zeberkaa
17.03.06, 09:36
Kiedy zgłosiłam na zebraniu wspólnoty prawdopodobieństwo nieszczelności kominów wentylacji grawitacyjnej, bo śmierdzi mi kapusta i fajkami z parteru u mnie w łazience i w kuchni na 2 pietrze, zarządca stwierdził, że na pewno wentylator na parterze w kuchni. Miże miał rację, tylko że przeciez chodzi co roku pan z gazowni i sprawdza takie rzeczy. Sytuacja trwa już ze 2 lata a zarzadca twierdzi, że nakazy gazownika nie sa respektowane. To kto ma tego dopilnować? Co ja wogóle moge w tej sprawie??? Zdaje się, że zakaz montowania wentylatorów na wspólnych wentylacjach nie wynika li tylko z powodu smrodu. Zdaje sie że tu jest zagrożone moje bezpieczeństwo.