem w stanie tego zrobić ze względu na
                            tajemnice zarządu i administratora.

                            Jest faktem, że sąd wezwie wszystkich właścicieli do sądu ale to już nie twoje
                            zmartwienie. To że sędzia na sali sadowej będzie zbierał pełnomocnictwa od
                            właścicieli, niech cię to nie zdziwi. Można nazywać głupim tego co ma
                            podstawowe wykształcenie ale ci, co mają co najmniej średnie wykształcenie,
                            są......i bez komentarza.

                            Ten kraj do ruiny doprowadzili ludzie wykształceni, też oni robią z
                            niewykształconych........ Więc mamy, co mamy.
                            W mym przypadku sąd oparł się na słowach członka zarządu a nie prawie. Tenże
                            sąd, nie zadał sobie trudu, aby zanalizować dostarczone dokumenty
                            tylko.......tylko pojechał na skróty patrząc kto ładniej wygląda czy też mówi.

                            Jeśli chcesz pogadać w tym temacie, to adres jest znany .
                            • wprost5 Nasze "sądy". 06.10.05, 10:17
                              Doskonale zdaję sobie sprawę, jak działają sądy, że orzekają wbrew
                              obowiązującemu prawu i to jest najgorsze. Własnie dwa dni temu doświadczyli
                              tego moi sąsiedzi - spółdzielcy. Ale przykład idzie z góry, bo tak postępują i
                              sędziowei sądu najwyższego, na których potem wzoruja się sędziowie niższych
                              szczebli.
                              Nasza indywidualna dyskusja nic tu nie da, szkoda się licytować, kto zna
                              przykłady wiekszej głupoty lub bezprawia konkretnych sędziów. Tu może pomóc
                              jedynie publiczne piętnowanie takich wyroków z podawaniem nazwisk niedouczonych
                              albo skorumpowanych sędziów i presja na polityków, aby ten stan rzeczy wreszcie
                              zmienić!
                          • wspolnociarz Re: Legalizacje mierników i inne. 06.10.05, 11:43
                            Witam :)
                            Sprostowanie ws okresu legalizacji wodomierzy.

                            Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Poltyki Społecznej z dnia 2
                            kwietnia 2004 roku (Dz.U z 2004 roku Nr 77, poz.730, załącznik 35) w sprawie
                            prawnej kontroli metrologicznej przyrządów pomiarowych mówi, że okres ten
                            wynosi 5 lat dla wszystkich wodomierzy (zimna i ciepła woda) o przepływie
                            nominalnym do 500 metrów sześciennych na godzine
Pełna wersja