odkupienie prawa głosu

27.11.05, 18:15
Jeden ze współwłaścicieli nieruchomości wspólnej zaproponował mi odkupienie
moich praw do głosowania w WM. Ma zamiar przeprowadzić to w ten sposób, że
podpisuje ze mna umowę, w której ja go nieodwołanie upowazniam do głosowania w
moim imieniu podczas wszystkich głosowań w 2006r. Za to upoważnienie proponuje
mi kasę. Z tego co się dowiedziałem zaproponował to samo kilkunastu innym
mieszkańcom. Czy jest to zgodne z prawem???? Czy był juz taki casus???? Jaka
jest rynkowa cena udziału? :-)

pzdr.
KK
    • dobud Re: odkupienie prawa głosu 27.11.05, 18:36
      pewnie planuje jakiś przekręt........
      • babczyk Re: odkupienie prawa głosu 27.11.05, 19:32
        Albo pozbyć ciebie, mieszkania.
    • miro_mx Re: odkupienie prawa głosu 27.11.05, 19:39
      Do władzy dochodzi się na ogół nie tyle dzięki własnemu rozumowi, ile dzięki
      wytrwałej głupocie przeciwnika
    • zzrobert Re: odkupienie prawa głosu 27.11.05, 20:06
      Poproś :) go o wzory uchwał w których chce głosować. I wtedy ew. daj mu
      pełnomocnictwo (i to za darmo) na te konkretne działania.
      Ew. zaproponuj mu odkupienie głosu a Twoją nieruchomość dorzuć gratis (więc już
      pewnie wiesz ile chcesz za głos).

    • niedociekliwy Re: odkupienie prawa głosu 27.11.05, 20:11
      Pomozecie uzyskac koledze kredyt pod wasze lokale.Zgodnie z waszą uchwałą.
      Nakłady jakie poniesie, zwrócą się w waszych spłat kredytu.Z nawiązką!
    • xxxll Re: odkupienie prawa głosu 27.11.05, 22:02
      Ja bym nie oddał swych udziałów . Bo moga być urzyte w celach przestępczych i
      nie mam zamiaru odpowiadać za współudział.

      Ale wybór zależy od ciebie.
    • kikibobo Re: odkupienie prawa głosu 27.11.05, 23:03
      Była na forum mowa o pełnomocnictwie rodzajowym.
      U nas tylko takie stosujemy.
      Po prostu pełnomocnictwo wyszczególnia do jakich uchwał wskazanych w porządku
      obrad danego zebraniu jest udzielane.
      Panie serafin pod jaki paragraf k.k. podpada takie odkupienie udziału?.
      • serafin666 Re: odkupienie prawa głosu 28.11.05, 01:45
        Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną
        osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą
        wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego
        pojmowania przedsiębranego działania,
        podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
        § 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot
        bezprawnie zabranej rzeczy.
        § 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
        2.
        § 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej,
        ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

        może chodzić o tzw. zamiar ewentualny - ale to forum nie nadaje się do dyskusji
        • serafin666 Re: odkupienie prawa głosu 28.11.05, 02:07
          z kolei kodeks cywilny powiada tak :


          Art. 388. § 1. Jeżeli jedna ze stron, wyzyskując przymusowe położenie,
          niedołęstwo lub niedoświadczenie drugiej strony, w zamian za swoje świadczenie
          przyjmuje albo zastrzega dla siebie lub dla osoby trzeciej świadczenie, którego
          wartość w chwili zawarcia umowy przewyższa w rażącym stopniu wartość jej
          własnego świadczenia, druga strona może żądać zmniejszenia swego świadczenia
          lub zwiększenia należnego jej świadczenia, a w wypadku gdy jedno i drugie
          byłoby nadmiernie utrudnione, może ona żądać unieważnienia umowy.
          § 2. Uprawnienia powyższe wygasają z upływem lat dwóch od dnia zawarcia umowy.


          ma jednak generalną watpliwość co do możliwości "odkupienia prawa głosu"
          • wprost5 Re: odkupienie prawa głosu 28.11.05, 08:19
            Ludzie, czy wyście zupełnie potracili rozum? Sprawa jest tak szyta grubymi
            nićmi, że nie warto nawet o niej gadać! facet cos szykuje, oczywiście do tego
            sie nie przyzna. Czy ktokolwiek z was może podać przykład, że jakiś
            przekręciarz uprzedził kogokolwiek, ze chce wyciąć numer i innych oszwabić?
            Oczywiscie, zawsze zapewniał, że on chce tylko dobra ogółu itp. Dopiero potem
            okazywało sie, o co tak chodziło, ale często było za późno i pewnych spraw nie
            dawało się odkręcić a jeśli ktoś próbował, to przy naszym systemie sądowniczym
            przeważnie zawsze wygrywa aferzysta.

            Bardzo dziwi mnie, że ktoś, kto wywalił cięzkie pieniądze na mieszkanie nie
            może znaleźć kilku godzin czasu, żeby osobiście wziąć udzial w zebraniu
            wspólnoty. A potem płacz na forum, co zrobić, bo zarząd oszukuje, kradnie,
            olewa członkow wspólnoty itp.

            I dlatego uważam, że wszelkie dyskusje, czy prawnie odkupienie prawa głosu jest
            możliwe, nie mają sensu.
    • leo51 Re: odkupienie prawa głosu 28.11.05, 08:50
      Proszę zauważyć, że niektórzy członkowie wspólnot sami, bezpłatnie oddają innym
      prawo decydowania o swoich pieniądzach.

      Nie przychodzą na zebrania, nigdy nie można ich zastać w domu, po prostu nie
      interesują się.

      Co prawda nie oddają nikomu swojego prawa głosu, ale poprzez taką postawę
      umożliwiają innym aktywnym członkom wspólnoty realizowanie ich celów.

      Czy facet nie proponował ci pieniędzy za nie przychodzenie na zebrania i nie
      oddawanie głosu w indywidualnym głosowaniu?
      To też jest metoda i to mniej podejrzana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja