mariola9911
03.02.06, 22:56
Hej. mamy nową wspólnotę.jest w niej 10 lokali mieszkalnych i 6
usługowych.Tylko te usługowe znajdują się z drugiej strony budynku.mają swój
śmietnik, swoją sprzątającą i umywają ręce od płacenia. nawet wodę płacą z
dużym poślizgiem.za to z części wspólnej chca korzystać bez ograniczeń- typu
parking, garaż, korzystanie z OC, itp.nie wiemy jak rozwiązać sprawę.jesteśmy
początkującą wspólnotą. najchętniej zrezygnowalibyśmy z ich opłat
eksploatacyjnych w zamian za święty spokój na podwórzu. dodam że mamy tylko
10 miejsc do parkowwania więc na parkingu trwa walka o byt.co robić. czy taką
małą wspólnotą zechce zrządzac jakaś firma.