Głosowanie! Pan <Serafin666> do tablicy proszę! 4/

09.02.06, 08:58
4/
Moim skromnym zdaniem jednak NIE MA TUTAJ ŻADNEJ MANIPULACJI - bo jak widać
gdyby faktycznie wszyscy „NIE GŁOSUJĄCY” byli „PRZECIW” to tylko w tym
systemie mają swoją niezbędną „BEZWZGLĘDNĄ” większość głosów, chociaż kosztem
tych, którzy ewentualnie byli by „ZA”!
Ten system głosowania wyraźnie preferuje ochronę woli „nieobecnych” przed
niechcianymi uchwałami i niestety utrudnia także ich uchwalenie, choćby by
były najbardziej potrzebne. Niestety nie ma róży bez kolców… System ten jawnie
jednak dyscyplinuje obojętnych z pod szyldu „WSTRZYMUJĘ SIĘ” i ewidentnie
karze „tumiwisizm” pozbawiając ich niejako „decyzyjności” na rzecz nieobecnych
uprawnionych właścicieli najczęściej nie własnej winy czy woli (czyt.wolny
rynek - wynajęte mieszkania)
Tak więc, gdyby nawet zmówiło się 49% udziałowców aby sobie po cichu coś
„ciekawego” uchwalić, to im ten „numer” nie przejdzie(!), bo w tym trybie
głosowania (rwb) obowiązuje zasada: NIC O NAS BEZ NAS!
Łatwo jednak zauważyć, że w tym systemie i na tym konkretnym przykładzie
każdy głos ponad 2 na „WSTRZYMUJĘ SIĘ” jest de facto głosem „ZA” bo
zmniejsza różnice między „głosującymi” a „NIE GŁOSUJĄCYMI” i gdzie tych
ostatnich udział decyduje o głosach na: „PRZECIW” i tak przy:
1. (rwb) a = 49, b = 0, c = 1, d = 50 - mamy już: 49 = 0 + 50 - uchwała
nie zapadła 1 głosem!
2. (rwb) a = 49. b = 0, c = 2, d = 49 - mamy już: 49 = 0 + 49 - klasyczny
remis!
3. (rwb) a = 49. b = 0, c = 3, d = 48 - mamy już 49 > 0 + 48 - uchwała
zapadła 1 głosem!

Kombinacji jest sporo, co nie zmienia faktu, iż system ten jest naprawdę godny
polecenia a przynajmniej do poważnego rozważenia chociaż nie wykluczam, iż
sam gdzieś popełniłem błąd w logicznym rozumowaniu…
Reasumując, mogę jako zielony jeszcze działacz wspólnotowy wsłuchać się w rady
starszych doświadczeniem (nie koniecznie życiowym, bo i wieku jestem raczej
więcej niż słusznego…) i rozpocząć ruch pt.Vademecum WM” na rzecz
usystematyzowanego kursu dla początkujących działaczy zarządów wspólnotowych i
świadomych swoich praw członków wspólnot jako przyszłych członków zarządów
nie koniecznie nawet swoich wspólnot. Myślę, że przedstawiony system
głosowania metodą „assanowej większości bezwzględnej” inaczej (rwb) (od
„różnicowa większość bezwzględna”),może być przyczynkiem do dyskusji i
stanowiskiem tego forum do oficjalnego uznania tego systemu w różnych
głosowaniach nie tylko na zebraniach WM, gdzie nieobecność upoważnionych do
głosowania prawdziwych właścicieli często jest wręcz niezawiniona.

Uwaga! Z powodu komunikatu: Wiadomość nie została wysłana, powód: "Zbyt dużo
znaków binarnych w treści", powyższy tekst okaleczony jest przez brak nawiasów
klamrowych oraz podstawowych znaków matematycznych większości/mniejszości,
które zastąpione zostały odpowiednio tekstem: „większe od” i „mniejsze od”. Za
to dziwactwo korektorskie bardzo przepraszam!
----------------------------------------------------------------------------------
    • lechkrakus postscriptum 1/ 09.02.06, 09:07

      W tym miejscu chciałbym podziękować wielu forumowiczom, z których bezcennych
      rad już skorzystałem i mam zamiar dalej korzystać oraz prosić też o pomoc w
      realizacji programu „Vademecum WM” na tym forum. Naprawdę bardzo doceniam
      bezinteresowność i wysoki profesjonalizm porad zwłaszcza tych osób, które
      prezentują się pod nickami: majakowa, de_la_hoja, nati1011, assan666, dobud,
      babczyk, alladyn-solar-batt, hoover, budkowsky, asam11, miro_mx, abgarp,
      wprost5, xxxll i wielu innych chętnych do pomocy i podzielenia się swoimi
      doświadczeniami „forumowiczów”, których bardzo przepraszam, że niestety ich w
      tym miejscu nie wymieniłem.
      • de_la_hoya Re: postscriptum 1/ 09.02.06, 12:39
        nie wiem czy mam sie cieszyc z tego ze mnie tu wymieniono czy nie?
    • lechkrakus postscriptum 2/ 09.02.06, 09:10
      Z ubawieniem czytam drobne uszczypliwości i pstryczki jakie kierują
      do siebie zwłaszcza panowie, jawnie rywalizując miedzy sobą o prymat w
      podkreślaniu wyższości swojej profesjonalnej wiedzy i doświadczenia lub choćby
      swojego miejsca zamieszkania gdzie czasami dochodzi nawet do incydentalnych
      momentów „kopania się po kostkach” ale jednak w granicach dopuszczalnych w
      obrębie prezentowanej wiedzy i kultury osobistej także określonego rejonu
      kraju. Traktować to jednak należy jako rozluźniające przerywniki w gąszczu
      często fachowych i monotonnych tekstów prawniczych upstrzonych paragrafami,
      artykułami i innymi wyjątkowo nudnawymi wywodami aczkolwiek przecież bardzo
      treściwymi. W tych wzajemnych potyczkach nie wyczuwam nienawiści a jedynie
      nutę zwykłej przekory, lokalnego patriotyzmu lub często skrywanej sympatii a
      nawet nieskrywanego autentycznego podziwu i szacunku dla prezentowanej wiedzy
      i doświadczenia.
    • lechkrakus posscriptum 3/ 09.02.06, 09:11
      W przyszłości chętnie pomogę w zorganizowaniu Zajazdu Forum WM dla aktywnych
      forumowiczów i sympatyków tego forum a może i już sam go zorganizuję jeżeli
      tylko załapię się na pierwszą poważna kasę za jeden ze swoich „genialnych”
      patentów z tak przecież powszechnej i nośnej dziedziny IT…
      Pozdrawiam! Lech Krakus
      • kikibobo Re: posscriptum 3/ 09.02.06, 10:31
        A`ja dziękuję, że mnie tu nie wymienił.
        i zgłaszam akces do tego "Zajazdu Forum WM dla aktywnych"
Pełna wersja