wyodrębnienie mniejszej wspólnoty

31.01.06, 10:48
Chcemy opuścić naszą dotychczasową wspólnotę, w której połowa mieszkań jest niewykupiona, i
powołać mniejszą. Całość jest pod ADK - to jest zabytek do likwidacji.
Powodów mamy mnóstwo. Wszyscy lokatorzy z planowanej, nowej wspólnoty podpisali uchwałę o
wyjście z dotychczasowej WM. Załóżmy, że nam udało się wyjście z dużej wspólnoty.
Czy koszty ponoszą wszyscy, czy tylko ci którzy oddzielili się?
Jak to się ma do zalecanej obecnie zmiany użytkowania wieczystego na własność hipoteczną.
Czy wyjście można połączyć z przejściem na własność hipoteczną?
Jakigo rzędu są to koszty?
Czy takie podziały są rzadkością?
    • serafin666 Re: wyodrębnienie mniejszej wspólnoty 31.01.06, 17:05
      z ustawy o własności lokali :
      Art. 3. 1. W razie wyodrębnienia własności lokali właścicielowi lokalu
      przysługuje udział w nieruchomości wspólnej jako prawo związane z własnością
      lokali. Nie można żądać zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej,
      dopóki trwa odrębna własność lokali.
      bez prawnika sobie nie poradzisz ; a i prawnik pewnie bardzo nie pomoże ( chyba
      że prawnik-artysta )
    • asam11 Re: wyodrębnienie mniejszej wspólnoty 31.01.06, 17:11
      misiek1007 napisała:

      > Chcemy opu?cić naszš dotychczasowš wspólnotę, w której połowa mieszkań jest
      ni
      > ewykupiona, i
      > powołać mniejszš.
      Załóżmy, że nam udało się wyj?cie z dużej wspólnot
      > y.
      Gratuluję.
      Wyj?cie ze wspólnoty, poza przypadkiem zwišzanym z podziałem gruntu pod
      budynkiem, możliwe jest tylko przez zbycie lokalu.
      • misiek1007 Re: wyodrębnienie mniejszej wspólnoty 31.01.06, 21:31
        Ale przecież wspólnoty dzielą się,
        wiem że trzeba przeprowadzić zmiany w księgach wieczystych,
        czy nikt przed nami tego nie przeprowadził?
        ADK traktuje nas obrzydliwie i nie ma powodu żeby
        nie spróbować. Może napisze ktoś komu to się udało?
        Czy wyjść można tylko sprzedając mieszkanie, albo umierając, przypisanie chłopa
        do wspólnoty. To jakiś absurd.
        • xxxll Re: wyodrębnienie mniejszej wspólnoty 31.01.06, 21:39
          Wspólnoty sie tylko dzielą lub łączą.
          Zacznij od tego czy da sie podzielic działkę gruntową tak, aby mogła być
          samodzielna (z własnymi przyłączami, zasilaniem, itd.)

          • misiek1007 Re: wyodrębnienie mniejszej wspólnoty 31.01.06, 23:01
            OK. My chcemy się podzielić, czy to jest trudne?
            Inaczej nie wyzwolimy się od ADK i ich demolek.
            • dobud Re: wyodrębnienie mniejszej wspólnoty 31.01.06, 23:05
              Chłopie.......tlumaczą Ci jak krowie na rowie, że podział wspólnoty zależny
              jest od możliwości podziału nieruchomości, bo wspólnota to zbiór właścicieli
              lokali na jednej nieruchomosci.

              Weźcie geodetę i budowlańca, to Wam powiedzą, czy ta nieruchomość da się
              podzielić........w zasadzie starczy inżynier budownictwa, a raczej nie starczy
              tylko geodeta, choć to oni robią projekty podziału do wniosków o podzial
              nieruchomości, z tym, że gdy nieruchomosć jest zabudowana często popełniają
              błędy, nie patrząc na technicznie możliwy podział budynku.
              • ras1234 Re: wyodrębnienie mniejszej wspólnoty 31.01.06, 23:18
                to jest troche nie dorzeczne ze chcecie wyodrebnic wspolnote ze wspolnoty. z
                przepisow prawa wynika ze na danej nieruchomosci jest tylko jedna wspolnota a
                tworzy go ogol mieszkancow. jezeli administrator lub zarzadca powierzony (tak
                przypuszczam) robi z was wala to go zmiencie. ustawa o wlasnosci lokali
                przewiduje takie mozliwosci chociazby wlascicieli lokali bylo mniej niz 50% w
                nieruchomosci
                • asam11 Re: wyodrębnienie mniejszej wspólnoty 02.02.06, 01:03
                  ras1234 napisał:
                  z
                  > przepisow prawa wynika ze na danej nieruchomosci jest tylko jedna wspolnota a
                  > tworzy go ogol mieszkancow.

                  Ej, co Ty piszesz? Jakiego "go", jaki "ogół mieszkańców"?

                  jezeli administrator lub zarzadca powierzony (tak
                  > przypuszczam) robi z was wala to go zmiencie.

                  "Zarządca powierzony" to duży skrót myślowy ale może być.

                  ustawa o wlasnosci lokali
                  > przewiduje takie mozliwosci chociazby wlascicieli lokali bylo mniej niz 50% w
                  > nieruchomosci

                  "właścicieli lokali bylo mniej niz 50% w nieruchomosci" to już skrót myślowy
                  przekraczający zasady podstawowej matematyki. Domyślam się, że chodzi o rzadki
                  przypadek kiedy pozostałe ponad 50% lokali nie ma właściciela, albo jest
                  onnieustalony.
                  Pozdr.
                • misiek1007 Re: wyodrębnienie mniejszej wspólnoty 02.02.06, 12:22
                  Chcemy podziału naszej wspólnoty.
                  Trudno mi wdawać się w szczególy,
                  bo cisną się grube słowa na usta.
                  Zarządcą jest ADK, przewodniczącą
                  pani, która reprezentuje interesy ADK
                  i nic nie zmieni. Wybierana jest dużą ilością
                  głosów, z tej części WM, którą chcemy opuścić.
                  Wiem, że trzeba dokonać podziału działki
                  i że to kosztuje. Jestem ciekawa, czy dużo
                  i czy płacą tylko ci, którzy się odłączają, czy wszyscy.
                  Może ktoś już to zrobił i napisze...
                  pozdrawiam
                  • dobud Re: wyodrębnienie mniejszej wspólnoty 02.02.06, 21:33
                    Koszty geodezyjne to jedno i w sumie niewielkie (w zależności od skomplikowania
                    geometrii działki i jej wielkosci - pytaj się najbliższego geodety), ale
                    podstawowym kosztem są zmiany udziałów i wpisów w księgach wieczystych.
                    Wg mnie koszty powinni ponosić ci, którzy maja w tym interes prawny, czyli ci,
                    którzy chcą się odłaczyć. To tak jak przy kupnie mieszkania adaptowanego ze
                    strychu: płaci osoba zainteresowana, a nie wspólnota........choć to kwestia
                    umowna, a zwyczajowo tak jest.
Pełna wersja