Mała wspólnota - duuuży problem

31.01.06, 23:01
Witam wszystkich!
Od niedawna jestem właścicielką w małej wspólnocie (7 wykupionych lokali) i
zaczynam "wgryzać się w ten temat". W ciągu tygodnia "przerobiłm" prawie
wszystkie wątki, ale nie znalazłam odpowiedzi na moje pytania. Oto dwa
najważniejsze:
1. Jedno mieszkanie nie ma właściciela od 3 lat, a mieszkający w nim
spadkobierca nie chce przeprowadzić postepowania spadkowego, czym blokuje
możliwość podejmowania uchwał. Próbowalismy wystąpić do sądu o ustanowienie
kuratora mieszkania, ale okazało się,że to może być tylko kurator całej masy
spadkowej - a my nie chcemy regulować spraw spadkowych całej rodziny.
Czy jest jakiś sposób wybrnięcia z tej sytuacji, aby wspólnota mogła
funkcjonowć prawidowo?
2. "Wydostałam" od zarządcy Umowę zlecenia na powierzenie zarządzania WM.
Moje watpliwosci budzi fakt, że figurują na niej tylko trzej własciciele,
mimo że wówczas było ich pięciu plus gmina (jako właściciel 2 lokali).
Czy tak sporządzona umowa jest ważna? Jeśli - nie to co dalej robić?
Pozdrawiam!
    • dobud Re: Mała wspólnota - duuuży problem 31.01.06, 23:10
      Tym razem napiszę jak serafin666...........idź do prawnika z papierami.
      To za trudny temat aby autorytatywnie odpowiadać wirtualnie nie znajac
      szczegółów.
      • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 31.01.06, 23:34
        Dzięki za radę, ale dwóch już też wymiękło! Mam nadzieję, że tutaj jednak ktoś
        mnie poratuje. Bedę wdzięczna za każdą sugestię!
        • serafin666 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 01.02.06, 10:00
          co to znaczy "wymiękło"? czy to byli kwalifikowani prawnicy? kupa śmiechu ;

          z kodeksu postępowania cywilnego :
          Art. 730. § 1. W każdej sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd lub
          sąd polubowny można żądać udzielenia zabezpieczenia.§ 2. Sąd może udzielić
          zabezpieczenia przed wszczęciem postępowania lub w jego toku. Po uzyskaniu
          przez uprawnionego tytułu wykonawczego dopuszczalne jest udzielenie
          zabezpieczenia tylko wtedy, jeżeli ma ono na celu zabezpieczenie roszczenia o
          świadczenie, którego termin spełnienia jeszcze nie nastąpił.
          Art. 755. § 1. Jeżeli przedmiotem zabezpieczenia nie jest roszczenie pieniężne,
          sąd udziela zabezpieczenia w taki sposób, jaki stosownie do okoliczności uzna
          za odpowiedni, nie wyłączając sposobów przewidzianych do zabezpieczenia
          roszczeń pieniężnych. W szczególności sąd może: 1) unormować prawa i obowiązki
          stron lub uczestników postępowania na czas trwania postępowania;
          • serafin666 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 01.02.06, 10:17
            dodaję dla jasności :
            III CK 319/03 – postanowienie SN z dnia 19 grudnia 2003 r.
            Pojęcie „sprawy” w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji ma charakter
            autonomiczny i obejmuje również sprawy, które nie są sprawami cywilnymi, sądowo-
            administracyjnymi lub karnymi; sprawy te rozpoznaje sąd powszechny w
            postępowaniu cywilnym.
            Art. 45 KONSTYTUCJI
            1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez
            nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
            2. Wyłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na moralność,
            bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia
            prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny. Wyrok ogłaszany jest
            publicznie.
        • jarro21 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 01.02.06, 11:45
          Bo to źli prawnicvy byli .............

          1. Wystarczy przeprowadzić postępowanie spadkowe (legitymacja procesowa czynna -
          każdy kto ma interes prawny) i ureguluje to ostatecznie kwestię własności
          spornego mieszkania. Koszty 20 zł + odpisy pism.
          2. Wspólnoty małe żądzą się wg przepisów kodeksu cywilnego o przepisach
          dotyczących współwłasności art. 199 i nast.

          jarro21@gazeta.pl

    • ras1234 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 31.01.06, 23:35
      male wspolnoty te do 7 lokali rzadza sie na podstawie kodeksu cywilnego,
      niestety ustawa o wlasnosci lokali tu nie dziala. i z tym spadkobiercą nalezy
      tak postapic. czy nie mozecie wniesc do sadu zeby sad wydal za spadkobierce
      oswiadczenie woli pozytywnie rozpatrujac wasz problem. i jeszcze jedno sprawa z
      ta umowa o zarzadzanie podpisana przez trzech wlascicieli. moim zdaniem jest
      prawidlowa poniewaz kiedys byla zawarta kiedy bylo 3wlascicieli i gmina jako
      wlascieciel pozostalych niewyodrebnionych lokali. takze jezeli przyjeli schemat
      glosowania 1 wlasciel=1 glos to gmine przeglosowali zwykla wiekszoscia. takze
      umowa o zarzadzanie jest wazna. natomiast jezeli zarzadca nie spelnia waszych
      wymogow mozecie go odwolac podejmujac uchwale czlonkow wspolnoty zwykla
      wiekszoscia.
      • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 31.01.06, 23:44
        Umowę podpisano w 2001r i wtedy było wykupionych już 5 mieszkań - nie było więc
        wiekszości! Chyba,że z gminą - umowa na innym formulażu
        • ras1234 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 01.02.06, 00:00
          wiesz o tym ze zostala podpisana umowa przez trzech wlascicieli to nic nie
          znaczy, ale musieli podjac uchwale wiekszoscia glosow. masz moze dostep do tej
          uchwaly ???? jezeli tak to spojrzyj ile bylo za a ile przeciw w glosowaniu
          • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 01.02.06, 08:56
            Nie mam dostepu do uchwały, ale postaram się - niestety to potrwa. Jakie ważne
            dokumenty jeszcze powinnam zobaczyć? Na co zwrócić szczególną uwagę?
            Miłego dnia!
      • asam11 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 02.02.06, 01:13
        ras1234 napisał:

        > male wspolnoty te do 7 lokali rzadza sie na podstawie kodeksu cywilnego,
        > niestety ustawa o wlasnosci lokali tu nie dziala. takze jezeli przyjeli
        schemat
        >
        > glosowania 1 wlasciel=1 glos to gmine przeglosowali zwykla wiekszoscia.

        Gdzie Ty znalazłaś (eś) zasadę 1=1 albo zwykłą większość w sprawach
        wykraczających poza zwykły zarząd? Chyba tylko w ustawie o własności lokali,
        która, jak sama piszesz tu nie działa.
        • ras1234 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 02.02.06, 21:50
          tak masz racje sory za niescislosc w tym przypadku rzadza sie prawa kodeksu
          cywilnego.
          ten przypadek - 7 lokali a 3 wlascicieli podpisalo umowe o zarzadzanie..
          w tym przypadku trzeba sprawdzic udzialy danych wlascicieli.
          art 204. wiekszosc wspolwlascicieli oblicza sie wedlug wielkosci udzialow.
          w zw.
          art. 201 do czynnosci zwyklego zarzadu rzecza wspolna potrzebna jest zgoda
          wiekszosci wspolwlascicieli......
          zawarcie umowy o zarzadzanie nalezy do czynnosci zwyklego zarzadu poniewaz w
          k.c. nie ma wyszczegolnienia listy czynnosci przekraczajacych zwykly zarzad i
          nalezy odniesc sie do ustawy o wlasnosci lokali do art. 22 ust 3. tam natomiast
          sa pkt 1 i 10 ktore wspolnota musi podjac zgoda wszystkich wspolwlascicieli.

          czy umowa jest zatem wazna? mysle ze tak jezeli ci trzej wspolwlasciele mieli
          razem wiekszosc udzialow w nieruchomosci?

          jezeli nie mozna ja zakwestionowac ale to juz bedzie sprawa sadu....
          • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 02.02.06, 23:49
            Dziękuję wszystkim za uwagi!
            Wymienieni w umowie właściciele posiadają razem udziały w wysokości 39.92%.
            Dotarłam też do uchwały - tutaj są tylko dwa podpisy o łącznym udziale 39.92%.
            Brakuje na niej podpisów przewodniczącego i protokolanta. Nie są wypełnione
            też pola, którzy właściciele byli "za, przeciwko, wstrzymali się". Czy taka
            uchwała jest ważna? Czy też mamy do czynienia z zarządcą samozwańczym?
            Pozdrowienia!
    • xxxll Re: Mała wspólnota - duuuży problem 03.02.06, 22:41
      Odpowiadam na post:
      an-na5

      an-na5 napisała:

      > Witam wszystkich!
      > Od niedawna jestem właścicielką w małej wspólnocie (7 wykupionych lokali)


      Czy to oznacza że jest jeszcze więcej lokali - są lokale niewykupione? lub
      samodzielne (lokale użytkowe - sklepy , garaże)?
      • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 03.02.06, 23:00
        w małej wspólnocie jest tylko 7 mieszkań - wszystkie wykupione, nie ma nic
        innego (oczywiscie oprócz piwnic i strychu)
        • xxxll Re: Mała wspólnota - duuuży problem 03.02.06, 23:03
          I teraz mamy jasność , nie mozna było tak od razu?
          • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 03.02.06, 23:44
            ...jest jasność - a wnioski są?! :-)
            • bykira Re: Mała wspólnota - duuuży problem 04.02.06, 09:53
              Dlaczego gminny zarzadca nie posiadajac w waszej wspólnocie lo9kali jeszcze u
              was zarządza -to wbrew prawu .Wymówcie im tą umowe ,szanujacy się zarządca w
              małej wspólnocie chciałby mieć pod umową podpisy wszystkich właścicieli -moim
              zdaniem ta umowa pozostawia wiele do życzenia i jest nieważna
              • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 04.02.06, 12:32
                To jest prywatna spółka zarządzająca. Jako była lokatorka lokalu gminnego
                wcześniej nie miałam nic do powiedzenia - dopiero teraz chcemy wszystko
                uporządkować i znajdujemy coraz to nowe "kwiatki". Czy w świetle tego co
                napisałam, musimy formalnie rezygnować z jego usług? - nie możemy przecież
                podjąć uchwały (jeden lokal bez właściciela)
                • dobud Re: Mała wspólnota - duuuży problem 04.02.06, 22:31
                  Nie ma tak......zawsze kotś jest właścicielem.
                  • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 04.02.06, 23:11
                    Poprzedni właściciel zmarł 3 lata temu, a rodzina (nowy lokator) nie chce
                    przeprowadzić postępowania spadkowego.Teraz więc nie ma właściciela!
                    • serafin666 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 04.02.06, 23:25
                      i tu mylisz się zasadniczo - po śmierci właściciela w jego prawa ( i
                      obowiązki ) wstępują ustawowo spadkobiercy ; kodeks cywilny :
                      Art. 924. Spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy.
                      Art. 925. Spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku.

                      • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 04.02.06, 23:31
                        czyli k t o jest teraz właścicielem? kto ma podpisywać uchwały?
                        • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 04.02.06, 23:37
                          czy bez przeprowadzenia postępowania spadkowego nabywa się prawa do spadku? nic
                          już nie rozumiem!!!
                          • dobud Re: Mała wspólnota - duuuży problem 04.02.06, 23:45
                            Wszyscy spadkobiercy we współwłasności wg udziałów wynikajacych z Kodeksu
                            cywilnego - w części dot. prawa spadkowego.
                            Sąd tylko stwierdza nabycie spadku (można by to nazwać potwierdzeniem
                            deklaratoryjny, tak jak decyzje deklaratoryjne np. wojewody potwierdzajace
                            zdarzenie, które stało sie z mocy ustawy - np. uwłaszczenie osób prawnych, ZUS-
                            u itp).
                            Może być inaczej podzielony, jeśli jest testament albo któryś ze spadkobierców
                            zrzeknie się go.
                            • dobud Re: Mała wspólnota - duuuży problem 04.02.06, 23:47
                              a Fizycznie, to Ci znani spadkobiercy powinni wyznaczyć pełnomocnika swojego,
                              ktory by ich reprezentował we współnocie to czasu ostatecznego potweirdzenia
                              spadku - nie tylko Ci co tam mieszkają ale wszyscy znani.
                              • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 05.02.06, 00:03
                                dzięki dobud! nareszcie coś zrozumiałego dla człowieka nie znającego się na
                                zawiłościach języka prawników! jeszcze pytanie: w jaki sposób wyznaczyć takiego
                                pełnomocnika? - np. przez notariusza?

                                • dobud Re: Mała wspólnota - duuuży problem 05.02.06, 19:43
                                  jeżeli to będą uchwały nie wymagajace formy notarialnej, to wystarczy zwykłe
                                  pełnomocnictwo.
                            • jarro21 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 06.02.06, 10:43
                              Opowiadasz bzdury i tyle. Dopiero po stwierdzeniu nabycia spadku (prawomocne
                              postanowienie Sądu) można stwierdzić kto jest spadkobiercą i w jakim ułamku -
                              własnie po to by uniknąc takich sytuacji jak pojawienie się osoby z testamnetem,
                              odrzucenie spadku, itp. Tylko dokonywanie czynności prawnych z osobą
                              legitymującą się postanowieniem Sądu pozwala zasłaniać się dobrą wiarą.
                      • dobud Re: Mała wspólnota - duuuży problem 04.02.06, 23:41
                        Dzięki za pomoc !
                        To miałem na myśli, ino mi się pisać nie chciało :-(
                        • an-na5 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 04.02.06, 23:53
                          błagam,czy ktoś może podsumować całość?
                          1.uchwała ważna czy nie?(podpisana przez 2 właścicieli o łącznych udziałach
                          mniejszych niż 50% - mała wspólnota składająca się tylko z 7 lokali)
                          2.Umowa ważna czy nie? (podpisana przez 3 właścicieli o łącznych udziałach
                          mniejszych niż 50%)
                          dziękuję za uwagi i oczekuję konkretów!
                          • serafin666 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 05.02.06, 00:07
                            po konkrety to idź do prawnika - z dokumentami ; umowa ważna - a dlaczego -
                            niech Ci ten prawnik powie ; nie używaj formu do swoich ( prawdopodobnie )
                            rozgrywek w obrębie wspólnoty ; nie nudź więcej
    • ras1234 Re: Mała wspólnota - duuuży problem 05.02.06, 16:59
      do an-na5, teraz sytuacja jest prosta jak chcesz abym ci wytlumaczyl co dalej i
      jak z zebraniem i z uchwalami to napisz na gg 882763...pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja