kto zamienił prawo spółdzielcze we własność?

18.10.02, 14:07
poszukuję szczęściarzy, którym udało się już przekształcić własnościowe (ew.
lokatorskie)spółdzielcze prawo do mieszkania we własność na podstawie ustawy
o spółdzielniach mieszkaniowych, albo kogoś kto jest na drodze do celu :-)
rzecz pilna bo zmiany w ustawie idą w kierunku utrudnienia sprawy (np.
zniknie pewnie termin ustanawiania własności i możliwość wystąpienia do sądu
na koszt spółdzielni)
    • janer Re: kto zamienił prawo spółdzielcze we własność? 18.10.02, 21:40
      Ja zamieniłem własnościowe.
      ???
      • asiamk Re: kto zamienił prawo spółdzielcze we własność? 22.10.02, 11:10
        janer napisał:

        > Ja zamieniłem własnościowe.
        > ???

        ile czasu Ci to zajęło? od złożenia wniosku do podpisania aktu notarialnego?
        czy Twoja spółdzielnia robiła problemy? problem z moją polega na tym że niby
        wszystko jest w porządku a sprawa odwleka się w nieskończoność. wnioski
        poskładane już po wejściu w życie ustawy, a Spółdzielnia w kółko tłumaczy się
        obiektywnymi trudnościami. Z jej zeznań wynika , że np. w gminie podział
        geodezyjny działki, na której stoją budynki trwa już ponad rok. czy to możliwe?
        czy da się to sprawdzić bez znajomości w gminie? to spora spółdzielnia, ok. 2
        tys. członków, ale np. nie ma problemów związanych z własnością gruntów, jak
        wiele molochów spółdzielczych
        • janer Re: kto zamienił prawo spółdzielcze we własność? 22.10.02, 12:51
          Znam sprawy od kuchni, ponieważ będąc prezesem niedużej spółdzielni dokonuję
          takich przekształceń w kilku posiadanych domach wielorodzinnych. W przypadku
          wydzielenia działki związanej z budynkiem najlepiej zlecić przygotowanie
          projektu podziału nieruchomości geodecie, który ma dobre układy w wydziale
          geodezji i gospodarki gruntami. Razem ze sporządzeniem map geodezyjnych powinno
          to potrwać niecały miesiąc. Jednak czasami są problemy utrudniające spółdzielni
          przeprowadzenie sensownego podziału, mogą też wchodzić w grę niewygasłe
          obciążenia hipoteczne. Mając wydzieloną działkę Zarząd w okresie 3 miesięcy
          może przprowadzić całą procedurę określoną ustawą o spółdzielniach
          mieszkaniowych. Jeżeli oczywiście nie zajdzie konieczność rozstrzygania
          sądowego. Wydaje mi się, że jeżeli spółdzielnia chce doprowadzić do przekazania
          członkom pełnej własności lokali, to może zrobić to w czasie 6 miesięcy
          • janer Re: kto zamienił prawo spółdzielcze we własność? 22.10.02, 13:15
            Jest jeszcze jedna kontrowersyjna sprawa. Według poglądu prezentowanego przez
            notariuszy, niezbędne jest podjęcie przez walne zgromadzenie członków
            spółdzielni uchwały wyrażającej zgodę na zbywanie własności.
            Reasumując, jeżeli Zarząd nie zwołał dotychczas walnego zgromadzenia, nie
            przedstawił Państwu uchwały w sprawie przeniesienia własności, to droga do jej
            uzyskania jest jeszcze daleka. Może warto pójść do spółdzielni i poprosić o
            statut.
            • tunia2 Re: kto zamienił prawo spółdzielcze we własność? 29.10.02, 11:40
              Może teraz się uda. Nastukałam się , wysłałam i system mnie wylogował. Chyba
              coś robię nie tak. Nie mam siły powtarzać wszystkiego co napisałam, wrócę do
              sprawy zasadniczej. Mam własnościwe mieszkanie spółdzielcze kupione 4 lata temu
              i dobrze mi z tym. Jednak ponoszę ryzyko , że coś postawią mi przed oknami, co
              może obniżyć wartość rynkową mojego mieszkania. Gdzieś czytałam, że posiadacz
              wydzielonej własności może w takim wypadku wnieść roszczenia o odszkodowanie.
              To jest plus posiadania własności, a jakie są minusy. Czy musze np. wypisać się
              ze spółdzielni? Moja jest b.sprawna, dba o budynki, nie mogę złego słowa
              powiedzieć. Czy czekając na założenie księgi (powolne sądy) mogę sprzedać
              mieszkanie? Co z podatkiem od nieruchomości? A jak wejdzie kataster? itd. Będę
              wdzięczna za rozjaśnienie w głowie. Pozdrawiam



              janer napisał:

              > Jest jeszcze jedna kontrowersyjna sprawa. Według poglądu prezentowanego przez
              > notariuszy, niezbędne jest podjęcie przez walne zgromadzenie członków
              > spółdzielni uchwały wyrażającej zgodę na zbywanie własności.
              > Reasumując, jeżeli Zarząd nie zwołał dotychczas walnego zgromadzenia, nie
              > przedstawił Państwu uchwały w sprawie przeniesienia własności, to droga do
              jej
              > uzyskania jest jeszcze daleka. Może warto pójść do spółdzielni i poprosić o
              > statut.
              • asiamk Re: kto zamienił prawo spółdzielcze we własność? 30.10.02, 09:58
                nie musisz wypisywać się ze spółdzielni w razie ustanowienia odrębnej
                własności, kataster to pieśń przyszłości i nie wiadomo czy tylko własność czy
                też inne prawa majątkowe będą opodatkowane
                jeśli chodzi o samo oprotestowanie pozwolenia na budowę przed oknem, to można
                to zrobić niezależnie od rodzaju prawa do lokalu, przynajmniej na razie

                podstawowe wady prawa spółdzielczego do lokalu są moim zdaniem dwie:
                po pierwsze zawsze istnieje zagrożenie, że spółdzielnia zaciągnie kredyt pod
                hipotekę Twojego budynku i go nie spłaci, jeśli wierzyciel będzie egzekwował
                dług z nieruchomości, zgodnie z k.p.c. obciążenia nieruchomości a więc i Twoje
                prawo - wygasną; zagrożenie to wydaje się odległe, gdy spółdzielnia dobrze
                funkcjonuje, ale trzeba pamiętać że zarząd s-ni to tylko ludzie i mogą popełnić
                błąd
                druga sprawa - w większej spółdzielni nie masz tak naprawdę wpływu na to co się
                dzieje np. na ogrodzenie budynku, zagospodarowanie zieleni czy pomalowanie
                klatki schodowej itp.; we wspólnocie obejmującej jeden budynek Ty i Twoi
                sąsiedzi decydujecie o takich sprawach; wspólnota wybiera zarządcę
                nieruchomości - może to być spółdzielnia ale może ktoś inny; inna rzecz, że
                koszty mogą się różnić, ale tego raczej nie da się przewidzieć z góry

                jedyna wada odrębnej własności mieszkania moim zdaniem wiąże się ze
                skandaliczną sytuacją w sądach wieczystoksięgowych - przynajmniej w Warszawie

                ale mieszkanie możesz sprzedać bo do czasu wpisu wyodrębnionej własności do
                księgi wieczystej masz prawo własnościowe

                pozdrowienia
            • asiamk Re: kto zamienił prawo spółdzielcze we własność? 30.10.02, 10:13
              statut spółdzielni mam w domu, stoi w nim że walne zgromadzenie wyraża zgodę na
              zbycie nieruchomości, taki zapis statutu w przypadku uwłaszczania spółdzielców
              mieszkaniami jest sprzeczny z ustawą, ustawa daje uprawnienie do wyodrębnienia
              własności na wniosek po przejściu określonej w ustawie procedury, statut czy
              negatywna uchwała walnego zgromadzenia albo jej niepodjęcie tego uprawnienia
              nie może znosić, zdumiewające jest podejście notariuszy. mam nadzieję że to nie
              wszyscy
              a swoją drogą, jeśli ktoś zawarł umowę ze spółdzielnią na budowę mieszkania w
              czasie, kiedy nie było już mozna ustanawiać spółdzielczego własnościowego
              prawa, to nabycie przez niego własności mieszkania też będzie zależne od
              uchwały zgromadzenia; to nonsens

              abstrahując od tej kwestii, zastanawiam się czy istnieje jakiś skuteczny
              sposób do zachęcenia spółdzielni która sprawę realizacji wniosków o
              uwłaszczenie traktuje niezwykle opieszale, aby bardziej się starała, dotyczy to
              zwłaszcza sprawy podziału geodezyjnego działki pod poszczególne budynki
Pełna wersja