ant777
17.03.06, 08:27
Nie wiem kto ten podział wymyslił. Jest tak że w przypadku małych wspólnot
wystarczy klasyczne liberum veto jednego z członków, żeby zablokować wszystko
co wymaga uchwał wspólnoty. Forumowi guru pewnie zaproponują rozwiązania
sądowe. Tak.. adm 2 rok z rzędu "próbuje" ściągnąć dług jednego z członków
wspólnoty. Możnaby pożegnać się z zarządzającym ale zostalibyśmy obciążeni
długiem członka współnoty.
Na ostatnim zebraniu wspólnoty znów zabrakło dwóch członków. To oczywiście
nie przeszkadzało zarządzającemu przyjąć absolutorium...
Ktoś z obecnych zgłosił pomysł, że gdyby udało się zgromadzić 100% wspólnoty,
to można by podjąć uchwałę o tym że uchwały we wspólnocie podejmuje sie
większością głosów. Na takie rozwiązanie oczywiście musieliby się zgodzić
wszyscy. Ale taka uchwała jest sprzeczna z Ustawą, więc pewnie bez problemu
możnaby ją podważyć.
Doszedłem do wniosku że należy zmienić zapis w Ustawie. I albo zlikwidować
podział na małe i duże wspólnoty albo wpisać że w małych wspólnotach uchwały
są podejmowane większością głosów.
Najchętniej dotarłbym do posłów którzy zajmują się tematyką mieszkaniową.
Zdaję sobie sprawę że pewnie zostanę olany ale kropla drąży skałę nie siłą
lecz częstym spadaniem.