Problemy z CO we Wspolnocie MIeszkaniowej

11.11.05, 11:04
Od początku pażdziernika w moim miezkaniu są problemy z CO, kaloryery grzeją
tylko górą w pokoju, a w łazience jest chłodno. Interwencje telefoniczne do
Zarządcy nie przyniosły efektu. Wystosowałem pisma do Zarządcy i Zarządu
Wspólnoty. Do tej nie podjęto jakichkolwiek działań. Co mogę jeszcze zrobić?
    • xxxll Re: Problemy z CO we Wspolnocie MIeszkaniowej 11.11.05, 12:45
      Jeżli są spwełnione warunki niżej cytowane to wszystko jest OK!

      A oto według PN-82/B-02402, temperatury obliczeniowe w kilku typach pomieszczeń
      bez wzgledu na temperaturę zewnętrzną:

      + 8°C - klatki schodowe w budynkach mieszkalnych
      + 16°C - korytarze
      + 20°C - pokoje mieszkalne, przedpokoje, kuchnie indywidualne
      + 25°C - łazienki

      Na to, że w lokalu nie są takie temperatury jest wiele przyczyn takich jak okna
      nieszczelne, brak ocieplenia, zarośnięte rury , brak wody w układzie, czy
      niesprawna cyrkulacja .

      Musisz sprawdzić i bedziesz wiedział dlaczego jesta tak jak jest.

      Ja na dzień dzisiejszy nie grzeje ale w tym roku wymieniłem okna i ociepliłem
      budynek , spłacam długi ale też (jak na razie mam zyski na ogrzewaniu)
      • asam11 Re: Problemy z CO we Wspolnocie MIeszkaniowej 11.11.05, 20:11
        xxxll napisał:

        > Jeżli są spwełnione warunki niżej cytowane to wszystko jest OK!
        >
        > A oto według PN-82/B-02402, temperatury obliczeniowe w kilku typach
        pomieszczeń
        >
        > bez wzgledu na temperaturę zewnętrzną:
        >
        > + 8°C - klatki schodowe w budynkach mieszkalnych
        > + 16°C - korytarze
        > + 20°C - pokoje mieszkalne, przedpokoje, kuchnie indywidualne
        > + 25°C - łazienki
        >
        Nie pierwszy już raz wciskasz ludziom ciemnotę. Ta norma nigdy nie dotyczyła
        warunków eksploatacyjnych a jedynie służyła do obliczania - projektowania
        instalacji (stąd termin temperatury obliczeniowe), a w ogóle to już nie
        obowiązuje. Zajrzyj do Dz.U. 75 z 2002 r.
        korytarze jako kategoria nie wystepują, a w łazienkach temperatura 24°C. Może
        ci się przyda do egzaminu.
        • a.boll Re: Problemy z CO we Wspolnocie MIeszkaniowej 11.11.05, 20:47
          Sprostowanie:
          > > + 8°C - klatki schodowe w budynkach mieszkalnych
          > > + 20°C - pokoje mieszkalne, przedpokoje, kuchnie indywidualne
          > > + 24°C - łazienki


          Ta to są temperatury obliczeniowe, ale (przez analogie) jeżeli ktoś wyliczył że
          urządzenia zamontowane maja dać temperaturę w lokalu taka a taka to ja ją mam
          mieć i koniec.

          Instalacja ma być wydajna i sprawna a ten obowiązek ciąży na Wspólnocie
          Mieszkaniowej .
          Parametry o których pisze są podstawą do interwencji, gdy one nie są osiągalne
          w poszczególnych lokalach i są sygnałem, że coś nie jest tak jak powinno być.

          Reklamacje co do niedogrzanych lokali też trzeba odnieść do jakiś parametrów i
          to są te parametry jak wyżej.

          Ja się do egzaminów nie przygotowuje, to mnie nie interesuje, ale tobie takie
          wytykanie się przydaje, bo poprawiasz swoja pamięć i zmieniasz się z "kibica"
          w "eksperta".
          • asam11 Re: Problemy z CO we Wspolnocie MIeszkaniowej 11.11.05, 22:53
            a.boll napisał:

            > Sprostowanie:
            > > > + 8°C - klatki schodowe w budynkach mieszkalnych
            > > > + 20°C - pokoje mieszkalne, przedpokoje, kuchnie indywidualne
            > > > + 24°C - łazienki
            >
            >
            > Ta to są temperatury obliczeniowe, ale (przez analogie) jeżeli ktoś wyliczył
            że
            >
            > urządzenia zamontowane maja dać temperaturę w lokalu taka a taka to ja ją mam
            > mieć i koniec.
            >
            > Ja się do egzaminów nie przygotowuje, to mnie nie interesuje, ale tobie takie
            > wytykanie się przydaje, bo poprawiasz swoja pamięć i zmieniasz się z "kibica"
            > w "eksperta".

            ]Czy a.boll i xxxll to ta sama osoba? Wyglada na to, że tak.
            • xxxll Re: Problemy z CO we Wspolnocie MIeszkaniowej 11.11.05, 23:23
              Czy asam 11 i babczyk to ta sama osoba? Wyglada na to, że tak.
          • xxxll Re: Problemy z CO we Wspolnocie MIeszkaniowej 12.11.05, 12:03
            A.boll dzieki za sprostowanie mnie się nie chce prowadzić dysput o 1 stopień.
            Korzystałem z materiałów MURATORA.
            Obrażonych przepraszam.

            Sorry.
    • dobud Re: Problemy z CO we Wspolnocie MIeszkaniowej 11.11.05, 19:14
      Pewnie masz zapowietrzone.
      skoro zarządca nie reaguje, to można tylko zmienić zarzadcę.
      • nk45 Re: Problemy z CO we Wspolnocie MIeszkaniowej 11.11.05, 20:09
        tonaj
        - czy kaloryfery grzeją w górnej części na całej długości ?
        A jeżeli masz zimno w pokoju ( po wywietrzeniu ) - czy kaloryfery grzeją całą
        powierzchnią czy tylko w górnej części na całej długości. Co zauważyłeś gdy
        odkręcasz kaloryfer - szybko się nagrzewa czy bardzo powoli ?
    • kinguch Re: a co ja mam zrobić? 13.11.05, 10:44
      Podepnę się pod ten wątek, bo mam podobny problem, z tym, że u nas w sierpniu
      był robiony projekt modernizacji i naprawy Całej instalacji, CO i nic to nie
      zmieniło! Problemy tego typu mamy już od dwóch lat, czyli tyle ile tu mieszkamy
      (poprzedni właściciel nie ruszał sprawy, bo sam się dogrzewał!), Cały projekt
      naprawy był zlecony firmie, projekt powstał kryzy zostały włożone komisja
      przyszła sprawdziła zakryzowanie i guzik z pętelką! W mieszkaniu mamy cztery
      kaloryfery, jako że to jest poddasze liczymy się z tym, że będzie nieco
      chłodniej, ale 18 stopni w pokoju, w którym jeden jedyny kaloryfer grzeje
      dobrze to chyba lekko za mało! Dodatkowo drwa grzeją tylko górą, a ostatni w
      ogóle nie grzeje! I co teraz? Co może być powodem, macie jakieś pomysły?
      • nk45 Re: a co ja mam zrobić? 13.11.05, 13:30
        kinguch napisał:

        Dodatkowo drwa grzeją tylko górą, a ostatni w
        > ogóle nie grzeje! I co teraz?

        dodaj informację, czy masz regulatory przy grzejnikach.

        Te dwa mają mały przepływ ciepłej wody z powodu: zbyt małej kryzy lub
        temperatury w pokoju bliskiej nastawionej na regulatorze lub zbyt małego
        ciśnienia w wymiennikowni ( mieszkasz na poddaszu ). Jeżeli masz regulator np.
        Danfoss - kryzę można zwiększyć na głowiczce ( na + )po odkręceniu regulatora (
        pokrętła ). Ten trzeci grzejnik, który nie grzeje jest prawdopodobnie
        zapowietrzony. Zrób próbę: oziębij mieszkanie i zobacz jaką powierzchnią zaczną
        grzać kaloryfery ( cały kaloryfer czy tylko górą a może wcale ?). Co zauważysz -
        opisz na forum . Automatyczny odpowietrznik powinien znajdować się w
        najwyższym punkcie w danym pionie. Jeżeli instalacja się często zapowietrza -
        należy zgłosić niesprawność odpowietrzacza.
        • kinguch Re: a co ja mam zrobić? 14.11.05, 00:34
          A więc po kolei :) Kaloryfery maja odpowietrzniki, które w razie potrzeby same
          się "uruchamiają”, więc odpowietrzone są na pewno, odpowietrzniki na pionach,
          no cóż niby wymienione w tym roku, ale jakoś ich działanie mi się nie podoba!
          Wiele razy odpowietrzaliśmy piony, ale to nie przynosi skutku! Co do
          temperatury w mieszkaniu dziś sama się przetestowała po powrocie do domu na
          termometrze w mieszkaniu było 16 stopni, teraz niby jest, 17 ale kaloryfery są
          zimne! I ten test już doprowadził nas do wściekłości, jutro z samego rana ma
          przyjść hydraulik i go za nic nie wypuszczę do momentu aż kaloryfery biorąc pod
          uwagę temp na dworze nie będą letnie na całości!
          A tak po cichu sadzę że wina leży w ciśnieniu, dziś przez większą część dnia
          mieliśmy jakże miłe odgłosy wlewania się wody(może bardziej wkraplania się ;))
          przez cały dzień coś bulgało ale nic poza tym, a odpowietrzniki cały czas
          syczą! czyli po prostu pewnie nie dochodzi do nas woda!
          Wściekłość mnie po prostu ogarnia bo wciąż ta sama firma(już od dwóch lat) niby
          coś robi, niby przynosi plany(WM oczywiście za nie płaci!) a u nas przez całą
          zimę kaloryfery są letnie(oczywiście w mrozy również). Dodatkowo jak to zwykle
          bywa środkowe klatki przy odkręceniu na maksa wietrzą mieszkania, bo im za
          gorąco!
          • nk45 Re: a co ja mam zrobić? 14.11.05, 11:43
            Z twojej odpowiedzi wynika, że prawdopodobnie pompa CO w wymiennikowni
            zasysa ,,lewe" powietrze i ciągle układ się zapowietrza. Nie jest normalne, że
            co chwilę trzeba go odpowietrzać. Syczenie na odpowietrzniku świadczy, że do
            tej wysokości gdzie on jest zamontowany nie dochodzi woda !!! Gdyby dochodziła -
            odpowietrznik zamknąłby się automatycznie. Przyczyną jest ciągłe
            zapowietrzanie układu CO ( bulgotanie w instalacji). Jeżeli będziesz miał
            schłodzone mieszkanie kaloryfer powinien grzać całą powierzchnią ( nie powinien
            być letni ale przy temp. zewnętrznej np. 0 - cały grzejnik powinien mieć ok. 50
            stopni. Napisz czy masz przy grzejnikach regulatory temperatury (pokrętła), czy
            masz podzielniki ciepła lub ciepłomierze.
Pełna wersja