rada wspólnoty

22.03.06, 22:13
Czy istnieje w waszych wspólnotach mieszkaniowych coś takiego jak rada
wspólnoty. / oczywiście jest jeszcze zarząd /
    • albinica Re: rada wspólnoty 22.03.06, 22:42
      W naszej wspólnocie nic takiego nie ma
    • xxxll Re: rada wspólnoty 23.03.06, 07:05
      Nie bo to się kłóci z art 27 uowl.

      Art. 27.
      Każdy właściciel lokalu ma prawo i obowiązek współdziałania w zarządzie
      nieruchomością wspólną. Nie uchybia to jednak przepisom art. 21 ust. 1 i art.
      22 ust. 1.

      Spotkania nieformalne, sądażowe , grup właścicieli lokali odbywaja się, ale
      jest to rzadkość.
    • de_la_hoya Re: rada wspólnoty 23.03.06, 09:42
      u nas cos takiego istnialo tzn bylo powolywane uchwala ale nie mialo statutu
      wiec tak naprawde nic nie moglo...
      rada wspolnoty (skladajaca sie z 3 wlascicieli) miala kontrolowac zarzad
      (jdnoosobowy, spoza wspoloty) ale to bylo tylko marzenie, mialo dac wlascicielom
      zludznie, ze kontroluja sytuacje, prace zarzadu itp...
    • grandy Re: rada wspólnoty 23.03.06, 10:35

      Tworzenie rady mieszkańców jako kolejnego formalnego organu wspólnoty jest niepotrzebne. Jednak gdy we wspólnocie ukszatałtowała się grupa właścicieli wyraźnie wyróżniająca się swoją aktywnością, to warto ich zorganizować w radę mieszkańców. Rola kontrolna takiej rady ma chyba mniejsze znaczenie, bowiem prawo kontroli zarządu i tak ma każdy właściciel - ważniejsza jest współpraca z zarządem. Nawet najlepsi członkowie zarządu z czasem popadną w rutynę, a w natłoku bieżących spraw ciężko im przychodzą nowe pomysły. Rada może być w takich sytuacjach twórczo pomocna, a członkowie rady stanowią naturalne zaplecze kadrowe w przypadkach, gdy członkowie zarządu rezygnują.

      Jak zwykle - wszystko zależy od ludzi.

      W mojej wspólnocie działa rada mieszkańców i jest to rozwiązanie dobrze oceniane. Wymiernym tego dowodem jest skrócenie czasu trwania zebrań wspólnoty, bowiem projekty uchwał są dopracowywane między zarządem i radą przed zebraniami i nie wzbudzają już takich emocji jak wcześniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja